24 czerwca
niedziela
Jana, Danuty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Premier: relacje polsko-niemieckie są całkiem niezłe

Ocena: 0
492

Relacje polsko-niemieckie w aspektach gospodarczych i w innych obszarach są całkiem niezłe; nie potrzebujemy nowego otwarcia ani resetu; potrzebujemy jak najlepiej się rozumieć – powiedział w piątek premier Mateusz Morawiecki.

fot. PAP/Paweł Supernak

W piątek premier będzie przebywał z wizytą w Niemczech, gdzie spotka się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Głównymi tematami spotkania mają być m.in. współpraca polityczna i gospodarcza, przyszłość Unii Europejskiej, kwestia przyszłego budżetu unijnego oraz polityka migracyjna.

Morawiecki był pytany w piątek w radiowych "Sygnałach Dnia", czy ta wizyta może być "nowym otwarciem" w relacjach polsko–niemieckich. – Sądzę, że te relacje są – w aspektach gospodarczych ale i w innych obszarach – całkiem niezłe, więc nie potrzebujemy jakiegoś zupełnie nowego otwarcia ani resetu, ani niczego takiego – odparł szef rządu.

Przypomniał, że Polska należy do Unii Europejskiej znacznie krócej, niż Niemcy, które były jednym z państw założycielskich Wspólnoty. – Na pewno potrzebujemy jak najlepiej się rozumieć (...) Swoje problemy mamy w zupełnie innej skali i takie, które wymagają głębszego zrozumienia przez państwa zachodniej Europy – mówił szef rządu.

Dodał, że podczas rozmów w Berlinie będzie się starał przedstawić racje krajów takich jak Polska, "które mają cały czas za mało kapitału, żeby się same rozwijać".

Morawiecki podkreślił, że Polska chce się rozwijać we współpracy handlowej z Niemcami "i innymi partnerami z zachodniej Europy". Zaznaczył, że rozwój ten powinien służyć przede wszystkim umocnieniu polskich przedsiębiorstw i społeczeństwa.

Szef rządu nawiązał również do postępów w negocjacjach koalicyjnych chadecji (CDU/CSU) z socjaldemokratami (SPD). – Bardzo pozytywnie oceniam zapis w umowie koalicyjnej między partiami CDU/CSU i SPD (...)  który mocno wskazuje na wagę gospodarczych, społecznych, czy politycznych kontaktów polsko-niemieckich – podkreślił. Jak mówił, dla Polski zapis ten jest "ważny, budujący oraz jest dobrym wskaźnikiem na przyszłość".

Partnerstwo Niemiec i Polski ma dla nas szczególne znaczenie, zamierzamy pogłębiać współpracę z Polską – takie sformułowania znalazły się w opublikowanym przez dziennik "Rheinische Post" projekcie umowy koalicyjnej między chadekami i socjaldemokratami.

Morawiecki powiedział ponadto, że "po stronie kontaktów z Niemcami, ale też z Komisją Europejską na pewno będzie wiele nowych inicjatyw i pomysłów, które mogą budować dobre relacje na przyszłość". Zadeklarował, że w polityce zagranicznej Polska chce przedstawiać swoje racje, ale też jest skłonna do poszukiwania kompromisów. – Wierzę że w taki sposób będziemy w stanie jak najlepiej zrealizować polskie interesy – zaznaczył.

Jak mówił, "postanowieniem wielkopostnym" rządu jest "jak najwięcej pozytywnie i cierpliwie" komunikować polskie stanowisko. – Tak jak my mamy naszą perspektywę, tak nasi partnerzy mają pełne prawo do swojej perspektywy – podkreślił szef rządu.

Morawiecki został też zapytany, czy będzie – w kontekście bezpieczeństwa – rozmawiał w Berlinie na temat Nord Stream 2, czyli połączenia gazowego pomiędzy Rosją a Niemcami. Premier podkreślił, że jest to "przede wszystkim kwestia polityczna i dotycząca dużych, poważnych zagrożeń, które mogą zaistnieć w sytuacji, gdyby Nord Stream 2 powstał".

– Dzisiaj, cały czas, kilkadziesiąt miliardów metrów sześciennych gazu Rosja musi przesyłać do Europy Zachodniej przez Ukrainę – powiedział. Dodał, że "Rosja przesyła ok. 180-185 mld sześciennych gazu i około 1/3 tego przesyłu, była uzależniona od Ukrainy". – W związku z tym – mówił premier – jej (Rosji) agresywne działania w Donbasie, czyli we wschodniej części Ukrainy, były powstrzymywane do pewnego stopnia ryzykiem tego, co by się stało, gdyby z tymi gazociągami stało się coś niedobrego.

– W przypadku, kiedy powstanie Nord Stream 2, to ta zależność od Ukrainy będzie zerowa, lub bardzo minimalna. Wtedy można sobie wyobrazić bardzo niedobre scenariusze militarne i polityczne i przed tym przestrzegam naszych partnerów, o tym rozmawiałem z panem sekretarzem stanu (USA Rexem) Tillersonem, jak był tutaj parę tygodni temu – powiedział.

Nord Stream 2 to projekt liczącej 1200 km długości dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Moc przesyłowa to 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Gazociąg ma być gotowy do końca 2019 roku, gdyż po tym roku Rosja zamierza przestać przesyłać gaz rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy.

Polska, kraje bałtyckie i Ukraina sprzeciwiają się temu projektowi. Rząd Niemiec wspiera Nord Stream 2, utrzymując, że projekt ten ma charakter biznesowy, a nie polityczny. W finansowaniu przedsięwzięcia uczestniczą niemieckie koncerny Uniper i Wintershall oraz francuski Engie, austriacki OMV i brytyjsko-holenderski Royal Dutch Shell.  (PAP)

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły