Prezydent: mierne efekty polityki prorodzinnej
Dotychczasowa polityka prorodzinna dała mierne efekty – ocenił 14 lutego prezydent Bronisław Komorowski, rozpoczynając debatę „Jak wspierać odpowiedzialne rodzicielstwo w Polsce?”.
Spotkanie w Pałacu Prezydenckim w Warszawie odbywało się w ramach Forum Debaty Publicznej „Solidarne społeczeństwo, bezpieczna rodzina”.
Bronisław Komorowski zaznaczył, że w jego opinii przy tworzeniu dobrej polityki prorodzinnej trzeba brać pod uwagę fakt, że Polska jest nadal krajem „na dorobku” i ma ograniczone środki. Zwrócił też uwagę na potrzebę równowagi międzypokoleniowej, by nie obarczać nowych pokoleń odpowiedzialnością za godziwe życie emerytów.
Prezydent stwierdził, że do tej pory polityka prorodzinna traktowana była doraźnie i wybiórczo, tylko po to, by „wykazać się większą wrażliwością”. W jego opinii nadużywano terminu solidarność międzypokoleniowa, zapominając o równowadze międzypokoleniowej. Dbać należy bowiem – zdaniem prezydenta – nie tylko o dzietność Polaków, ale również o godne życie starszego pokolenia. – Trzeba kształtować politykę emerytalną tak, by godziwe dochody na starość nie obciążały nadmiernie następnych pokoleń, bo to jest istota równowagi – mówił Bronisław Komorowski. - By to osiągnąć, musimy zapewnić stały wzrost gospodarczy.
Zdaniem prezydenta, polska gospodarka rozwija się, perspektywy są dobre, a reforma emerytalna jest jednym z ważnych zamierzeń, która będzie wspierała wzrost gospodarczy i przywróci równowagę międzypokoleniową. Podkreślił, że odpowiedzialności za godziwe życie emerytów nie można zrzucać na barki dzieci.
- Musimy pamiętać, że dobrą politykę rodziną da się realizować tylko i wyłącznie w oparciu o pozytywne efekty wzrostu gospodarczego – mówił prezydent, dodając, że ten wzrost musi być długotrwały. - Trzeba oceniać propozycje i założenia polityki prorodzinnej, czy sprzyjają one rozwojowi gospodarki czy też tworzą ryzyko jej przyhamowania - zaznaczył.
Bronisław Komorowski mówił także o potrzebie tworzenia klimatu sprzyjającego rodzinie – o dostępie do żłobków, przedszkoli, przychodni, lekarzy i miejsc wspólnego wypoczynku całych rodzin.
- Polityka rodzinna w naszym kraju oceniania jest często, i słusznie, jako mało skuteczna, co widać po kryzysie demograficznym – mówił prezydent. - Efekty tej polityki są mierne, dramatyczne, jeśli mierzyć je ilością urodzeń, ale i zdolnością wychowywania dobrych obywateli, dobrych płatników podatków i fundatorów naszych emerytur – stwierdził. - Niska efektywność tej polityki to problem, przy wcale nie najmniejszym wysiłku finansowym państwa.
Prezydent wyraził opinię, że trzeba przyjrzeć się propozycjom oraz doświadczeniom innych państw, ale z wzięciem pod uwagę, że sytuacja Polski jest zupełnie inna. Nasz kraj jest nadal „na dorobku” i ma „ograniczone środki”.
Polityka prorodzinna powinna dawać poczucie bezpieczeństwa rodzinom i poczucie stabilizacji, ale też powinna – zdaniem Bronisława Komorowskiego – kształtować samodzielność rodzin, by nie opierały się jedynie o struktury państwa. – Trzeba wspomagać mechanizmy, a nie je zastępować – powiedział, stwierdzając, że należy wspierać system podatkowy sprzyjający samodzielność rodzin o raz ich aktywność, także zawodową.
2012-02-14 14:38:00
im / Warszawa (KAI)
fot. PAP/Leszek Szymański
Wstecz...
Bronisław Komorowski zaznaczył, że w jego opinii przy tworzeniu dobrej polityki prorodzinnej trzeba brać pod uwagę fakt, że Polska jest nadal krajem „na dorobku” i ma ograniczone środki. Zwrócił też uwagę na potrzebę równowagi międzypokoleniowej, by nie obarczać nowych pokoleń odpowiedzialnością za godziwe życie emerytów.
Prezydent stwierdził, że do tej pory polityka prorodzinna traktowana była doraźnie i wybiórczo, tylko po to, by „wykazać się większą wrażliwością”. W jego opinii nadużywano terminu solidarność międzypokoleniowa, zapominając o równowadze międzypokoleniowej. Dbać należy bowiem – zdaniem prezydenta – nie tylko o dzietność Polaków, ale również o godne życie starszego pokolenia. – Trzeba kształtować politykę emerytalną tak, by godziwe dochody na starość nie obciążały nadmiernie następnych pokoleń, bo to jest istota równowagi – mówił Bronisław Komorowski. - By to osiągnąć, musimy zapewnić stały wzrost gospodarczy.
Zdaniem prezydenta, polska gospodarka rozwija się, perspektywy są dobre, a reforma emerytalna jest jednym z ważnych zamierzeń, która będzie wspierała wzrost gospodarczy i przywróci równowagę międzypokoleniową. Podkreślił, że odpowiedzialności za godziwe życie emerytów nie można zrzucać na barki dzieci.
- Musimy pamiętać, że dobrą politykę rodziną da się realizować tylko i wyłącznie w oparciu o pozytywne efekty wzrostu gospodarczego – mówił prezydent, dodając, że ten wzrost musi być długotrwały. - Trzeba oceniać propozycje i założenia polityki prorodzinnej, czy sprzyjają one rozwojowi gospodarki czy też tworzą ryzyko jej przyhamowania - zaznaczył.
Bronisław Komorowski mówił także o potrzebie tworzenia klimatu sprzyjającego rodzinie – o dostępie do żłobków, przedszkoli, przychodni, lekarzy i miejsc wspólnego wypoczynku całych rodzin.
- Polityka rodzinna w naszym kraju oceniania jest często, i słusznie, jako mało skuteczna, co widać po kryzysie demograficznym – mówił prezydent. - Efekty tej polityki są mierne, dramatyczne, jeśli mierzyć je ilością urodzeń, ale i zdolnością wychowywania dobrych obywateli, dobrych płatników podatków i fundatorów naszych emerytur – stwierdził. - Niska efektywność tej polityki to problem, przy wcale nie najmniejszym wysiłku finansowym państwa.
Prezydent wyraził opinię, że trzeba przyjrzeć się propozycjom oraz doświadczeniom innych państw, ale z wzięciem pod uwagę, że sytuacja Polski jest zupełnie inna. Nasz kraj jest nadal „na dorobku” i ma „ograniczone środki”.
Polityka prorodzinna powinna dawać poczucie bezpieczeństwa rodzinom i poczucie stabilizacji, ale też powinna – zdaniem Bronisława Komorowskiego – kształtować samodzielność rodzin, by nie opierały się jedynie o struktury państwa. – Trzeba wspomagać mechanizmy, a nie je zastępować – powiedział, stwierdzając, że należy wspierać system podatkowy sprzyjający samodzielność rodzin o raz ich aktywność, także zawodową.
2012-02-14 14:38:00
im / Warszawa (KAI)
fot. PAP/Leszek Szymański
Wstecz...
CZYTAJ PODOBNE
- Prezydent Komorowski: Polsce potrzebny jest nowy kształt polityki społecznej
- Prezydent ogłosił żałobę narodową
- Były prezydent Niemiec odpoczywa w klasztorze
- Prezydent modlił się przy grobie abp. Życińskiego
- Prezydent czeka na opinie Kościołów
- Prezydent przemawiał w Gnieźnie
- Bartoszewski: Prezydent Gauck "misjonarzem wolności i demokracji"
- Tymoszenko wolna? Prezydent każe czekać
- Prezydent uhonorował działaczy Wspólnoty Polskiej
- Prezydent chce zaprosić papieża do Polski
wtorek, 22 maja 2012
- PODZWONNE DLA EUROPY? - ks. H. Zieliński
- ZAKONNICE XXI WIEKU - wywiad M. Glabisz-Pniewskiej z m. Jolantą Olech SJK
- KOCHANI MOI - I. Świerdzewska
- LEFEBRYŚCI: TRUDNY DIALOG - K. Gołębiowski (KAI)
- SERCE POWINNO WIDZIEĆ - wywiad o. S. Tasiemskiego OP (KAI) z kard. Robertem Sarahem
- ACH, JAKI BĘDZIE ŚLUB - E. Steczkowska
- WOBEC CHRYSTIANOFOBII - D. Kowalczyk SJ
- CZEKA NAS NOWE ROZDANIE? - K. Ziemiec
- ŚWIAT PANA STEFANA - J. Karnowski
- NARODOWE CAŁKIEM NOWE - I. Świerżewska
- PISARZ NAJBARDZIEJ WARSZAWSKI - L. Molak
- PATRONKA BAWARII - S. Meetschen
KOMENTARZE
Podzwonne dla Europy?
Sytuacja dzisiejszej Europy coraz bardziej przypomina tę, w której przed szesnastu wiekami znalazł się starożytny Rzym – pisze ks. Henryk Zieliński.
Więcej...
Wobec chrystianofobii
Do przemocy wobec katolików dochodzi również w krajach, w których znakomitą większość stanowią właśnie katolicy – pisze o. Dariusz Kowalczyk SJ.
Więcej...
Czeka nas nowe rozdanie?
Ekonomiści przewidują, że do końca roku co najmniej jeden kraj wyjdzie ze strefy euro – pisze Krzysztof Ziemiec.
Więcej...
Świat pana Stefana
Dziennikarz goniący za politykiem okazuje się nagle natrętem, którego można nawet uderzyć. Bo dziennikarz jest opozycyjny, a polityk rządzący – pisze Jacek Karnowski.
Więcej...
Patronka Bawarii
Od roku trwa wielkie pielgrzymowanie obrazu Matki Bożej po Bawarii – pisze Stefan Meetschen.
Więcej...



