18 lipca
czwartek
Erwina, Kamila, Szymona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Plamy z owoców

Ocena: 0
620

Lato już na dobre. Przyciągają nas kolorem i aromatem owoce sezonowe.


fot. Joanna Lenkiewicz

Jemy z pośpiechem – a pośpiech jest sprzymierzeńcem plam. Podpowiem więc kilka sposobów, które mogą pomóc przy usuwaniu owocowej „wpadki”.

Świeże plamy, jeszcze wilgotne, usuwa się podobnie jak plamy z czerwonego wina. Obficie posypujemy je solą, następnie przelewamy wrzątkiem (oczywiście nie dotyczy to tkanin z ortalionu lub poliestru) i pierzemy w roztworze wody z mydłem. Przepis na wodę mydlaną znajdą Państwo w artykule sprzed tygodnia, o usuwaniu plam z tłuszczów. Naszym babciom udawało się z olbrzymią skutecznością usuwać świeże plamy z owoców poprzez zalanie ich serwatką (produkt uboczny przy wyrobie sera białego) i pozostawienie na noc; rano wystarczyło zaplamioną rzecz uprać i śladu po plamie nie było. Jest też skuteczny sposób na plamy z truskawek i poziomek. Wystarczy rozcieńczyć boraks w wodzie (1 czubata łyżka boraksu na 4 litry wody) i pozostawić namoczoną plamę na 30 minut. Tak na marginesie: boraks świetnie usuwa plamy z kawy, herbaty, soków, buraków i wina. Nieźle radzi też sobie z plamami pleśni na odzieży. Ale o boraksie powiemy sobie w innym artykule.

Stare, zaschłe plamy z owoców przyjdzie nam potraktować roztworem boraksu z amoniakiem (1 łyżka boraksu, 2 łyżki amoniaku, pół szklanki wody). Następnie należy odplamianą tkaninę obficie spłukać wodą. Plamy z brzoskwiń, nektarynek, śliwek usuniemy 10-procentową wodą utlenioną zmieszaną ze zwykłą wodą w proporcji 1:1. Następnie należy dobrze wypłukać tkaninę. Jeśli jest to włókno sztuczne, lepiej zastosować 3-procentową wodę utlenioną. Jeśli poplamimy owocami dywan lub wykładzinę, można spróbować zmyć plamę mieszaniną spirytusu denaturowanego z wodą w stosunku 3:1: sporządzić roztwór, nasączyć gąbkę i lekko pocierać.

A teraz kilka słów o usuwaniu plam z kwiatów i trawy. Z białej bawełny i lnu pozbędziemy się plam z trawy, zanurzając tkaninę w gorącej wodzie z dodatkiem sody oczyszczonej (2 łyżki sody na 1 litr wody). Następnie pocieramy szarym mydłem i dobrze spłukujemy. Jeśli pojawią się żółte zacieki, wywabimy je, przecierając wodą utlenioną 3 proc. W przypadku tkanin bawełnianych lub lnianych kolorowych postępujemy podobnie, choć na koniec nie używamy wody utlenionej, ale kwasu mlekowego, jednak koniecznie trzeba zrobić próbę w niewidocznym miejscu.

Oto czas, aby wykorzystać lata szkolne spędzone na wkuwaniu chemii. Powodzenia!

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Specjalistka usług hotelarsko-gastronomicznych, z wykształcenia dietetyk, absolwentka SGGW.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 18 lipca

Czwartek, XV Tydzień zwykły
Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Szymona z Lipnicy, prezbitera
Przyjdźcie do Mnie wszyscy,
którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 11, 28-30
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter