2 grudnia
środa
Balbiny, Bibianny, Pauliny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Dwaj panowie i kobieta

Ocena: 0
519

W Teatrze Telewizji zaprezentowano sztukę Macieja Wojtyszki pt. „Ni z tego, ni z owego”.

fot. TVP

Pomysł Wojtyszki był prosty – polegał na zderzeniu i skonfrontowaniu postaw przywódców dwóch wielkich obozów politycznych w czasach walki oniepodległość Polski. W spektaklu chodzi o rywalizację o kobietę. Akcja rozpoczyna się w 1892 r., kiedy to Roman Dmowski, jeden z przywódców Narodowej Demokracji, autor fundamentalnych dzieł programowych idei narodowej („Myśli nowoczesnego Polaka”, „Niemcy, Rosja i kwestia polska” i inne pozycje), sygnatariusz traktatu wersalskiego, oraz Józef Piłsudski, przywódca partii PPS Frakcji Rewolucyjnej, późniejszy twórca legionów i obozu sanacyjnego, spotkali piękną młodą kobietę – Marię Juszkiewiczową. Dmowski wyznał jej miłość i poprosił o rękę, ona jednak wybrała Piłsudskiego, który wrócił właśnie z zesłania na Syberię i szykował się do działalności rewolucyjnej iniepodległościowej. Później, co kilka lat, poznajemy w przedstawieniu dalsze losy bohaterów na tle wielkich wydarzeń historycznych: I wojny światowej, walki o niepodległość, konferencji w Wersalu, aż do 1920 r.

Autor i reżyser sztuki usiłuje nas przekonać, że konflikt między Dmowskim i Piłsudskim był spowodowany nie tyle fundamentalnymi różnicami światopoglądowymi, ideowymi i programowymi między dwoma wielkimi obozami politycznymi, ile raczej zazdrością o kobietę. W tym celu Wojtyszko buduje wiele dialogów w oparciu o wyrwane zkontekstu dowolne cytaty z książek Dmowskiego i przemówień Piłsudskiego. Przeplatane są tu także sceny zautentycznych spotkań adwersarzy, np. w Tokio, z tymi wymyślonymi.

Brakuje jednak symetrii w ukazaniu postaw obojga bohaterów. Widzowie telewizyjnego przedstawienia są bowiem na co dzień pod wpływem propagandowego kultu Józefa Piłsudskiego, natomiast o działalności i dorobku Ruchu Narodowego dowiadują się niewiele. Dzieła Dmowskiego są nadal trudno dostępne, dopiero ostatnio zaczynają być szerzej wydawane. A budowały one na przełomie XIX i XX wieku, wspólnie z działalnością ruchu ludowego ipozytywistycznego, nowoczesną polską świadomość i tożsamość narodową. Trudno bowiem narodowcom nadal przebijać się ze swoimi poglądami przez wieloletnią niechęć całej lewicy i większości mediów. Z tego powodu odbiorcy sztuki mogli odebrać sylwetki i racje protagonistów, szczególnie Dmowskiego, w krzywym zwierciadle. Szkoda więc, że ważny temat został w sztuce Wojtyszki zaprezentowany w spłaszczony i wtórny artystycznie sposób.

 


Teatr TVP; „Ni z tego, ni z owego”; scenariusz i reżyseria: Maciej Wojtyszko; aktorzy: Dariusz Kowalski, Mariusz Ostrowski, Monika Buchowiec, Maria Gudejko, Bartosz Turzynski i inni; premiera: TVP 1, poniedziałek 9 XI, godz. 21.00

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".

- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 2 grudnia

Środa, I Tydzień Adwentu
+ Dzień Powszedni
Oto Pan przyjdzie, aby lud swój zbawić.
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Iz 25,6-10a; Ps 23,1b-6; Mt 15,29-37
+ Komentarz do czytań1 (Bractwo Słowa Bożego)
+ Komentarz do czytań2 (Bractwo Słowa Bożego)



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter