24 listopada
piątek
Flory, Emmy, Chryzogona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Warszawa: dekomunizacja nazw 47 stołecznych ulic

Ocena: 4.7
133

Upłynęło prawie 30 lat od transformacji ustrojowej w Polsce, a jednak w wielu miejscach nadal widnieją relikty niesławnej przeszłości. To najwyższy czas, żeby z przestrzeni publicznej usunąć komunistyczne symbole – powiedział w piątek wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipera. 

fot. PAP/Radek Pietruszka

Podczas konferencji w Urzędzie Wojewódzkim poinformowano o zmianie nazw 47 warszawskich ulic. m.in. al. Armii Ludowej na Lecha Kaczyńskiego.

– To symboliczne zakończenie epoki, która powinna być już dawno zakończona. Ustawa mówiąca o dekomunizacji ulic, oddawała kompetencje do zmian nazwy ulic samorządom. Na Mazowszu większość samorządów poradziła sobie z tym zagadnieniem. Miasto stołeczne Warszawa nie wypełniło tego obowiązku. Ustawa dotyczy około pięćdziesięciu paru ulic, przy czym zmieniono nazwy tylko sześciu. Wśród warszawskich dzielnic tylko Ochota i Wilanów pozostają bez potrzeby zmian nazw ulic – powiedział Sipiera. 

Na piątkowej konferencji prasowej poinformowano, że wojewoda mazowiecki trzykrotnie na piśmie zawiadomił gminy i powiaty o wejściu w życie ustawy dekomunizacyjnej oraz o procedurach i terminach z nią związanych. Duża część mazowieckich samorządów wywiązała się z obowiązków, jakie nałożyła na nie ustawa. Część samorządów scedowała ten obowiązek na wojewodę. Jak przypomniał Sipiera, wedle zapisów ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, samorządy miały obowiązek dokonać zmiany nazw ulic i obiektów użyteczności publicznej do 2 września 2017r.

– Na podstawie artykułu piątego ustawy, wszystkie czynności związane z wprowadzeniem tej ustawy należą do władz lokalnych. Prezydent Warszawy ma obowiązek wykonania polecania tej ustawy, wdrożenia prawa. To nie jest kwestia tego czy pani prezydent chce, czy nie chce tego zrobić. Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz miała czas na wprowadzenie tej ustawy i tego nie zrobiła, oddając tym kompetencje wojewodzie. Nie uchylam się przed tą decyzją i dziś przedstawiamy państwu pełną listę zmian ulic w Warszawie – pokreślił Sipiera.

– Chciałbym bardzo mocno zaznaczyć, że mieszkańcy nie ponoszą kosztów zmian nazw ulic. Są ustawowo zwolnieni z wszystkich opłaty związanych ze zmianami dokumentów lub akt. Jeśli jednak pojawią się jakieś żądania opłat to prosimy taką informacje przekazać urzędowi wojewódzkiemu – dodał.

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej publicznie występował do odpowiednich jednostek administracji publicznej z informacjami na temat wciąż występujących w Polsce nazw ulic, placów, skwerów i obiektów architektonicznych oraz pomników, tablic i miejsc pamięci, a także patronów instytucji publicznych, będących formą gloryfikacji ideologii narodowo–socjalistycznej i komunistycznej. IPN opiniował także konkretne nazwy ulic, wskazując na zasadność ewentualnej zmiany.

– To wielki dzień, na który czekaliśmy 28 lat. Miejsce naszego spotkania jest także szczególne, ponieważ tuż obok budynku, w którym jesteśmy, przed 28 lat usunięto pomnik Feliksa Dzierżyńskiego, jednego z sowieckich zbrodniarzy, symbolu totalitaryzmu komunistycznego. Odbyło się to w listopadzie 1989 roku. Był to moment, kiedy mogliśmy w pełni zdekomunizować także wszystkie ulice. Druga okazja pojawiła się w maju 1990 roku, po pierwszych wolnych wyborach samorządowych. W setną rocznicę odzyskania niepodległości, Warszawa wejdzie z nowymi ulicami – powiedział Jarosław Szarek prezes IPN.

– Wybór nowych nazw nie był polityczny, to był wybór dla Polski. Wszystkie osoby, którym poświęcone będą nowe nazwy ulic łączy wspólna praca dla dobra Polski. To m.in. politycy, artyści i wojskowi, którzy walczyli lub służyli swoimi talentami niepodległości Polski. Takie osoby będziemy honorować w Warszawie, a praca wykonana przez Wojewodę Mazowieckiego powinna być przykładem dla innych wojewodów – podkreślił Szarek.

– Dla IPN była ogromna praca, ponieważ ustawa obejmuje około 1500 ulic w skali kraju. Chciałbym wyróżnić szczególnie pana dr Macieja Korkucia, który jeszcze za prezesury śp. Janusza Kurtyki był pełnomocnikiem ds. dekomunizacji przestrzeni publicznej. Dzięki jego wielkiej pracy możemy się dziś spotkać tutaj w innej rzeczywistości. Zmiana nazwy ulicy ma efekt wychowawczy i edukacyjny, dlatego też część proponowanych przez nas nowych patronów ulic nie jest powszechnie znana wśród Polaków. To wyraz hołdu i podziękowania za to, że dziś możemy cieszyć się wolną i niepodległą Polską – dodał.

W związku z wejściem w życie tzw. ustawy dekomunizacyjnej dotychczasowa al. Armii Ludowej ma od tej pory ma nosić im. Lecha Kaczyńskiego, ul. Leona Kruczkowskiego zostanie zmieniona na ul. Zbigniewa Herberta; ulica Sylwestra Bartosika zmieni nazwę na Grzegorza Przemyka, ul. Zygmunta Modzelewskiego – na Jacka Kaczmarskiego, ul. Wincentego Rzymowskiego będzie nazywać się ulicą Przemysława Gintrowskiego, a ul. Antoniego Kacpury (Rembertów) zmieni nazwę na ul. Stefana Melaka.

Ul. Michała Sobczaka będzie nosiła nazwę płk. Władysława Beliny-Prażmowskiego; ul. gen. Sylwestra Kaliskiego – gen. Witolda Urbanowicza, natomiast ul. ppłk. Wacława Witolda Szadkowskiego zmieni nazwę na ul. mjr. Hieronima Dekutowskiego "Zapory". Ul. Małego Franka (Zubrzyckiego) zostanie zmieniona na ul. Danuty Siedzikówny "Inki", ul. Józefa Lewartowskiego na ul. Marka Edelmana, a ul. Stanisława Wrońskiego na ul. Anny Walentynowicz.

W komunikacie Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie, poinformowano, że zgodnie z ustawą, zmiana nazwy dokonana na jej podstawie nie ma wpływu na ważność dokumentów zawierających nazwę dotychczasową. Pisma oraz postępowania sądowe i administracyjne w sprawach dot. ujawnienia w księgach wieczystych oraz uwzględnienia w rejestrach, ewidencjach i dokumentach urzędowych, zmiany nazwy dokonanej na podstawie ustawy są wolne od opłat.(PAP)

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły