19 kwietnia
piątek
Adolfa, Tymona, Leona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Niedziela Miłosierdzia Bożego (II Wielkanocna)

Ocena: 4.95
860

Poświęćmy dzisiaj przed obrazem Jezusa Miłosiernego chociaż pięć minut i wyznajmy wiarę w Niego, w Jego miłosierdzie oraz w to, że On może zmienić nasze życie na lepsze.

-teksty czytań-

mal. Eugeniusz Kazimirowski /fot. Wikimedia Commons/domena publiczna/licencja CC 4.0

komentarze Bractwa Słowa Bożego
autor: ks. Michał Dłutowski

Pierwsze czytanie: Dz 4, 32-35

Dzisiejsza niedziela jest Świętem Bożego Miłosierdzia ustanowionym zgodnie z życzeniem Jezusa, który objawił się św. Siostrze Faustynie. Przyjęcie orędzia Bożego miłosierdzia ma doprowadzić do odtworzenia jedności, jaka istniała w Kościele na początku. Wynikała ona z doświadczenia wielkiej miłości Boga, jaką żyli Apostołowie i pierwsi uczniowie. Wspominali oni mękę Pańską oraz miłosierdzie, jakie im Pan okazał po swoim zmartwychwstaniu. To wszystko tworzyło nową rodzinę Bożą złączoną więzami silniejszymi niż więzy krwi. Była to wspólnota jednego Ducha będącego czystą miłością Ojca Niebieskiego i Syna Bożego. Przyjęcie miłosierdzia od Boga skłaniało wszystkich, by się nim dzielić wśród braci i sióstr. Poziom wiary był tak wielki, że przezwyciężył naturalne pragnienie posiadania i lęki egzystencjonalne. Młody Kościół widział, że im więcej rozda ubogim, tym bardziej będzie bogaty duchem. W ten sposób chrześcijanie rozpoczęli opiekę nad cierpiącymi niedostatek, która trwa do dziś. Odrzucenie Bożego Ducha w dzisiejszych czasach będzie prowadzić do podziałów i wyzysku człowieka. Będzie istniał bezwzględny świat bez miłosierdzia. Dlatego powinniśmy tak jak pierwsi Apostołowie głosić z wielką mocą prawdę, że Jezus żyje!

Psalm responsoryjny: Ps 118 (117), 2-4. 16-18. 22-24 (R.: por. 1c)

Dzisiejszy psalm możemy przyrównać do pieśni człowieka, który ją śpiewa przed obrazem Jezusa Miłosiernego. Wzywa on innych do dziękczynienia za dar przebaczenia. Opisuje moc Boga przez zwrócenie uwagi na podniesioną prawicę. Tak również Jezus na tym obrazie ma podniesioną dłoń, w której jest moc i siła dla ocalenia grzesznika. Psalmista śpiewa więc dalej: Nie umrę, ale żyć będę. Jezus Miłosierny dał obietnicę dotyczącą tego obrazu, że kto czcić Go będzie w tym wizerunku, nie zginie. Obiecuje też zwycięstwo nad wszystkimi nieprzyjaciółmi oraz swoją opiekę. Ten dzień wyzwolenia, o którym mówi psalmista, to dzisiejsza niedziela. To dzień tryumfu Bożego Miłosierdzia.

Drugie czytanie: 1 J 5, 1-6

Naszą siłą jest nasza wiara. Każdy, kto wierzy, że Jezus jest Mesjaszem, z Boga się narodził i każdy miłujący Tego, który dał życie, miłuje również tego, kto życie od Niego otrzymał. Po tym poznajemy, że miłujemy dzieci Boże, gdy miłujemy Boga i wypełniamy Jego przykazania, albowiem miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań, a przykazania Jego nie są ciężkie. Wszystko bowiem, co z Boga zrodzone, zwycięża świat; tym właśnie zwycięstwem, które zwyciężyło świat, jest nasza wiara. A któż zwycięża świat, jeśli nie ten, kto wierzy, że Jezus jest Synem Bożym?
Jezus Chrystus jest Tym, który przyszedł przez wodę i krew i Ducha, nie tylko w wodzie, lecz w wodzie i we krwi. Duch daje świadectwo, bo Duch jest prawdą.
Drugie pytanie jest sprawdzianem stanu naszej wiary w Syna Bożego. Warto dziś uświadomić sobie, o czym najwięcej myślimy? Kogo najbardziej kochamy? Odpowiedzi te ujawnią stan naszej duszy. Może się okazać, że Jezus wcale nie jest dla nas najważniejszy. Prawdą może być, że ktoś bardziej wierzy w wirusa niż w Boga i dlatego rezygnuje z przyjścia do kościoła na Mszą świętą. Wystarcza mu wirtualna obecność poprzez transmisję telewizyjną lub radiową. Przykazania Boże są niezmienne: Pamiętaj abyś dzień święty święcił. To nie Bóg ma się dostosować do nas, ale my do Jego woli. Nie przyjmując komunii świętej przynajmniej raz w tygodniu, brutalnie odrzucamy Jego miłość i ponosimy wielkie straty duchowe. Zastanówmy się nad tym, jaka jest nasza wiara, czy wszystko w naszym życiu jej jest podporządkowane.

Ewangelia: J 20, 19-31

Dzisiejsza niedziela jest, jak ją określił sam Jezus, Świętem Bożego Miłosierdzia. Jest to pierwsza niedziela po Zmartwychwstaniu. Ewangelia z tego dnia pięknie ukazuje duchowe znaczenie tej uroczystości. Jest to ten ósmy dzień, kiedy Jezus Miłosierny przyszedł do św. Tomasza, aby On poznał i doświadczył tego, jak wielki jest Pan w swoim przebaczeniu. Można powiedzieć, że Odkupiciel przyszedł specjalnie właśnie do tego spóźnialskiego Apostoła, który wciąż nie wierzył, że On żyje. Niewiara i lękliwość uczniów symbolizują zamknięte drzwi. Jednak to Bogu nie przeszkadza. Pokonuje wszystkie obawy, lęki i przychodzi, abyśmy my przyszli do Niego. Chce, byśmy w tym czasie wielkanocnej radości dotknęli Jego ran i przyjęli łaskę, która z nich wypływa. Szczególnie jest udzielana w tym dniu poprzez sakrament Pokuty i Eucharystii. Zbawiciel powiedział, że kto tego dnia przystąpi do spowiedzi i Komunii Świętej, uzyska odpuszczenie win i kar za grzechy. Przez ten dar Bóg nas, grzeszników, w jednym momencie, jednego dnia chce przemienić w świętych. Ktoś może się uśmiechnąć i pomyśleć, czy to możliwe. Tak. Tym największym darem, za którym kryje się pokój i szczęście, jest Boże przebaczenie. Bóg w swojej wszechmocy może uczynić wszystko. Dzisiejsza Ewangelia jest tego najlepszym dowodem. To może być historia nie tylko Tomasza, lecz każdego z nas. Słowo Didymos oznacza bliźniaka. Jesteśmy w jakimś sensie przez opór względem łaski Bożej spokrewnieni z Tomaszem. Lecz uwierzmy, że Boże miłosierdzie zwycięża! Przyjrzyjmy się obrazowi Jezu, ufam Tobie. To właśnie jest ten Jezus z Wieczernika, który idzie do Apostoła. Lecz w tym wizerunku Jezus chce zdążyć przyjść do wszystkich złamanych na duchu i wątpiących, aby tchnąć w nich nadzieję. Mówi do nich: uwierz we Mnie, a Ja zabiorę twój grzech. Poświęćmy dzisiaj przed obrazem Jezusa Miłosiernego chociaż pięć minut i wyznajmy wiarę w Niego, w Jego miłosierdzie oraz w to, że On może zmienić nasze życie na lepsze.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 18 kwietnia

Czwartek, III Tydzień wielkanocny
Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba.
Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): J 6, 44-51
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter