26 maja
niedziela
Filipa, Pauliny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Moje książki

Ocena: 0
452

Znane osoby z życia publicznego dzielą się z nami tym, co lubią czytać na co dzień.

fot. Pixabay | link

Dorota Gawryluk dziennikarka

Są takie książki, którymi jesteśmy znudzeni, a potem wracamy do nich i odkrywamy warstwy, których przedtem nie dostrzegaliśmy. Stają się istotne na pewnych etapach naszego życia. Kiedy na początku lat 70. ukazała się w Polsce powieść „Mistrz i Małgorzata” Michaiła Bułhakowa, czytałem ją bez przerwy, niektóre fragmenty znałem na pamięć. Potem nastąpił kilkudziesięcioletni okres przerwy, rozumiałem tę książkę w jeszcze inny sposób. Teraz znowu mnie przyciąga, bo rzeczywistość Bułhakowa obecna jest wszędzie. Ostatnią z czytanych przeze mnie książek był świetny wywiad rzeka z Janem Grosfeldem „Pałac płonie”.

Duchową lekturą ponadczasową, taką „na zawsze”, są dla mnie „Dzieje duszy”, autobiografia św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Kiedy powstawała na początku XX w., trzeba było odwagi, żeby tak pisać. Przejmujące są prostota refleksji, zadziwienie, ufność dziecka. „Dzieje duszy” są też świadectwem nawrócenia. Święta Faustyna była pod wrażeniem tej lektury. Przeczytawszy ją, zrozumiałem, że jest to światło na ludzkie życie. Dla mnie to wspaniała, święta lektura. Bardzo chciałbym umieć z niej czerpać.

 


Michał Lorenc kompozytor, muzyk

Zwykle czytam jednocześnie kilka książek, nie wszystkie kończę. Ostatnie dwie bardzo dobrze się czyta, choć są dość trudną lekturą, każda z innego powodu. „Zrozumieć Rosję” Ewy Thompson odpowiada na pytanie, które wszyscy sobie stawiamy w obliczu agresji na Ukrainę – dlaczego Rosja na przestrzeni stuleci obiera taki sam kierunek? Dlaczego rosyjski naród jest niezmiennie taki sam? Ewa Thompson pisze o szamaństwach w moskiewskiej tradycji, która jest tradycją kulturowo-polityczną, religijno-polityczną. Autorka, profesor slawistyki na Uniwersytecie w Houston, ocenia, że bez zmiany mentalności tamtejszego społeczeństwa dążeń Rosji nie uda się zmienić. Druga książka, która miała być lżejszą lekturą, to reporterska opowieść „Tyrmand, pisarz o białych oczach” Marcela Woźniaka. Chciałam lepiej poznać Tyrmanda, autora „Złego”, powieści działającej na wyobraźnię, i „Dziennika 1954”. Ta ostatnia to z kolei niezwykły zapis historii z czasów komuny i wcześniejszego okresu przedwojennego.

Lubię czytać biografie, bo te opowieści o ludziach nie są fikcją. Wiele można się dzięki nim nauczyć. Lubię także biografie świętych. Ostatnia to lektura o św. Pio autorstwa Luigiego Peroniego, duchowego syna mistyka z Pietrelciny i z San Giovanni Rotondo, które miałam okazję nawiedzić.

 


Prof. Michał Kleiber naukowiec, matematyk, informatyk

Polecam książkę, którą wydał Państwowy Instytut Wydawniczy w ubiegłym roku – „Apolityczność stosowana” Marii Gintowt-Jankowicz, wybitnej profesor prawa, założycielki i dyrektor Krajowej Szkoły Administracji Publicznej (KSAP). To fascynująca lektura o niezwykłych, trudnych latach budowania suwerennej i demokratycznej Polski.

Mówi o tym, jak ważne jest dla naszego kraju podjęcie działań profesjonalnych, rzetelnych, z zachowaniem neutralności politycznej. To w obecnie istniejącym konflikcie wydaje się niezwykle ważne.

Wielką zaletą tej książki jest głęboko przemyślana analiza wydarzeń i działań towarzyszących naszej tworzącej się państwowości.

Publikacja opisuje historię i funkcjonowanie KSAP, co jest znakomitym komentarzem do obecnej sytuacji polityczno-społecznej w naszym kraju. Dzisiaj obserwujemy, jak szalenie jesteśmy skłóceni. Jest to lektura nie tylko dla osób z branży, dla specjalistów z dziedziny państwowości. Można się bardzo wiele nauczyć o tym, jakie wady ma nasze upolitycznienie wielu dziedzin życia.

 


Marcin Kwaśny aktor

Do lektury „O naśladowaniu Jezusa” Tomasza à Kempis sięgnąłem, kiedy grałem filmową rolę rtm. Witolda Pileckiego. Okazało się, że ta książka była ważna nie tylko dla Pileckiego, ale też dla naszych wieszczów. Bardzo cenili ją Cyprian Kamil Norwid, Adam Mickiewicz i Juliusz Słowacki. Zaletą tej książki jest, że nie trzeba jej czytać chronologicznie, można wybiórczo. Aczkolwiek przeczytałem ją w całości, bo bardzo mnie poruszyła. Szczególnie dwie kwestie: pokory i służby. Wyróżniały one osobę rtm. Pileckiego i pomogły mi zrozumieć jego duchowość.

Drugą ważną dla mnie książką jest „Jezus z Nazaretu” Romana Brandstaettera. Cztery tomy, które przeczytałem w formie audiobooka dla Radia Warszawa, dostępne są na kanale YouTube. Ta książka ujęła mnie rozmachem, jest jak piąta ewangelia. Brandstaetter był nawróconym Żydem, wychowanym w tradycji judaistycznej. Dzięki temu przybliża życie Jezusa tak, że można sobie wyobrazić ówczesne realia.

Jako trzecią książkę wymienię „Oczami Jezusa” Alana Amesa. To powieść o życiu Jezusa spisana na podstawie prywatnych objawień autora, przypominających wizje bł. Anny Katarzyny Emmerich.

Spotkałem autora, który jest nawróconym gangsterem, mistykiem i charyzmatykiem. Ujęła mnie prawda, która bije z jego książki. Postać Jezusa w niej jest pełna charyzmy. Wszystko staje się takie bliskie czytelnikowi. Dobrze dobrana lektura duchowa przybliża w przystępny sposób Bożą prawdę.

 


Halina Łabonarska aktorka

Książką, która ma dla mnie szczególne znaczenie, jest „Dzienniczek” św. Faustyny Kowalskiej. Kiedy sięgam do moich spotkań z mistycznymi postaciami z życia duchowego, jest ich wiele. Przede wszystkim są tu karmelitanki: św. Tereska z Lisieux, św. Teresa z Avili czy św. Teresa Benedykta od Krzyża – Edyta Stein. Czytałam i nagrywałam „Dzieje duszy”, „Zamek wewnętrzny”, dzieła Edyty Stein. Na przestrzeni ostatnich 20 lat były dla mnie krokami milowymi. Jednocześnie to wszystko było procesem dochodzenia do czegoś, co jest ukryte w ogromnej prostocie. To właśnie niesie „Dzienniczek” – spotkanie Pana Jezusa z s. Faustyną, a więc z nami, bo św. Faustyna mówi, by odbierać te słowa bardzo osobiście, one kierowane są do nas. Dlatego polecałabym tę lekturę każdemu, niezależnie, czy jest to mężczyzna, czy kobieta, czy ktoś starszy, czy bardzo młody. Jest tam esencja wiary, a jednocześnie tego, co nazwiemy naszą drogą – drogą dochodzenia do świętości, nawet jeśli wydaje się nam to niemożliwe.

Kiedy nagrywałam „Dzienniczek”, była to dla mnie forma modlitwy, a nie aktorskiego zadania do wykonania. Polecam tę lekturę tym, którzy myślą, jak pogłębić własne życie duchowe. Czytając „Dzienniczek”, uczę się pokory, uczę się cierpliwości, uczę się przede wszystkim miłości.

 


Prof. Maria Ryś psycholog

W 2022 r. została opublikowana księga jubileuszowa dedykowana ks. prof. Adamowi Skreczce „W trosce o Kościół i rodzinę”, wydana przez Wydawnictwo Naukowe UKSW i Instytut Papieża Jana Pawła II. Oprócz prezentacji osoby i dzieła jubilata (cz. I) można sięgnąć do ważnych artykułów poświęconych trosce o Kościół (cz. II) i o rodzinę (cz. III). W aktualnej sytuacji społecznej sięgam także do książki wydanej w 2014 r. przez WAM: „Bogdan Chazan. Prawo do życia. Rozmawia Maciej Müller”. Jak ważne jest poznanie tego, co wydarzyło się przed dziesięciu laty! Jak słusznie zapisano na okładce: „Dla krytyków – ta rozmowa jest wyjaśnieniem. Dla wspierających – podziękowaniem. Dla wszystkich – zaproszeniem do dyskusji bez uprzedzeń”.

Spośród publikacji czytanych „na raty” dla mnie szczególnie ważne są „Dzieła wybrane” o. Jacka Salija OP, wydawane przez Teologię Polityczną. Wracam zwłaszcza do tomu III „Nasza wiara”. Mam nadzieję, że chociażby ten jakże bogaty w treść i wspaniały tom przeczytają wszystkie osoby, dla których wiara jest ważna.

I może jeszcze przykład publikacji, która łączy w sobie i przekaz wiedzy, i piękne zdjęcia – to „Rzym. Moje miasto. Najpiękniejszy przewodnik” ks. Witolda Kaweckiego, wydany w Kielcach przez Jedność w 2022 r. Wiele razy starałam się poznać Rzym, ale dzięki takiemu przewodnikowi można się Wiecznym Miastem rzeczywiście pozachwycać.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 26 maja

VIII Niedziela zwykła
Uroczystość Najświętszej Trójcy
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu,
Bogu, który jest i który był, i który przychodzi.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 28, 16-20
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego) 
+ Komentarz Idziemy - Pasjonująca tajemnica



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter