3 lipca
niedziela
Jacka, Anatola, Tomasza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Abp de Moulins Beaufort: Francuzi wybrali prezydenta z rozsądku

Ocena: 0
355

Francuzi wybrali prezydenta „z rozsądku”. Większość z nich nie chciała ryzykować wyboru pani Le Pen i bez wątpienia odrzucili niektóre z proponowanych przez nią rozwiązań – mówi rozmowie z Radiem Watykańskim przewodniczący episkopatu Francji. Zdobywając w drugiej turze wyborów 58 proc. głosów Emmanuel Macron został ponownie wybrany na prezydenta. Na Marine Le Pen głosowało 41 proc. wyborców, co jest największym w historii poparciem, jakie uzyskał przedstawiciel skrajnej prawicy we Francji.

Jak zauważa abp Éric de Moulins Beaufort, rozkład głosów świadczy o rozłamie, jaki dokonuje się we Francji. Wg przewodniczącego Episkopatu ma on charakter zarówno geograficzny, jak i społeczny, między niższymi i wyższymi warstwami.

"Jest to niepokojące dla przyszłości naszego kraju" - dodał. Przypomniał, że w tych wyborach nie było kandydata, z którym Kościół nie miałby punktów spornych. W wypadku prezydenta Macrona są to między innymi kwestie bioetyczne.

Jest wiele punktów, w których nie zgadzamy się z prezydentem Macronem, ale prawdę mówiąc musielibyśmy być w opozycji bez względu na to, kto zostałby prezydentem. [...]  Na tym polega krzyż, ale też i zaszczyt Kościoła, że w naszych czasach mówi otwarcie i na głos, że życie ludzkie jest piękne, ma swoja wartość, warto je przeżyć i że nawet cierpienie jest jego elementem

- powiedział abp de Moulins Beaufort.

Hierarcha ocenił, że w stechnicyzowanym świecie, takim jak nasz, istnieje wielka pokusa, aby wszystkie trudności i próby życiowe rozwiązywać za pomocą środków technicznych. Do tego dochodzi jeszcze mniej lub bardziej świadoma zmowa z ewentualnym rynkiem.

Istnieje rynek związany z eutanazją, a także z in vitro czy surogacją. A naszą rolą jest obrona głębokiego sensu ludzkiej płodności i głębokiego sensu życia ludzkiego przeżywanego do końca w zaufaniu i zdaniu się na innych, w którym musimy sobie nawzajem pomagać. W tej dziedzinie z pewnością można zrobić dużo więcej

- powiedział przewodniczący Episkopatu Francji. Zapytany o znaczenie wyników francuskich wyborów dla Unii Europejskiej przyznał, że są one uspokajacie dla Unii, która jednakże wymaga odnowy. Jako narzędzie budowania pokoju i współpracy między narodami Unia jest czymś pięknym i dobrym, co warto zachować. Trzeba ją jednak wymyśleć na nowo, aby mogła przekonać do siebie obywateli, zwłaszcza tych, którzy, słusznie czy nie, czują się wykluczeni z dobrodziejstw globalizacji.

Mówiąc z kolei o narastającym we Francji ubóstwie, który dotyka w tym kraju ponad 9 mln osób, abp de Moulins Beaufort zauważył, że przekonujmy się o ograniczeniach dotychczasowego modelu rozwoju. Jest oczywiste, że pewien system się kończy, ale nie potrafimy sobie jeszcze wyobrazić, czym ma być zastąpiony – dodał przewodniczący episkopatu Francji.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 3 lipca

Niedziela, XIV Tydzień zwykły
Ręka Pana da się poznać Jego sługom.
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Łk 10, 1-12. 17-20
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Robotnicy Pana (komentarz "Idziemy")

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



Najczęściej czytane artykuły



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter