12 sierpnia
środa
Innocentego, Lecha, Euzebii
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Czwartek, XIII Tydzień zwykły

Ocena: 4.86667
333

Co to znaczy być chromym, być sparaliżowanym w sensie duchowym? Człowieka dopada zniechęcenie, zatrzymuje się. Już mu się nie chce chodzić (...) Potrzebuje Ducha Świętego. Kiedy otwiera się na Niego, napełnia go Źródło życia. Musi nauczyć się trwać w Nim, bo bez Niego znowu wpadnie w paraliż.

-teksty czytań-

Fot. cathopic.com

komentarze Bractwa Słowa Bożego,
autor: Elżbieta Marek

Pierwsze czytanie: Am 7, 10-17

Dzisiejsze czytanie z Księgi Proroka Amosa opowiada o sporze proroka z kapłanem Amazjaszem. W Starym Testamencie kapłan jest religijnym pośrednikiem między ludźmi a Bogiem, prorok zaś religijnym pośrednikiem między Bogiem a ludźmi. Przez proroka przemawia sam Bóg, przekazując ludziom swoją wolę. Amos - prorok - zajmuje się dobrem całego Izraela jako narodu i wspólnoty wiary. Ocenia rzeczywistość po to, by kształtować dobrą przyszłość. Amazjasz patrzy doraźnie, interesuje go tylko „dziś” tych ludzi, którzy sprawują władzę i żyją w dobrostanie. Sam kapłan ma z tego dochody. W biblijnym Izraelu istniała instytucja zawodowych kapłanów i proroków, którzy dzięki pobożności wiernych bogacili się. Amazjasz mógł podejrzewać Amosa, że ten chce przejąć wpływy i dochody. Odważny prorok jednak w konflikcie z kapłanem i królem sprzeciwił się im. Nie kierował się lękiem ale prawdą. W ten sposób się uwiarygodnił. Istota konfliktu między prorokiem a
kapłanem jest typem sytuacji, które wciąż powtarzają się w historii zbawienia. Oczywiście nasze życie jest też dalszym ciągiem tej historii zbawienia, którą Bóg rozpoczął z Abrahamem. Dzisiejsze Słowo Boże ukazuje odwieczne napięcie między ludźmi, którzy poszukują kapłanów, którzy będą wyrażać ich oczekiwania, przytakiwać im, „głaskać po głowach” nawet wówczas, gdy źle postępują, a tymi, którzy są otwarci na wolę Pana Boga przekazywaną przez proroków (którymi mogą być również dzisiejsi kapłani Kościoła Katolickiego). Ci pierwsi chcą w ten sposób uspokoić swoje sumienie, aby żyć po swojemu. To Pan Bóg i Jego wysłańcy mają im służyć. Ci drudzy zaś pragną służyć Bogu. On jest ich Panem. Ta druga postawa jest trudniejsza, ponieważ wymaga bolesnej, niekiedy trudnej, bywa, że radykalnej zmiany postępowania. W efekcie jednak przynosi prawdziwe szczęście. Szukajmy więc prawdziwych przewodników duchowych, którzy trzymają się Ewangelii i nauki Kościoła, którzy sami dążą do świętości i mają odwagę mówić nam niewygodną dla nas prawdę o naszym postępowaniu.

Psalm responsoryjny: Ps 19, 8-9.10-11

 Tak, naprawdę „prawo Pana krzepi ducha”. Jest to prawo miłości, w którym zawierają się przykazania otrzymane od Boga przez Mojżesza i nowotestamentalne błogosławieństwa z Jezusowego Kazania na Górze. Takie prawo przyjęte przez człowieka pokornego, który ma wgląd w swoje serce, wie, kim jest i kim jest Bóg, prowadzi na wyżyny świętości. Każdy z nas może doznać olśnienia (przykazanie Pana jaśnieje) rozumu i radości serca (prawo Pana „słodsze od miodu”), podążając gorliwie (bojaźń Pańska), z miłością za słowami Boga.

Ewangelia: Mt 9, 1-8

Paraliż przeraża każdego zdrowego człowieka o pewnej wyobraźni. Nic nie można zrobić samemu. Trzeba też być zdanym na innych, mniej lub bardziej empatycznych ludzi. To wielkie, niewyobrażalne cierpienie. Jezus to wie i bardzo współczuje choremu. Ma moc go uzdrowić. Co to znaczy być chromym, być sparaliżowanym w sensie duchowym? Człowieka dopada zniechęcenie, zatrzymuje się. Już mu się nie chce chodzić. Już mu się nie chce walczyć, już nie ma siły, żeby mieć nadzieję. Zatrzymuje się w połowie drogi lub pod koniec drogi przed dojściem do celu. Zatrzymuje się tak długo, że nie może już o własnych siłach zrobić kroku naprzód. Wszystko jest obolałe i stężałe od ogromnego wysiłku biegania za różnymi bożkami, idolami. Paraliżuje go grzech odwrócenia się od Boga. Potrzebuje modlitwy i pomocy innych. Potrzebuje życia w sobie. Potrzebuje Ducha Świętego. Kiedy otwiera się na Niego, napełnia go Źródło życia. Musi nauczyć się trwać w Nim, bo bez Niego znowu wpadnie w paraliż.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 12 sierpnia

Środa, XIX Tydzień zwykły
+ Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Joanny Franciszki de Chantal, zakonnicy
«Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy».
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ez 9,1-7;10,18-22; Ps 113,1b-6; Mt 18,15-20
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

Nowenna do Matki Bożej Łaskawej w intencji Ojczyzny (5-14 sierpnia)
12 sierpnia - Parafia MB Częstochowskiej w Wołominie

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter