16 kwietnia
wtorek
Kseni, Cecylii, Bernardety
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Powstaniec w sutannie

Ocena: 4.7
996

Pojawił się w kinach film o tematyce patriotyczno-religijnej, który może zainteresować czytelników „Idziemy”.

fot. Kino Świat

Bohaterem tego utworu, zatytułowanego „Powstaniec 1863”, jest ks. Stanisław Brzóska. Jak wiemy z przekazów historycznych, był on jednym z najbardziej znanych uczestników powstania styczniowego, którego pamięć jest szczególnie żywa na Podlasiu. Filmowcy opowiadają niezwykłą historię ks. Brzóski, który podczas walk został mianowany generałem (co było wówczas niezwykłe!) i głównym duszpasterzem powstańców. W trakcie dogorywających zmagań z oddziałami rosyjskimi ks. Brzóska wykazał się pomysłowością i inteligencją w unikaniu zasadzek wroga. Po schwytaniu i egzekucji na rynku w Sokołowie Podlaskim zyskał trwający do dziś status mitycznego bohatera.

Twórcy filmu nie ograniczają się jednak do fabularnej rekonstrukcji przytoczonych wyżej faktów. Zastanawiają się nad motywacjami, jakimi kierował się dzielny kapłan, przystępując do nierównej walki. Czy była to tylko motywacja patriotyczna, typowa dla wielu przedstawicieli zubożałej szlachty na ówczesnym Podlasiu? Czy jednak na plan pierwszy wybijały się motywy religijne, wynikające z bogatego życia duchowego bohatera? Jak bohater filmu godził bycie księdzem katolickim z walką z bronią w ręku? Rozterkom duchownego na ten temat poświęcono tu jednak chyba zbyt mało miejsca.

Czy twórcy filmu poradzili sobie z ambitnym projektem połączenia kina historycznego i batalistycznego z dramatem psychologicznym? Myślę, że nie do końca. Utwór Tadeusza Syki (reżysera i scenarzysty) w dużej mierze przypomina edukacyjną czytankę szkolną. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że niestety, zabrakło w filmie wielu informacji o kontekstach wybuchu i przebiegu powstania. Nie dowiemy się na przykład, na czym polegał podział przywódców zrywu na frakcje białych i czerwonych ani dlaczego ks. Brzóska znalazł się w środowisku czerwonych, czyli ówczesnych lewicowych rewolucjonistów. Bez tych informacji nie zrozumiemy genezy i przebiegu powstania styczniowego.

W filmie zarysowany został skrajny podział postaci na jednoznacznie dobre i złe. Wszyscy powstańcy są dobrzy, wręcz szlachetni, a Rosjanie źli i okrutni. Dotyczy to zwykłych żołnierzy rosyjskich, na czele z ich dowódcą majorem Zacharym Maniukinem, występującym na ekranie jako istne wcielenie zła, przypominające (mimo innego munduru) diabolicznego esesmana czy komendanta obozu koncentracyjnego. Film Tadeusza Syki można polecić widzom interesującym się historią powstania styczniowego. Jednak według mnie po seansie konieczne są uzupełniające lektury na temat historii Polski w XIX wieku.


Powstaniec 1863”. Polska, 2023. Scenariusz i reżyseria: Tadeusz Syka. Wykonawcy: Sebastian Fabijański, Cezary Pazura, Olgierd Łukaszewicz, Daniel Olbrychski, Wiaczesław Boguszewski i inni. Dystrybucja: Kino Świat

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 kwietnia

Środa, III Tydzień wielkanocny
Każdy, kto wierzy w Syna Bożego, ma życie wieczne,
a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): J 6, 35-40
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane komentarze



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter