26 września
wtorek
Wawrzynca, Kosmy, Damiana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Obraz tajemnicy

Ocena: 4.1
353

Zmartwychwstanie Jezusa to niezwykle ważny element ikonograficzny. Moment zmartwychwstania nie został opisany w Ewangelii. Przez blisko tysiąc lat nie był ukazywany w sztukach plastycznych w sposób dosłowny.

Płaskorzeźba w bazylice św. Jana na Lateranie w Rzymie. Fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

Twórcy we wczesnym chrześcijaństwie posługiwali się odniesieniami do Starego Testamentu. Najwięcej takich przykładów znajdziemy w rzymskich katakumbach. Najwcześniejszym bezpośrednim symbolem Zmartwychwstania był monogram „PX” (Chi Ro) otoczony wieńcem laurowym, którego źródeł należy upatrywać w historii Konstantyna I i bitwy na Moście Mulwijskim w 312 r. Wówczas to wojska cesarskie zwyciężyły wrogie oddziały, niosąc na chorągwiach znak krzyża. Symbol uwieczniono też na monetach konstantyńskich, jako zwieńczenie drzewca sztandaru tkwiącego w ciele zabitego węża. Przedstawienie odnosiło się do Zmartwychwstania, ale i do zwycięstwa chrześcijaństwa: oto żołnierze rzymscy, którzy pojmali Jezusa i prowadzili na śmierć, teraz dumnie maszerują pod Jego znakiem, w Jego imię.

 

Niewiasty u grobu

Rozwój ikonografii, sposobów przedstawiania tematów chrystologicznych wiąże się z soborami (IV, V i VI w.). Pojawiło się wyobrażenie niewiast u grobu, początkowo dwóch, z czasem trzech (w sztuce bizantyjskiej znane jako „Niosące mirrę”). Najstarszy wizerunek kobiet w miejscu złożenia Ukrzyżowanego znamy z plakiety wykonanej z kości słoniowej (ok. 400 r.). Znajdujące się na niej wyobrażenie śpiących żołnierzy weszło do kanonu przedstawień Zmartwychwstania. Powyżej sceny z niosącymi mirrę umieszczono Wniebowstąpienie, jako narracyjne domknięcie tematu.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 16 (602), 16 kwietnia 2017 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 26 kwietnia 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

- Reklama -

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły