23 stycznia
czwartek
Ildefonsa, Rajmunda
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Rada Europy na zakręcie

Ocena: 0
118

To była zupełnie nieoczekiwana decyzja.

Fot. PAP / EPA / OLIVIER HOSLET

Większość członków Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy zagłosowało za przywróceniem Rosji prawa głosu, zawieszonego po zajęciu Krymu w 2014 r. Przeciwna była oczywiście Ukraina, ale też Polska, Estonia, Litwa, Łotwa, Gruzja i Słowacja – i te delegacje opuściły potem obrady. Nie wiadomo, czy kiedykolwiek na nie wrócą.

Mało kto odróżnia Radę Europy od instytucji Unii Europejskiej. Tymczasem ta powstała w 1947 r. instytucja (wówczas liczyła 10 członków, dziś ma ich 47) jest naprawdę bardzo zasłużona dla naszego kontynentu. W minionych latach przygotowała i przyjęła rozliczne ważne konwencje i umowy międzynarodowe. W jej ramach działa Europejski Trybunał Praw Człowieka, rozpatrujący skargi osób indywidualnych oraz sprawy wnoszone przez państwa, a także Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo, tzw. Komisja Wenecka, która w istotny sposób wpłynęła na reformę prawa na Ukrainie oraz w Bośni i Hercegowinie. Główne władze Rady Europy to Komitet Ministrów, złożony z szefów dyplomacji, oraz Zgromadzenie Parlamentarne, wyłaniane przez parlamenty krajowe. Z Polski jest to 12 członków (i 12 zastępców), z przewodniczącym Włodzimierzem Bernackim (PiS); sześć osób z PiS, cztery z PO, po jednej z Nowoczesnej i Kukiz ‘15.

Przywrócenie praw krajowi, który anektował Krym i wspiera zbrojnie tzw. separatystów w Donbasie, pod jednym tylko warunkiem – że wpłaci zaległe składki – poważnie podkopało zaufanie do Rady Europy. Jej ewentualne protesty przeciwko łamaniu prawa i ograniczaniu wolności mogą być teraz lekceważone i traktowane jako stosowanie podwójnych standardów – bo skoro Rosja może postępować sprzecznie z regułami wolności i demokracji, to jak można pouczać innych? „Rada Europy po prostu się sprzedała” – pisał londyński „Times”. I ma, niestety, rację. Warto spytać Włochów, Austriaków, Francuzów, Węgrów, dlaczego głosowali „za”.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, politolog, analityk, działacz społeczny. W przeszłości związany z "Tygodnikiem Demokratycznym", "Kurierem Polskim" i "Rzeczpospolitą". Specjalizuje się w tematyce wschodniej.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 23 stycznia

Bogu zaufam, nie będę się lękał
Dziś w Kościele: czwartek, II tydzień zwykły, dzień powszedni
Czytania liturgiczne (rok A, II): 1Sm 18,6-9.19,1-7; Ps 56 (55),2-3.9-10.12-13; Mk 3,7-12
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -