13 listopada
środa
Mateusza, Izaaka, Stanislawa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Opowieść o Legionach

Ocena: 0
520

- Najtrudniej o rzeczach ważnych mówić do szerokiej publiczności językiem zrozumiałym i atrakcyjnym - mówi Maciej Pawlicki, producent i współscenarzysta filmu "Legiony", w rozmowie z Radekiem Molendą.

fot. producent filmu

Maciej Pawlicki na planie „Legionów”

Na 101. rocznicę odzyskania niepodległości na ekranach kin możemy oglądać „Legiony”. Dlaczego dopiero teraz?

To pytanie raczej do kolegów filmowców. Temat jest niesłychanie zobowiązujący i może po trosze wynikało to z obawy przed zmierzeniem się z nim. Wszyscy mieliśmy poczucie, że taki film musi mieć rozmach i nie może się nie udać. Nie chcieliśmy kolejnego filmu historycznego, który będzie traktowany jako serwitut płacony naszej historii, zwłaszcza, że w ostatnich latach powstało u nas kilka filmów – o wiktorii wiedeńskiej czy bitwie warszawskiej – w powszechnej opinii mało udanych.

Panowie jednak się odważyli.

Trzeba było ludzi spoza branży, jak Adam Borowski, który przyszedł z tym szalonym pomysłem w 2014 r., w stulecie czynu legionowego. Ten film powstał z jego determinacji, żeby coś po tej rocznicy zostało. A wiadomo, że z okazji rocznic łatwiej zebrać środki na tak duży film. Swoją drogą, ten film nie powstałby bez człowieka, którego przysłał nam św. Józef – pana Andrzeja Senkowskiego, prywatnego przedsiębiorcy, właściciela firmy Polcar, który wyłożył pierwszą transzę pieniędzy na rozpoczęcie produkcji. Dopiero potem przyszły pieniądze ministerialne oraz od innych sponsorów.

Wybraliście nieoczywistą formę pokazania Legionów, Józef Piłsudski ani jego kadra niemal tu na ekranie nie istnieją. O czym więc jest ten film?

Odpowiadając najkrócej: o rodzeniu się wspólnoty i tożsamości narodowej oraz dorastaniu do patriotyzmu. Nie chcieliśmy robić filmu o Piłsudskim, ale o legionistach, których w sumie było 35- 50 tys. A w innych formacjach kolejne dziesiątki tysięcy.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 45 (734), 10 listopada 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 26 listopada 2019 r.


Maciej Pawlicki (1959) – producent telewizyjny i filmowy, reżyser, scenarzysta, wydawca, publicysta. Ukończył Wydział Wiedzy o Teatrze Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie, a także studium scenariuszowe PWSFiTV w Łodzi. Był redaktorem naczelnym miesięcznika „Film”, dyrektorem TVP 1, wiceprezesem zarządu spółki Telewizja Familijna. Inicjator projektu „Życie za życie”, realizowanego przez IPN oraz Narodowe Centrum Kultury, poświęconego pamięci Polaków ratujących Żydów podczas II wojny światowej. Współautor programów „Polacy” oraz „Warto rozmawiać”. Właściciel przedsiębiorstwa Picaresque produkującego programy telewizyjne.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Katolik, mąż, absolwent polonistyki UW, dziennikarz. W „Idziemy” od pierwszego numeru tygodnika. Członek Rady Programowej Polskiego Radia S.A., redaktor naczelny portalu idziemy.pl
radoslaw.molenda@idziemy.com.pl

 

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 13 listopada

Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła.
Dziś w Kościele:
+ środa, XXXII tydzień zwykły, wspomnienie obowiązkowe świętych Benedykta, Jana, Mateusza, Izaaka i Krystyna, pierwszych męczenników Polski
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Mdr 6,1-11; Ps 82,3-4.6-7; Łk 17,11-19
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -