31 marca
wtorek
Beniamina, Dobromierza, Leonarda
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Potraficie tak kochać

Ocena: 5
872

Kochaj tak, jak to się w głowie nie mieści. Nie przejmuj się ocenami, nie wstydź się drzemiącego dobra.

fot.xhz

Kontynuujemy lekturę Kazania na Górze. Urzekający jest fakt, że – jak na dobre kazanie przystało – jest ono krótkie, konkretne i mocno nawiązujące do życia codziennego. Mimo upływu lat, zmieniających się mód i stylów życia nie straciło na aktualności.

Kiedy Piotrek miał siedemnaście lat, powtarzał, że chciałby być silny, bogaty i pewny siebie. Marzył, by wzbudzać w ludziach strach. Może pragnął większej akceptacji i szacunku, może na wielu osobach nadzwyczajnie się zawiódł, a może liczył, że w ten sposób wykreuje w sobie poczucie niezależności? Po kilku latach odkrył, że jego intencje nie były dobre.

Świat lansuje przekonanie, że dobroć jest oznaką słabości i trzeba umieć przepychać się łokciami za wszelką cenę. Taki obraz wyścigu szczurów świetnie sprzedaje się dzisiejszemu pokoleniu instant. Tymczasem wciąż tęsknimy za dobrem, wrażliwością i szlachetnością.

Oko za oko i ząb za ząb – kodeks Hammurabiego zrewolucjonizował stosunki społeczne i sądownictwo starożytnej Mezopotamii. W dochodzeniu sprawiedliwości i rzekomo słusznej chęci odwetu możesz wymierzyć karę adekwatnie do popełnionej winy. Dawniej, gdy ktoś wyrządził krzywdę, poszkodowany mógł mu zrobić, co tylko chciał. Nie było żadnych granic. Jezus proponuje kolejną rewolucję, najpierw w myśleniu, potem w sądownictwie: przebaczaj!

Uderzenie w policzek to nawet nie przemoc, ale zwyczajny znak zniewagi. Gdy ktoś nas traktuje w ten sposób, co robimy? Buntujemy się, chcemy być słyszalni z naszym sprzeciwem. Rzadko mówimy: no i co z tego, niech gadają. Lubię powiedzenie mojego znajomego: „Psy szczekają, karawana idzie dalej”. Jezus dokonuje kolejnego przewrotu w głowach i radzi: „Nie stawiajcie oporu złemu”, dosłownie: „Nie rewanżuj się złemu”.

Nasz Mistrz mówi: chciej inaczej podchodzić do życia, do relacji z ludźmi. Jeśli chcesz być święty, bądź inny. Kochaj tak, jak to się w głowie nie mieści. Nie przejmuj się ocenami, nie wstydź się drzemiącego dobra. Spróbuj tak postępować nie tylko wobec swoich „ziomków”, ale też wobec nieznajomych, obcych, myślących inaczej niż ty, a nawet ludzi, którzy cię „prześladują” i chcieliby utopić w łyżce wody.

Dookoła widzimy „bohaterów” codzienności, którzy odruchowo reagują złością, a ta może prowadzić do agresji. Tylko po co? Bądźmy inni. To jest trudne, fakt. Jednak Bóg stworzył nas jako najlepszy produkt, i to na dożywotniej gwarancji producenta. „Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty.” To nie jest rozkaz dyktatora. To Dobra Nowina. Wy umiecie żyć tak, jak was stworzyłem. Wy potraficie tak kochać.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest wikariuszem parafi i bł. Władysława z Gielniowa na Natolinie w Warszawie

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 31 marca


Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie.

Dziś w Kościele: Wtorek, V Tydzień Wielkiego Postu
Czytania liturgiczne (rok A, II): Lb 21,4-9; Ps 102,2-3.16-21; J 8,21-30
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ Wielkopostne Kościoły Stacyjne
31 marca –  Parafia Najczystszego Serca Maryi (ul. Chłopickiego 2, DW-P)
+ "Ziarna Słowa" Jana Pawła II

E-WYDANIE

Tygodnik Idziemy dostępny w e-wydaniu!
Zachęcamy także do prenumeraty wydań drukowanych.

- Reklama -


Najczęściej czytane komentarze



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter