24 października
środa
Rafala, Marcina, Antoniego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Jak przeżyć w dżungli medialnej

Ocena: 0
854

– Zło pociąga, porywa, dobrze się sprzedaje. Dobro dla wielu jest nudne – zauważa o. dr Janusz Sok CSsR.

fot. M. Chyrowski CSsR

Z o. dr. Januszem Sokiem CSsR, przełożonym Prowincji Warszawskiej Redemptorystów, rozmawia Marta Jacukiewicz

 

W trzecią niedzielę września w Kościele w Polsce – choć nie we wszystkich diecezjach – obchodziliśmy Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. To dobra okazja, by zastanowić się, w jaki sposób korzystamy z mediów?

Media to rzeczywistość, w której żyjemy. To wytwór genialnej myśli ludzkiej: potężne możliwości, które mogą służyć budowaniu świata, o jakim marzymy. To także przestrzeń, w której można się zagubić. Media mogą się stać niebezpiecznym narzędziem, które rani i niszczy. Tak więc szczerej refleksji nigdy dość. Tym bardziej, że – czy chcemy, czy nie – jesteśmy konsumentami medialnych potraw, bardziej lub mniej strawnych, nasiąkamy nimi. Wyrażamy opinie zainspirowani częstokroć naprędce przeczytanymi nagłówkami. Myślenie samodzielne to luksus, na który coraz mniej mamy czasu.

Dla chrześcijanina media wiążą się zawsze z przekazywaniem Dobrej Nowiny, a jednocześnie – zakazem hejtu?

Co jest chrześcijańskie, a co nie? Zmagano się z tym pytaniem w każdym czasie historii Kościoła, a to zacieśniając, a to rozciągając granice. Chrześcijanie nie obrażają się na świat. Stworzył go i stwarza ciągle Bóg. Z drugiej strony Ewangelia zawsze jest trochę nieświatowa i nieatrakcyjna. Jezusa nie rozumiano, wyśmiano, odrzucono, ubiczowano, ukrzyżowano i zabito. Nie chcę banalizować, ale to też był jakiś hejt. A Chrystus właśnie wśród takich krzyków nienawiści, poraniony, zdradzony, odrzucony, dał nam przykład miłości, która zbawia, wyzwala, nadaje sens.

To nie jest tak, że ci, których znam i lubię, z którymi się utożsamiam, mają zawsze rację, a ci z innej bajki zawsze są w błędzie. Chrześcijańskie jest to, co jest dobrem i prawdą, i to zawsze razem wzięte, nigdy osobno. Mówić prawdę też trzeba umieć. Żyć w prawdzie – to dopiero wyzwanie.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 38 (676), 23 września 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 5 października 2018 r.

 

O. Janusz Sok (1966), od 1986 r. w zgromadzeniu redemptorystów, święcenia kapłańskie przyjął w 1993 r. Jest doktorem muzykologii (UKSW), ukończył też podyplomowe studium dyrygenckie na Akademii Muzycznej w Bydgoszczy. Od 2011 r. jest przełożonym Prowincji Warszawskiej Redemptorystów, a od 2013 r. przewodniczącym Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane komentarze

 

SALON DZIENNIKARSKI

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -