10 sierpnia
środa
Borysa, Filomeny, Wawrzynca
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Sobota, XVII Tydzień zwykły

Ocena: 4.86667
651

Losy Jana Chrzciciela pokazują, że w wymiarze ludzkim jesteśmy współzależni od siebie i jakakolwiek decyzja ma swoje dalekosiężne skutki. Wydawałoby się, że jego śmierć jest bezsensowna, ale podobnie do efektów misji prorockiej Jeremiasza ofiara Jana Chrzciciela zaowocowała w następnych latach.

-teksty czytań-

Fot. wikipedia.org/Caravaggio - Ścięcie św. Jana Chrzciciela

komentarze Bractwa Słowa Bożego,
autor: Klementyna Pawłowicz-Kot

Pierwsze czytanie: Jr 26, 11-16.24

Bezpośrednim powodem wystąpienia Jeremiasza był kryzys religijny, który zapanował po śmierci króla Jozjasza i deportacji jego syna, Joachaza. Główną myślą mowy prorockiej jest posłuszeństwo Prawu jako niezbędnego warunku skutecznej opieki nad narodem. W przeciwnym wypadku Jerozolimę spotka taki sam los, jaki spotkał miasto Szilo zniszczone w okresie wojen z Filistynami. Miejscem wystąpienia Jeremiasza był dziedziniec świątynny, gdzie zebrały się tłumy pielgrzymów i mieszkańców w dzień świąteczny.

Niezniszczalność świątyni i Jerozolimy była oczywista dla każdego Izraelity. Proroctwa zapowiadające zniszczenie miasta budziły powszechne oburzenie i uważane były za bluźnierstwo, za które groziła kara śmierci.

Dzisiejszy fragment księgi jest mową obronną Jeremiasza. Prorok powołuje się na Boże posłannictwo, które stara się wypełnić do końca. Przypomina o możliwości zmiany wyroku Jahwe z chwilą zmiany postępowania całego ludu. Swój los pozostawia w rękach sędziów, odwołując się do ich sprawiedliwości.

18 lat służby dla Boga zaowocowało dojrzałą postawą proroka. Wielkie wrażenie na ówczesnych decydentach musiały wywołać słowa pełne autentyzmu, powagi i siły, skoro odstąpili od wykonania wyroku. Główną podstawą uniewinnienia był jednak fakt, że Jeremiasz przemawiał w imieniu Boga.

Psalm responsoryjny: Ps 69, 15-16.30-31.33-34

Życie ma wiele smaków. Wczorajsza słodycz dzisiaj zamienia się w trudną do przełknięcia gorycz. W tej zmienności można doszukać się pewnego rodzaju stałości i „odciąć” się od poszukiwania szczęścia w codziennych zdarzeniach. Przejść przez życie, trzymając Boga za rękę, to misja godna człowieka.

Ewangelia: Mt 14, 1-12

Jan Chrzciciel, starszy o kilka miesięcy od Jezusa, szedł przed swoim Panem, przygotowując Izrael na przyjście oczekiwanego Mesjasza. Od niego rozpoczyna się głoszenie Ewangelii o Królestwie Bożym, a kończy okres Prawa i Proroków. Od chwili poczęcia Jan był poświęcony Bogu, a Jego życie konsekwentnie potwierdzało ten wybór. Głos Boga był jego przewodnikiem.

W opowiadaniu tetrarcha Herod Antypas, syn Heroda Wielkiego, składa niedorzeczną obietnicę, z której nie ma odwagi się wycofać. Chociaż był władcą i na wiele mógł sobie pozwolić, podejmował decyzje pod wpływem namiętności. Zewnętrzna wolność zniewoliła wolność wewnętrzną.

Losy Jana Chrzciciela pokazują, że w wymiarze ludzkim jesteśmy współzależni od siebie i jakakolwiek decyzja ma swoje dalekosiężne skutki. Wydawałoby się, że jego śmierć jest bezsensowna, ale podobnie do efektów misji prorockiej Jeremiasza ofiara Jana Chrzciciela zaowocowała w następnych latach. Stał się wzorem do naśladowania dla kolejnych pokoleń ludzi wiernych Bogu.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 10 sierpnia

Środa, XIX Tydzień zwykły – święto św. Wawrzyńca, diakona i męczennika
Kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną,
a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): J 12, 24-26
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter