12 grudnia
czwartek
Dagmary, Aleksandra, Ady
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Demonstracje w Wenezueli. Lider opozycji ogłosił się tymczasowym prezydentem

Ocena: 0.3
165

Lider opozycji, przewodniczący parlamentu Wenezueli Juan Guaido ogłosił się w środę tymczasowym prezydentem, gdy na ulice wielu miast w tym kraju wyszły setki tysięcy demonstrantów, żądając ustąpienia socjalistycznego prezydenta Nicolasa Maduro i jego rządu.

fot. PAP/EPA/CRISTIAN HERNANDEZ

35-letni polityk ogłosił się tymczasowym prezydentem przed tłumem kilku tysięcy wiwatujących na jego cześć manifestantów w stolicy kraju Caracas. Guaido podniósł prawą rękę i powiedział, że "formalnie przejmuje odpowiedzialność krajowego organu wykonawczego" – podała agencja Associated Press.

Krótko po tym jako "tymczasowego prezydenta" uznał go Donald Trump. W oświadczeniu prezydent USA powiedział, że użyje "pełni władzy ekonomicznej i dyplomatycznej Stanów Zjednoczonych w celu wywarcia presji, żeby przywrócić demokrację w Wenezueli". Amerykański przywódca zachęcił inne rządy państw zachodniej półkuli, by również uznały Guaido. 

Uczyniła to najpierw Organizacja Państw Amerykańskich (OPA) z siedzibą w Waszyngtonie, a następnie także władze Brazylii, Kolumbii, Peru, Paragwaju, Chile i Argentyny. W skład powstałej w 1948 r. panamerykańskiej organizacji wchodzą wszystkie państwa Ameryki poza terytoriami należącymi do państw europejskich. OPA jest uważana za jeden z trzech filarów systemu bezpieczeństwa panamerykańskiego – obok Paktu z Rio i Paktu z Bogoty. 

Następnie przedstawiciel kanadyjskiego rządu powiedział anonimowo agencji Reutera, że jego kraj uzna Guaido za "nowego tymczasowego prezydenta" Wenezueli. Po chwili AP podała informację, że władze Kanady właśnie to uczyniły.

Tymczasem władze Meksyku oświadczyły, że wciąż uznają Maduro za prezydenta. Rzecznik MSZ Meksyku poinformował, że jego kraj "na razie" nie przewiduje zmiany polityki wobec Wenezueli. Nowy lewicowy rząd w Meksyku kierował swoją politykę zagraniczną ku tradycyjnemu, nieinterwencjonistycznemu stanowisku, zrywając z sojusznikami w regionie, którzy chcą, aby prezydent Maduro zrezygnował po szeroko kwestionowanych wyborach – zwraca uwagę Reuters.

10 stycznia Maduro został zaprzysiężony na drugą kadencję. Kontrolowany przez opozycję parlament unieważnił to zaprzysiężenie i przegłosował ustawę, w której zapisano, że Maduro jest dyktatorem uzurpującym sobie władzę.

W środowym oświadczeniu sekretarz stanu USA Mike Pompeo wezwał obecnego prezydenta Wenezueli, aby ustąpił ze stanowiska. Zaapelował też do wenezuelskiej armii o wspieranie wysiłków na rzecz przywrócenia demokracji.

Pompeo zakomunikował, że Waszyngton poprze przywódcę opozycji Juana Guaido, gdy utworzy on rząd tymczasowy i przygotuje kraj do wyborów. "Wenezuelczycy cierpieli wystarczająco długo pod (rządami) katastrofalnej dyktatury Nicolasa Maduro – powiedział Pompeo. – Apelujemy do Maduro, aby się usunął na rzecz prawowitego przywódcy, który odzwierciedla wolę Wenezuelczyków". 

W odpowiedzi na decyzję Donalda Trumpad Wenezuela zerwała stosunki dyplomatyczne ze Stanami Zjednoczonymi. 

– Podjąłem decyzję o zerwaniu dyplomatycznych i politycznych stosunków z imperialistycznym rządem USA – powiedział Maduro w wystąpieniu skierowanym do swych zwolenników, zebranych przed pałacem prezydenckim Miraflores w stołecznym Caracas. 

Amerykański personel dyplomatyczny ma 72 godziny na opuszczenie kraju – wskazał Maduro, którego ustąpienia żądają setki tysięcy demonstrantów. 

Maduro dodał, że USA popełniają "poważny błąd", próbując narzucić Wenezueli prezydenta. Oskarżył również opozycję o przygotowywanie zamachu stanu.

W środę późnym wieczorem do wysłuchania "głosu" mieszkańców Wenezueli oraz przeprowadzenia "wolnych i wiarygodnych" wyborów w tym kraju wezwała też Unia Europejska. 
Oświadczenie opublikowała szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini.

"23 stycznia mieszkańcy Wenezueli masowo zaapelowali o demokrację i możliwość swobodnego decydowania o własnym losie. Te głosy nie mogą być ignorowane. UE zdecydowanie wzywa do rozpoczęcia natychmiastowego procesu politycznego, prowadzącego do wolnych i wiarygodnych wyborów, zgodnie z porządkiem konstytucyjnym. UE w pełni popiera Zgromadzenie Narodowe jako demokratycznie wybraną instytucję, której uprawnienia należy przywrócić i szanować" – napisała Mogherini w oświadczeniu.

Podkreśliła, że "prawa obywatelskie, wolność i bezpieczeństwo wszystkich członków Zgromadzenia Narodowego, w tym jego przewodniczącego, Juana Guaido, muszą być przestrzegane i w pełni respektowane".

"Przemoc i nadmierne użycie siły przez siły bezpieczeństwa są całkowicie niedopuszczalne i na pewno nie rozwiążą kryzysu. Wenezuelczycy mają prawo pokojowo demonstrować, swobodnie wybierać przywódców i decydować o swojej przyszłości. Unia Europejska i jej państwa członkowskie są gotowe wspierać przywracanie demokracji i rządów prawa w Wenezueli poprzez wiarygodny pokojowy proces polityczny zgodny z konstytucją Wenezueli" – wskazała szefowa unijnej dyplomacji.

W środę zarówno rząd, jak i opozycja w Wenezueli wzywały do manifestacji w całym kraju, gdzie panuje napięta atmosfera dwa dni po stłumieniu przewrotu wojskowego. W poniedziałek władze Wenezueli poinformowały o aresztowaniu 27 wojskowych podejrzanych o próbę zorganizowania zamachu stanu. Według AP komunikat armii Wenezueli zdawał się potwierdzać doniesienia o rebelii w jednostce Gwardii Narodowej, która wywołała zamieszki w ubogiej dzielnicy Caracas, kilka kilometrów od pałacu prezydenckiego.

Do mobilizacji na ulicach dochodzi w momencie, gdy kraj przeżywa najpoważniejszy kryzys w swej najnowszej historii – zmaga się z niedoborami żywności i leków, a także z hiperinflacją w wysokości 10 000 000 proc. w 2019 r.

Opozycja oskarża prezydenta Maduro o doprowadzenie bogatego w surowce kraju do ruiny gospodarczej. 96 proc. swych przychodów Wenezuela czerpie ze sprzedaży ropy naftowej. Spadek cen surowców energetycznych w ostatnich latach znacznie pogłębił wenezuelski kryzys.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 12 grudnia

Kto ma uszy, niechaj słucha!
Dziś w Kościele:
+ czwartek, II tydzień Adwentu, wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Guadalupe
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 41,13-20; Ps 145,1bc.9-13; Mt 11,11-15
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -