6 lipca
poniedziałek
Gotarda, Dominiki, Lucji
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Poniedziałek, IX Tydzień zwykły

Ocena: 5
350

Tak jak Zbawiciel, tak jak Matka Syna Bożego, my także mamy w życiu tajemnice bolesne. Możemy je przyjąć razem z Jezusem i Maryją.

-teksty czytań-

Fot. pixabay.com/CCO

komentarze Bractwa Słowa Bożego,
autor: dr Monika Waluś

Pierwsze czytanie: Rdz 3, 9-15.20

Już Księga Rodzaju uczy - Bóg nas szuka nawet wtedy, gdy jesteśmy winni i się przed Nim chowamy, bo nie mamy nic mądrego do powiedzenia. Adam wolał się schować przed Bogiem, ale jest w stanie Go słyszeć i odpowiadać. W tej rozmowie już widać wyraźnie skutki grzechu: Adam mówi przede wszystkim o sobie, o swym strachu, odkryciu, że trzeba się wstydzić przed Bogiem. Jednak gdyby nie stracił zaufania do Boga, nie musiałby się przed Nim chować – przecież dzieci do matek idą także ze świadomością, że są brudne, a do przyjaciół idziemy wyżalić się, że znowu w życiu nam nie wyszło. Jednak mężczyzna nie mówi, że mu coś nie wyszło, bo znalazł winnych. Na pytanie Boga mężczyzna ma gotową odpowiedź: to Bóg postawił przy nim kobietę, a kobieta przed nim owoc. Winna jest więc ona, a najbardziej sam Stworzyciel – bo gdyby tej kobiety nie postawił, to on nie wziąłby owocu… To kolejny skutek grzechu – nie widzimy własnej roli w wydarzeniu, nie zauważamy swej decyzji i wyboru, winien jest ktoś obok, choć to my sami ulegliśmy pokusie… Kobieta przyznaje, że dała się zwieść wężowi.
Konsekwencje, jakie już spadły na ludzi, Bóg potwierdza, ale nie pozostawia człowieka bez nadziei, od razu zapowiada ratunek. A kobieta i jej potomstwo będą mieli udział w pokonaniu złego, choć – nie bez cierpienia… Bóg nie pozostawia ludzi w ich grzechu. 

Psalm responsoryjny: Ps 187, 1-3.5-6

To prawda, że Bóg jest wszędzie, niepojęty i nieogarniony, i że modlić się można wszędzie i w każdym miejscu. Ale człowiek żyje w pewnych czasach i miejscach, w których zdarza się mu mocniej widzieć i doświadczać miłości i obecności Bożej. Podobnie jest z ludźmi – nawet jeśli wiemy, że ktoś o nas się troszczy i dba, jednak bywa, że w pamięci szczególnie utkwi jakiś moment, który mocno nam to ukazał. Potrzebne są takie wydarzenia, znaki i symbole więzi, rocznice, które potwierdzają nam historię przyjaźni czy miłości, która trwa.
Podobnie jest w naszej historii zbawienia. Nasz Bóg nie tylko stworzył cały świat, nie tylko podtrzymuje go w istnieniu, ale angażuje się w naszą historię, nie tylko Narodu Wybranego, Kościoła, naszego narodu, ale też nas samych. Dlatego możemy powtórzyć dziś za psalmistą, że wspaniałe rzeczy głoszą – teraz już nie tylko o mieście Jerozolimie, ale także o wielu miejscach, w których objawiła się moc Boża i będzie się jeszcze objawiać, także w nas samych. Dlaczego Bóg sam wybiera niektóre miejsca, niektóre narody, w których mocniej odczuwalna jest Jego hojność i łaski? Tego nie wiemy, ale możemy cieszyć się tym, że umiemy te miejsca rozpoznać i w nich bywać, a pamięć łaski Bożej nosić w sobie.  

Drugie czytanie: Dz 1, 12-14

Dzieje Apostolskie zatytułowano po grecku jako czyny wysłanników. Czytelnik mógłby oczekiwać, że przeczyta o sukcesach i cierpieniach podczas ewangelizacji, a więc o aktywności apostolskiej. O tym też czytamy, a jednak co jakiś czas Dzieje przypominają, że podstawą tych czynów była wspólna modlitwa, zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych i przy podejmowaniu ważnych decyzji. Uczniowie modlili się razem, nawet gdy różnili się w poglądach i zwyczajach. Jeden był kiedyś celnikiem, czyli współpracował z rzymskim zaborcą, inni – od początku gorliwymi, pobożnymi wyznawcami judaizmu, którzy przyjęli Jezusa jako obiecanego Mesjasza, wśród nich bracia Pańscy. Także pochodzenie i wykształcenie uczniów były różne. A jednak umieli się razem modlić, także z kobietami, które towarzyszyły Jezusowi jako Jego uczennice. Było im tym łatwiej dołączyć do uczniów Jezusa, że wśród nich była Maryja, pierwsza Uczennica Pańska. Ona także uczyła się od Syna. Nie wszystko rozumiała od razu, ale zachowała w sercu i rozważała na nowo. Modliła się z uczniami zgodnie z wolą Syna. Dzieje Apostolskie uczą także nas wspólnej modlitwy. Gdy czegoś nie rozumiemy, gdy wspólnota przeżywa kryzys, to nic nowego - możemy sięgnąć do doświadczeń Maryi i Dziejów Apostolskich.

Ewangelia: J 19, 25-34

Czy Jezus nie mógł oszczędzić Matce bólu, cierpienia i upokorzenia swej Męki? Maryja została jednak powołana do bycia razem z Synem w Jego misji i towarzyszenia Mu nie tylko w tajemnicach radosnych czy chwalebnych. Razem z Synem Bożym, posłuszna Jego misji, Jego wyborom, Jego powołaniu, przyjmuje wszystko, co wybiera On, nie oczekuje dla siebie łatwiejszej drogi, ponieważ we wszystkim chce być z Jezusem. Znała Go jako dziecko, jako dorastającego Syna, który podąża za wolą Ojca, jako podziwianego Nauczyciela i Cudotwórcę, który poruszał tłumy. Zgadza się także być Matką skazańca, udręczonego i upokorzonego, ośmieszonego i cierpiącego, który nie ma wdzięku ani blasku, nie budzi podziwu i nie realizuje zwykłych oczekiwań ludzkich, ani macierzyńskich nadziei wobec dzieci. Maryja jest bezradna, nie może w niczym pomóc umierającemu w bólu Synowi, nie może opatrzyć Jego ran, ani podać Mu wody, jednak nie odchodzi.
Tłumów, które podążały za Uzdrowicielem, już nie ma. Wiemy to dobrze, że w sytuacji sukcesu mamy wielu znajomych, podczas klęski jakoś znikają, nie mają czasu, są zajęci. Maryi nie towarzyszą w miejscu wstydu i bólu ci, których widziała blisko Syna w lepszych czasach. Pozostała krewna, jedna uczennica Pańska i jeden uczeń. Tu właśnie widać wierność wobec Jezusa, który nie spełnia wszystkich oczekiwań i pragnień, nie obiecuje ewangelii sukcesu. Tak jak Zbawiciel, tak jak Matka Syna Bożego, my także mamy w życiu tajemnice bolesne. Możemy je przyjąć razem z Jezusem i Maryją.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 6 lipca

Poniedziałek, XIV Tydzień zwykły
+ Wspomnienie bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, dziewicy
«Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła»
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Oz 2,16.17b-18.21-22; Ps 145,2-9; Mt 9,18-26
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane artykuły


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter