20 października
środa
Ireny, Kleopatry, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Wtorek, XXV Tydzień zwykły, święto św. Mateusza

Ocena: 4.9
625

Dla Mateusza w chwili spotkania z Jezusem liczył się tylko Jezus - Bóg. Dla innych: celników, grzeszników i ludzi przychodzących do Jezusa, liczył się tylko On – Bóg. Bez względu na to czy i jak umiem to pokazać, kształtujmy nasze serca tak, abyśmy w najważniejszych i najtrudniejszych chwilach naszego życia umieli wyznać: TYLKO BÓG!

-teksty czytań-

Fot. pixabay.com/CCO

komentarze Bractwa Słowa Bożego,
autor: Mariusz Kowalski, diakon VI roku WSDDW-P

Pierwsze czytanie: Ef 4, 1-7. 11-13

Pan Bóg powołuje nas do różnych zadań, jednocześnie wyposażając w umiejętności, które umożliwiają realizację otrzymanego powołania. Każdy z nas jest uzdolniony w różny sposób: wielu z nas obdarzonych jest łaską śpiewu, inni z łatwością przyswajają języki obce, jeszcze inni wykazują się umiejętnościami analitycznymi, są też tacy, którzy zdobywają liczne trofea w dyscyplinach sportowych. Bez względu na to, czym się zajmujemy oraz w jakiej dziedzinie odnosimy sukcesy, musimy pamiętać o jednym: naszym głównym powołaniem jest niebo! Wszystko to, co realizujemy na ziemi, powinno nas do nieba doprowadzić.
Nasze ziemskie aktywności, uświęcone ufną modlitwą, zawierzone bezgranicznie Panu Bogu i realizowane jako „powołanie, w powołaniu”, mogą przynieść wiele pożytku. Po pierwsze, my sami nauczymy się pełnić wolę Bożą. Po drugie, inni będą mogli doświadczyć Bożego dobra przez nasze ręce. Po trzecie, sam Pan Bóg będzie uwielbiony. To, co robimy każdego dnia, może być nie tylko naszą pracą czy pasją, może stać się naszą modlitwą i prawdziwą ofiarą z życia na chwałę Pana Boga! Jeżeli kto ma [dar] przemawiania, niech to będą jakby słowa Boże. Jeżeli kto pełni posługę, niech to czyni mocą, której Bóg udziela, aby we wszystkim był uwielbiony Bóg przez Jezusa Chrystusa. Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen.( 1 P 4,11)

Psalm responsoryjny: Ps 19, 2-3. 4-5b

Na całej ziemi należy głosić chwałę Boga. Trzeba zanosić słowo Boże tym ludziom, którzy go nie przyjęli lub znają niewystarczająco. Każdy człowiek jest dziełem rąk Bożych. Wszyscy jesteśmy owocami miłości Najwyższego. Życie każdego człowieka jest dowodem na to, jak bardzo Pan Bóg nas kocha i troszczy się o stworzony świat. W twoim i moim życiu realizują się słowa Ojca Niebieskiego. Żyjąc zgodnie z wolą i słowem Boga, jesteśmy autentycznymi apostołami i żywym dowodem Jego istnienia.
Czy zastanawiałeś / zastanawiałaś się jak te wzniosłe treści wprowadzić w codzienny trud życia? Każdego dnia powinniśmy świadczyć o wielkiej miłości Boga, żyjąc tak, jak żyją dzieci kochane przez swoich rodziców. Powołanie do apostolstwa Bożej miłości jest indywidualne, niepowtarzalne i bardzo wyjątkowe dla każdego z nas. Bez porównywania się między sobą, bez zbędnej rywalizacji, bez rządzy sukcesu głośmy imię dobrego Boga, który jest miłością!
Dziecko kochane przez rodziców jest pogodne, spokojne, czuje się bezpiecznie w obecności swoich najbliższych. Jeżeli Twoja relacja z Bogiem nie sprawia, że czujesz się podobnie, postaraj się znaleźć przyczynę. Zbadaj, co zagłusza głos kochającego Cię Boga. Pozbywając się rozproszeń, będziesz mógł wsłuchać się w Tego, który po cichu powtarza: „naprawdę Cię kocham”. Dzięki temu zaświadczysz o tej prawdzie w każdym zakątku świata. 

Ewangelia: Mt 9, 9-13

Każdego dnia podchodzi do Ciebie Jezus. Jak reagujesz? Jak Go przyjmujesz w „ogródku Twojego życia”? Chwila spotkania ze Zbawicielem może być pełna radości, zaufania, wdzięczności. Może też być pełna niedowierzania, smutku, zwątpienia oraz ogólnego nastawienia na nie. Decyzja należy do Ciebie…
Dzisiejszy patron, św. Mateusz, spotkał Jezusa. Właściwie to Jezus przyszedł do niego, nie zważając na to, „co ludzie powiedzą”, co wypada, co należy itp. Dla Jezusa najważniejszym było głosić prawdę o królestwie Bożym i chwałę Boga Ojca. Syn Boży wybrał Mateusza i w tej właśnie chwili nikt ani nic nie było w stanie zmienić jego misji. Jezus wszedł do „Mateuszowego ogródka”, znalazł się na jego terytorium. Wezwał Mateusza, a ten bez słowa sprzeciwu zostawił wszystko i poszedł za Synem Bożym. Po ludzku Mateusz poszedł w nieznane. Po Bożemu rozpoczął pewną drogę do nieba, krocząc ślad w ślad za Zbawicielem.
Z historii powołania św. Mateusza możemy wyciągnąć dla siebie wiele lekcji: Bóg nie brzydzi się grzesznikiem, Bóg powołuje ludzi różnego stanu i pochodzenia. Na Boże wezwanie należy odpowiadać natychmiast… Domyślam się, że każdy z nas idealnie nada tytuł dzisiejszemu ewangelicznemu przesłaniu. W sposób szczególny warto w tym miejscu zwrócić uwagę na jeden z możliwych tytułów: TYLKO BÓG! Dla Mateusza w chwili spotkania z Jezusem liczył się tylko Jezus - Bóg. Dla innych: celników, grzeszników i ludzi przychodzących do Jezusa, liczył się tylko On – Bóg. Bez względu na to czy i jak umiem to pokazać, kształtujmy nasze serca tak, abyśmy w najważniejszych i najtrudniejszych chwilach naszego życia umieli wyznać: TYLKO BÓG!

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 20 października

Środa, XXIX Tydzień zwykły
Wspomnienie św. Jana Kantego, prezbitera
Czuwajcie i bądźcie gotowi, bo o godzinie,
której się nie domyślacie,
Syn Człowieczy przyjdzie.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Łk 12,39-48
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter