21 listopada
wtorek
Alberta, Janusza, Konrada
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Jak ocenić religię?

Ocena: 0
287

Człowiek jest w stanie zmanipulować także swoją religijność

Jak ksiądz ocenia powiedzenie, że „każda wiara jest dobra, byleby człowiek uczciwie postępował według tego, w co wierzy”?

Hasło takie ma swoje wady i zalety. Zaletą będzie ukazanie wciąż za mało docenianej wartości sumienia. Kochający Stwórca wpisał w nas sumienie – wrodzoną wrażliwość, najwyższą subiektywną normę moralną. „W głębi sumienia człowiek odkrywa prawo, którego sam sobie nie nakłada, lecz któremu winien być posłuszny i którego głos, wzywający go zawsze tam, gdzie potrzeba, do miłowania, do czynienia dobra, a unikania zła, rozbrzmiewa w sercu nakazem. (...) Sumienie jest najtajniejszym ośrodkiem i sanktuarium człowieka, gdzie przebywa on sam z Bogiem” (Gaudium et spes, 16).

Gdyby każdy człowiek postępował według swojego sumienia, świat byłby cudowny, a każda wiara byłaby równie dobra. Niestety, człowiek potrafi manipulować własnym sumieniem i rozumem. Prawdziwe jest powiedzenie: jeśli człowiek nie żyje tak, jak wierzy, to wierzy tak, jak żyje. Im człowiek bardziej wchodzi w grzech, tym silniejsza jest pokusa manipulowania sumieniem. Próbuje on wtedy zagłuszyć swoje sumienie, np. alkoholem, Internetem, telewizją. Zagłuszyć, i więcej – czasem człowiek uwikłany zaczyna wyszukiwać sobie tezy, które pozwolą mu się obronić się przed prawdą o własnym postępowaniu. W tym miejscu hasło: „Każda wiara jest dobra, byleby człowiek uczciwie postępował według tego, w co wierzy”, ujawnia swoje wady. Człowiek jest w stanie zmanipulować także swoją religijność.

Wielkie religie oceniamy z zasady życzliwie. Przypuszczamy, że Bóg nie pozwoliłby milionom ludzi trwać przez wieki w jakimś totalnym błędzie. Religie – choć generalnie dobre – mogą jednak przenosić i „chwasty”. Jak ocenić religię? Możemy porównywać osobowość założycieli religii: Jezusa, Mahometa, Buddy, ich nauki i postępowanie. Na ile są spójne? Na ile możliwe do zastosowania? Możemy z zewnątrz porównywać moralność wyznawców danej religii. Jaka jest wartość danej wiary dla budowania rodzin, dla życia społecznego i dla całej kultury ludzkiej? Możemy patrzyć też pod swoim własnym kątem: w jakim stopniu dana religia pomaga mi poznawać Boga i siebie? Na ile pozwala odkryć swoją duchowość, przeżyć oczyszczenie, zjednoczyć się z Niepojętym?

W chrześcijaństwie znajduje się cała nauka na temat rozumnej krytyki religii, zwana teologią fundamentalną. Nie będę jej streszczał. Powiem tylko od siebie, że nasza wiara chrześcijańska jest nadzwyczajnie piękna, najpiękniejsza. Urodę naszego wyznania ukazuje i stanowi Jezus Chrystus.

Idziemy nr 41 (627), 8 października 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


SALON DZIENNIKARSKI



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły