18 stycznia
wtorek
Piotra, Małgorzaty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Środa, II Tydzień Adwentu - uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny

Ocena: 4.7
363

Dla Ojców Kościoła było jasne, że w Maryi kontemplujemy zarówno ikonę Kościoła (mistycznego organizmu), jak i wzorzec indywidualnego, cnotliwego życia. Można powiedzieć, że to, co Maryja otrzymała „awansem” – niepokalanie, czyli pełnię łaski w miejsce grzechu pierworodnego – jest naszym właściwym dziełem życia; i więcej, to, co Maryja otrzymała „awansem”, otrzymała właśnie ze względu na nas – aby w nas wypełniła się misja Jej Syna.

-teksty czytań-

Fot. pixabay.com/CCO

komentarze Bractwa Słowa Bożego,
autor: ks. Błażej Węgrzyn

Pierwsze czytanie: Rdz 3, 9-15

Ile było „niepokalanych poczęć”? Otóż, w sensie ścisłym, trzy. Pierwszym było stwo-rzenie mężczyzny i kobiety – ich tzw. stan pierwotny (raj), to ni mniej, ni więcej, tylko smakowanie niepokalania (a w ujęciu pozytywnym: wewnętrznej i relacyjnej harmonii). W pierwszym czytaniu, stylizowanym na przewód sądowy, jesteśmy świadkami Bożego procesu, w którym ustala się, w jaki sposób doszło do utraty tego niepokalania. Drugim niepokalanym poczęciem było stworzenie Maryi – ze względu jednak na trzecie, niepokalane poczęcie Jej Syna: Maryja bowiem „została zachowana czysta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego na mocy przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego” (KKK 491). Ponieważ Bóg „wiedział”, że może polegać na swoim Synu – że „powiedzie” Mu się – obdarzył Jego Matkę tym szczególnym przywilejem. Wspólną misję Syna i Matki zapowiada także pierwsze czytanie, interpretowane jako tzw. protoewangelia („pierwsza/wstępna ewangelia”), mówiąca o nieprzyjaźni między wężem (szatanem) a niewiastą oraz ich potomstwem. Drugie czytanie uzmysłowi nam jednak, że historia „niepokalania” – utraconego i przywróconego – nie kończy się wcale na tych trzech odsłonach…

Psalm responsoryjny: Ps 98, 1-4

Utwór ten mamy odczytywać już z perspektywy zwycięstwa odniesionego przez Potomka Niewiasty nad wężem. Wiktoria ta przekracza, oczywiście, obecną wciąż w psalmie dychotomię między wybranym przez Boga Izraelem a nieczystymi w Jego oczach poganami – dzieło Chrystusa niweluje ten podział! „On obie części ludzkości uczynił jednością, bo zburzył rozdzielający je mur – wrogość” (Ef 2, 14). Warto osobiście przejąć się także kilkakrotnymi wezwaniami psalmu do entuzjazmu: Śpiewajcie Panu! Wołaj z radości! Cieszcie się, weselcie i grajcie! Zastanów się, na ile dzisiejsza uroczystość wyzwala w tobie autentyczną podniosłość ducha, a na ile stanowi coroczną „kartkę z liturgicznego kalendarza”?

Drugie czytanie: Ef 1, 3-6. 11-12

Prawdopodobnie był to tzw. list okólny – przeznaczony dla wielu Kościołów; brak w nim aluzji do wspólnych doświadczeń czy typowych dla Pawła pozdrowień dla konkretnych osób; wreszcie, najstarsze rękopisy zupełnie pomijają samych adresatów. Możemy więc przyjąć, że tzw. List do Efezjan ma tylko jeden kontekst: uniwersalne powołanie chrześcijanina. To zaś jest wybitnie Maryjne, o czym świadczy dwukrotne użycie przez św. Pawła terminu „niepokalanie” (nieskalanie). Za pierwszym razem, odnosi je do życia poszczególnych wiernych – to właśnie dzisiejsze czytanie: W Chrystusie Bóg wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem; za drugim razem, Apostoł Narodów mówi o niepokalaniu całego Kościoła: „Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie…, aby był święty i nieskalany” (Ef 5, 25. 27). Dla Ojców Kościoła było jasne, że w Maryi kontemplujemy zarówno ikonę Kościoła (mistycznego organizmu), jak i wzorzec indywidualnego, cnotliwego życia. Można powiedzieć, że to, co Maryja otrzymała „awansem” – niepokalanie, czyli pełnię łaski w miejsce grzechu pierworodnego – jest naszym właściwym dziełem życia; i więcej, to, co Maryja otrzymała „awansem”, otrzymała właśnie ze względu na nas – aby w nas wypełniła się misja Jej Syna (odkupienie i uświęcenie). Choć różnią nas role w dziele zbawienia, co do istoty jesteśmy zbieżni: zarówno wtedy, gdy Bóg stwarzał Maryję, jak i każdą, i każdego z nas, miał oczy utkwione w swoim Synu, czyli Umiłowanym, poprzez którego przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów!

Ewangelia: Łk 1, 26-38

Pouczeni komentarzem do drugiego czytania, powinniśmy odczytać scenę Zwiastowania nie tyle w kluczu indywidualnym, ile zbiorowym. Maryja bowiem dialoguje z archaniołem jako nasza najpiękniejsza Siostra w wierze: „wypowiada swoje «tak» w imieniu całej ludzkiej natury” (KKK 511 cyt. św. Tomasza z Akwinu). Warto przyjąć głęboko do serca tę intuicję, by posłużyć się nią w chwili próby – gdy ktoś lub coś (przeszłość, wada, zranienie, pokusa…) będzie usiłowało nam wmówić, że bliżej nam wciąż do Adama i Ewy (= grzechu pierworodnego) niż do Jezusa i Maryi (= niepokalania łaski)

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 18 stycznia

Wtorek, II Tydzień zwykły
Dzień Powszedni
Niech Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, przeniknie nasze serca swoim światłem.
+ Czytania liturgiczne (rok C, :II):  Mk 2,23-28
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter