12 grudnia
czwartek
Dagmary, Aleksandra, Ady
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Europejska praworządność

Ocena: 0
1426

Parlament Europejski miażdżącą większością głosów zaakceptował pomysł powiązania dostępu do funduszów unijnych z przestrzeganiem praworządności w kraju członkowskim.

fot. Pixabay, CC0

Jest to zjawisko ze wszech miar niepokojące, nie dlatego nawet, że grozi utratą pieniędzy, ale dlatego, iż otwiera drogę do bezprecedensowych ingerencji w wewnętrzny porządek prawny państw członkowskich.

Albowiem, co to jest praworządność i kto tę nigdzie niezdefiniowaną kategorię ma oceniać? PE chce, aby było to w gestii ekspertów. Kto jednak miałby ich powoływać i jakie kryteria miałyby obowiązywać w procesie ich zatwierdzania? Biorąc pod uwagę całą dotychczasową działalność różnych organów UE, można oczekiwać najgorszego. Zwłaszcza że „za” było aż 397 europosłów wobec 158 „przeciw” i 69 głosach wstrzymujących się.

 

Porządek konstytucyjny w USA i UE

Stany Zjednoczone są krajem federalnym. Każdy stan ma swój system wymiaru sprawiedliwości włącznie z sądami. Konstytucja USA i ustawy uchwalane przez Kongres określają, które sprawy leżą w gestii stanów, a które w kompetencjach rządu federalnego. W zakresie prawa federalnego ostateczny głos należy do Sądu Najwyższego. Jego orzeczenia nie podlegają żadnej dyskusji. Władza wykonawcza musi się do nich bezwzględnie stosować. Zmiany w konstytucji są w USA niesłychanie trudne do przeprowadzenia. Wymagają nie tylko zgody władzy ustawodawczej i podpisu prezydenta, ale także zgody większości stanów. Z tego powodu amerykański system konstytucyjny jest wyjątkowo stabilny.

Natomiast w UE istnieje osobliwy system, z niewiadomych powodów uważany za demokratyczny. Mamy ustawy, ale nie ma demokratycznie wybranej władzy ustawodawczej. Parlamentu Europejskiego nie sposób uznać za parlament w pełni tego słowa znaczeniu, bo nie ma on większego wpływu na kształt unijnego prawodawstwa. Istnieje coś na kształt konstytucji – jest to traktat z Maastricht. Ale ten „porządek konstytucyjny” został już kilkakrotnie istotnie zmieniony. W przeciwieństwie do konstytucji USA, mającej rozmiar maleńkiej broszurki, unijne traktaty są opasłymi tomiskami o zawiłej treści. Ba, w niektórych przypadkach zawierają sprzeczne postanowienia. Zatem pole do różnych interpretacji, a tym samym do nadużyć, jest ogromne.

Skoro w USA, mimo tak potężnych mechanizmów ochronnych, udało się wprowadzić legalną aborcję, to cóż stoi na przeszkodzie dalszemu szerzeniu „postępowego” prawodawstwa w UE?

Cały okres po krachu z 2008 r. i pojawieniu się ciężkiego kryzysu gospodarczego w strefie euro jasno pokazuje, że np. zasady solidarności i pomocniczości, na które „konstytucja” unijna tak często i uroczyście się powołuje, są wyświechtanymi frazesami. W istocie rzeczy w strefie euro panuje prawo dżungli. Liczy się zdanie mocniejszego, i nic więcej. Niemiecki punkt widzenia przeważa zawsze i wszędzie. Nikogo to nie dziwi ani nie oburza. Taka to jest ta unijna „demokracja”.

 

O nieudolności legislacyjnej

Bez wątpienia pretekstem do dokonanego ostatnio przez PE zamachu na wolność państw członkowskich są inicjatywy legislacyjne podejmowane w Polsce i na Węgrzech. O ile stronnictwo premiera Viktora Orbána ma w węgierskim parlamencie większość konstytucyjną, o tyle rząd PiS takiego luksusu nie ma. Rząd Orbána może najpierw zmienić ustawę zasadniczą, a potem poszczególne prawa, więc wszystko jest absolutnie zgodne z prawem. Węgrom można zarzucić co najwyżej, że nowe ustawy są niezgodne z europejskimi „standardami” czy też „wartościami”. W Polsce natomiast, jak się wydaje, działalność ustawodawcza nie ma jasnej strategii, a co gorsze, nie bierze pod uwagę „uwarunkowań międzynarodowych”, nie tylko unijnych. Tym sposobem co rusz dokonywane są poważne zmiany w przyjętych ustawach, czego najlepszym przykładem są ustawy o IPN i „reforma” Sądu Najwyższego.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest profesorem ekonomii w Hollins University w stanie Wirginia, USA

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 12 grudnia

Kto ma uszy, niechaj słucha!
Dziś w Kościele:
+ czwartek, II tydzień Adwentu, wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Guadalupe
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 41,13-20; Ps 145,1bc.9-13; Mt 11,11-15
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -