7 lipca
wtorek
Cyryla, Estery, Metodego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Przyjdźcie do mnie

Ocena: 0
484

Człowiek często staje wobec sytuacji, które wydają się być tak ciężkie, przekraczające jego możliwości.

fot. xhz

Może to dotyczyć spraw związanych z własnym małżeństwem czy rodziną, może to być konsekwencją ogromu obowiązków, wynikających z wykonywanej pracy albo kalendarza zaliczeń i egzaminów kolejnego, napiętego roku akademickiego…

Bez względu na źródło tych trudności, na pewno niejednokrotnie już w życiu mogliśmy się utożsamiać z tymi, o których Zbawiciel mówi w dzisiejszej perykopie Ewangelii, używając słów: „utrudzeni i obciążeni”. Jeśli tak, to również trzeba nam usłyszeć Jezusowe zaproszenie, kiedy mówi z wielką serdecznością: „Przyjdźcie do Mnie”. Tak, On wzywa nas do tego, byśmy ku Niemu kierowali swe spojrzenia, kroki, a przede wszystkim serca. Oddając Jemu te nasze trudy i zadania, troski i kłopoty, wszystko to, co nam przynosi codzienność. A czynić to powinniśmy nie dlatego, by mieć się przed kim wyżalić z tego powodu, że jest nam tak niezmiernie ciężko… Chrystusowe zaproszenie jest bowiem dla nas źródłem nadziei, że od Niego otrzymamy potrzebną nam pomoc, że – obdarowani siłą otrzymaną od Pana – możemy stawiać czoła nawet tym szczególnym trudnościom na drodze życia.

Wiemy dobrze, że wielorakie są możliwości pozostawione przez Jezusa, abyśmy mogli do Niego przychodzić i być obdarowanymi darami Jego miłości. Zauważmy, w szczególny sposób, Ofiarę Mszy Św., która jest wyjątkowym miejscem spotkania Pana ze Swoim Kościołem. Podczas niej Jezus czyni chleb i wino Swoim Ciałem i Krwią, abyśmy mogli przyjmować Go do naszych serc, aby potem razem z Nim udawać się do tych właśnie trudnych spraw, które przed nami stoją na drodze życia. Wcześniej, w liturgii słowa, poucza nas, dając wskazania pomocne na drodze realizacji chrześcijańskiego powołania i powierzonych nam obowiązków. Obecność Jezusa w naszych świątyniach, w tabernakulum czy też w monstrancji (podczas wystawienia) – to nieustanne, cierpliwe Jego oczekiwanie na naszą obecność przed Nim, aby nas obdarzać łaską, aby nas wesprzeć w trudach codziennego życia. Ci, którzy znajdują czas na takie spotkanie z Jezusem, zatrzymując się na osobistą adorację, którzy przechodząc obok świątyni w drodze do pracy czy szkoły albo też wracając do własnego domu, korzystają z możliwości, by Chrystusowi Panu oddać to wszystko, co niosą w sercu – dają świadectwo, że czas spędzony na rozmowie z Bogiem, staje się dla nich pokrzepieniem, umocnieniem, a także źródłem wielu natchnień dla koniecznych do podjęcia decyzji.

Tak, Pan nas zaprasza do częstych spotkań z Nim. Pragnie obficie nas umacniać i obdarzać – szczególnie poprzez dar Eucharystii. Przychodźmy więc do Niego!

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

Autor jest kapłanem diecezji łomżyńskiej,
kapelanem opactwa benedyktynek w Łomży

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 7 lipca

Wtorek, XIV Tydzień zwykły
+ Dzień Powszedni
Jezus głosił Ewangelię o królestwie
oraz leczył wszystkie słabości i choroby

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Oz 8,4-7.11-13; Ps 115,3-10; Mt 9,32-38
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter