16 lipca
wtorek
Mariki, Benity, Eustachego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Grzegorz gra sonatę

Ocena: 0
920

Na ekranach pojawił się wyprodukowany przez Telewizję Polską film „Sonata”.

fot. materiały dystrybutora

Scenariusz utworu został oparty na faktach, które mogą dać dużo do myślenia na temat dramatycznych losów głównego bohatera, a także współczesnej medycyny.

Bohater filmu, młody Grzegorz Płonka, jako dziecko z trudnością nawiązywał kontakt z rodzicami i otoczeniem. Lekarze neurolodzy kilkakrotnie diagnozowali u niego autyzm. Jednak okazało się, że młoda nauczycielka – terapeutka, kierowana uważną obserwacją zachowań chłopca i osobistą intuicją – zauważyła u niego wrażliwość na głosy i muzykę.

Walczący o zdrowie Grzegorza rodzice zdecydowali się na dalsze badania. Dzięki temu chłopiec wylądował w klinice słuchu prof. Henryka Skarżyńskiego, który po badaniach potwierdził jego ukrytą wrażliwość na dźwięki i muzykę. Po wszczepieniu do ucha implantu Grzegorz zaczął słyszeć i powoli nauczył się mówić. Mógł więc zacząć się uczyć gry na fortepianie i zagrać ukochaną „Sonatę Księżycową” Ludwiga van Beethovena. Nauka muzyki okazała się trudna i dramatyczna, bowiem wielu nauczycieli nie bardzo wierzyło w jej powodzenie. Jednak chłopak osiągnął sukces.

Na premierze filmu Grzegorz w towarzystwie rodziców, producentów, sponsorów, twórców i aktorów (w tym odtwórcy samego siebie) oraz prof. Skarżyńskiego, przedstawił się jako zawodowy pianista. Tak więc film, mający charakter w poważnej mierze edukacyjny, można potraktować przede wszystkim jako hołd złożony wszystkim ludziom, którzy pomagali Grzegorzowi, głównie jego rodzicom heroicznie walczącym o zdrowie syna.

„Sonata” jest utworem na przemian dramatycznym, wzruszającym i empatycznym, ale także publicystycznym. Wymiar informacyjny, edukacyjny i poznawczy nie może jednak przesłonić faktu, że znajdujemy w tym obrazie kilka bardzo dyskusyjnych wątków, rzucających światło na problemy współczesnej medycyny. Dla przykładu: autorzy filmu nie wprost, ale ustami rodziców, zadają pytanie, jak to się stało, że neurolodzy upierali się przez lata, że Grzegorz choruje na autyzm, zaś inteligentna nauczycielka – terapeutka podważyła tę diagnozę. Czy rodzice chłopca mieli rację, twierdząc, że w medycynie, w tym przypadku neurologii, powinien liczyć się przede wszystkim uważny kontakt lekarza z pacjentem, osobiste badania i intuicja, a nie tylko analiza wyników np. rezonansów magnetycznych itd.

„Sonatę” można też potraktować jako reklamę kliniki prof. Skarżyńskiego. Widzowie filmu powinni otrzymać odpowiedź na pytanie, czy pomoc Grzegorzowi i kilku innym tego typu pozytywnym przypadkom może w przyszłości stać się regułą w leczeniu słuchu.

 

 


Sonata”; Polska; 2021; scenariusz i reżyseria: Bartosz Blaschke; aktorzy: Michał Sikorski, Małgorzata Foremniak, Łukasz Simlat, Lech Dyblik, Jerzy Stuhr i inni; produkcja i dystrybucja: TVP

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 16 lipca

Wtorek, XV Tydzień zwykły
wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel
Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych,
lecz słuchajcie głosu Pańskiego.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 11, 20-24
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter