10 sierpnia
środa
Borysa, Filomeny, Wawrzynca
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Czwartek, XIII Tydzień zwykły

Ocena: 4.85
876

Jezus widząc paralityka wiedział, że największą jego biedą są jego grzechy i brak ufności, że może być od ich ciężaru uwolniony.

-teksty czytań-

fot. arch.www.idziemy.pl na zdjęciu obraz Anthony van Dyck, Chrystus uzdrawia paralityka

komentarze Bractwa Słowa Bożego
autor: Teresa Kołodziej

Pierwsze czytanie: Am 7, 10-17

Gdy Izrael podzielił się na dwa królestwa, w Królestwie Północnym w Betel została zbudowana przez władców świątynia, aby w ten sposób odciągnąć mieszkańców od Świątyni Jerozolimskiej. Kapłani świątyni w Betel powoływani byli przez króla, dlatego mieli wobec niego zobowiązania. Pozwalali więc na kult bożków kananejskich, dodawane były kolejne bóstwa. Chociaż do obrzędów religijnych przykładano dużą wagę, to wśród elit i mieszkańców następował upadek moralny we wszystkich dziedzinach życia i na ogromną skalę. Gdy przybył tam prorok Amos, który zwracał uwagę na zły stan moralny i religijny społeczeństwa, wystąpił przeciw niemu kapłan Amazjasz, zarzucając mu, że spiskuje przeciwko królowi. Proroctwa Amosa były niewygodne dla króla, nie przepowiadały bowiem dalszej pomyślności. Burzyły samozadowolenie elit. Amazjasz próbował wypędzić Amosa. Ten odpowiedział zgodnie z prawdą, że nie jest prorokiem, bo nie należał do grupy proroków przy Świątyni Jerozolimskiej, ale był powołany bezpośrednio przez samego Boga, choć był jedynie pasterzem i trudnił się nacinaniem sykomory. Amazjaszowi nie udało się zniechęcić Amosa do pełnienia swojej misji.

W odpowiedzi Amos wypowiedział wstrząsające proroctwo przeciwko Amazjaszowi. To nie była zemsta, to było danie Amazjaszowi szansy na zmianę postawy. Gdy zaczną spełniać się zapowiedziane wydarzenia, bałwochwalczy kapłan będzie miał szansę na nawrócenie.

Psalm responsoryjny: Ps 19, 8-9, 10-11

Gdyby kapłan Amazjasz, o którym słyszymy dzisiaj w pierwszym czytaniu, usłyszał ze zrozumieniem śpiewany podczas liturgii fragment Psalmu 19, może jego serce zaczęłoby tęsknić za powrotem do Bożego prawa. Dzisiaj te słowa są skierowane do nas. Wymienione są zalety prawa Bożego, a przy każdej z nich widzimy dobrodziejstwo, jakie niesie ze sobą przyjęcie go: krzepi ducha, poucza prostaczka, raduje serce, oświeca oczy. To prawo nigdy nie przeminie. „Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, (…) a kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim” (Mt 5, 18-19). Pan Jezus doskonale je wypełnił, bądźmy Jego uczniami.

Ewangelia: Mt 9, 1-8

We fragmencie Ewangelii, podanym nam dzisiaj przez Kościół, czytamy o cudzie odpuszczenia grzechów paralitykowi, choć tytuł perykopy nadany przez redaktorów Biblii Tysiąclecia brzmi: uzdrowienie paralityka. Jezus widząc paralityka wiedział, że największą jego biedą są jego grzechy i brak ufności, że może być od ich ciężaru uwolniony. Widząc wiarę tych, którzy go przynieśli, Jezus powiedział do paralityka: „Ufaj, synu! Odpuszczone są ci twoje grzechy”.

Ten cud rzeczywiście dokonał się, jednak nie był widoczny dla tych, którzy nie wierzyli, że Jezus jest Synem Bożym. Wszyscy wiedzieli, że grzechy może odpuścić jedynie Bóg, stąd pojawiły się myśli obecnych tam uczonych w piśmie, że Jezus bluźni. Pan Jezus znając i rozumiejąc powód takich myśli, zanim powiedział do paralityka „wstań, weź swoje łoże i idź do swego domu”, tłumaczył, dlaczego to robi: „aby wiedzieli, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów”. Gdy wszyscy zobaczyli, że paralityk wstał i poszedł do domu „wielbili Boga, że takiej mocy udzielił ludziom”. Czy widząc człowieka odchodzącego od konfesjonału wyrywa się z nas uwielbienie Boga? Przecież jesteśmy świadkami cudu.

W dzisiejszych czasach dokonuje się w imię Jezusa wiele cudów fizycznych uzdrowień. To wielki dar, bo każde uzdrowienie fizyczne w widoczny sposób pokazuje zarówno osobom uzdrowionym jak i świadkom cudów moc Boga, często jest początkiem nawrócenia wielu osób, czyli początkiem wiary, że Jezus jest Zbawicielem. Najważniejsze, co się wtedy dzieje, nadal pozostaje niewidoczne dla oczu. Niech te wydarzenia zawsze prowadzą nas do uwielbienia Boga.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 10 sierpnia

Środa, XIX Tydzień zwykły – święto św. Wawrzyńca, diakona i męczennika
Kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną,
a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): J 12, 24-26
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter