6 grudnia
niedziela
Mikołaja, Jaremy, Emiliana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Prawo miłości

Ocena: 1.1
578

Po raz kolejny karty Ewangelii prezentują nam rozmowę Jezusa z faryzeuszami i uczonymi w Prawie.

fot. archiwum

Jeden z rozmówców pod pretekstem zainteresowania wystawia Jezusa na próbę. Prosi Go, by z objawionego na górze Synaj Prawa wybrał jedno przykazanie. Specjalista od Dekalogu, starannie i odpowiednio przygotowany do podjęcia dyskusji, otrzymuje od Jezusa zaskakującą odpowiedź.

Chrystus nie wdaje się w polemikę, nie roztrząsa zasadności wypełniania 613 przepisów rozwijających „dziesięć słów” (gr. deka logos). Wskazuje natomiast, że pierwszą zasadą postępowania wobec Boga i ludzi ma być prawo miłości. Zaskakujące jest to, że wypowiedziane przez Jezusa przykazanie nie jest wcale nowe. To właśnie Stary Testament, obok setek nakazów i zakazów, mówi, jak ważna jest miłość do Boga (Pwt 6, 5) oraz miłość do bliźniego (Kpł 19, 18). Zapatrzeni w legalistyczne normy faryzeusze i uczeni w Prawie często zapominali, że kluczem do wypełniania przykazań jest przede wszystkim zaangażowanie serca i, co gorsze, nie widzieli potrzeby, by to zmienić.

Jezus Chrystus stał się jednym z nas, by przypomnieć, że jesteśmy dziećmi jednego Ojca. Każdy rodzic okazuje dziecku miłość nie tylko poprzez troskę i obecność, lecz także wychowując je poprzez ukazywanie właściwych postaw. Ciężko bowiem odmówić miłości tacie czy mamie, którzy ukazują dzieciom popełnione błędy i cierpliwie przypominają, jak należy postępować. Jeśli dziecko czuje, że za naganą czy zwróceniem uwagi stoi troskliwa miłość rodzica, mimo chwilowego buntu przyjmie je z pokorą, a kto wie – może z czasem będzie za nie wdzięczne.

Problemem, z jakim każdy musi się zmierzyć, jest własne spojrzenie na Boże przykazania. Katechizm naucza, że „Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze”. Poza tym obok nieba, do którego pragniemy się dostać, istnieje stan czyśćca i piekła. Jak więc dostrzec w Bogu miłującego Ojca, gdy w moralnej świadomości jawi się jako rozliczający z grzechów Sędzia?

Nie można kochać nikogo z przymusu – również Boga. Stąd przykazania stanowią zaproszenie do wspólnej drogi człowieka z Bogiem. Ojciec idzie tuż obok nas i każdego dnia przypomina przez głos sumienia, by wybierać dobro iunikać zła. W poczuciu wolności możemy zawsze wyprosić Boga z naszego życia i iść w świat jak marnotrawny syn. Ten jednak w porę zrozumiał, że bez Ojca „ginie z głodu” i postanawia wrócić.

Aby właściwie zrozumieć miłość, jaką Bóg przekazuje nam w przykazaniach, chciejmy zawsze czytać je jak list Ojca do swojego dziecka. Dlatego zamiast legalistycznych praw despotycznego Władcy, w których grzmi i rysuje smutną przyszłość, usłyszmy słowa pełne troski: „moje kochane dziecko, nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij…”.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest kapłanem diecezji włocławskiej,
studentem UKSW w Warszawie

- Reklama -

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 6 grudnia

Niedziela, II Tydzień Adwentu
Pan sam szczęściem obdarzy, *
a nasza ziemia wyda swój owoc.

+ czytania liturgiczne (rok B, I): Iz 40, 1-5. 9-11; Ps 85, 9-14 ;2 P 3, 8-14; Mk 1, 1-8
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Misja Jana Chrzciciela - komentarz tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter