16 grudnia
poniedziałek
Albiny, Zdzisławy, Alicji
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kierownik poszukiwany

Ocena: 4.9
1035

Najłatwiej chyba znaleźć takie osoby w różnego rodzaju wspólnotach, jak Odnowa w Duchu Świętym, Ruch Światło-Życie czy Droga Neokatechumenalna.

fot. Marcin Konsek / Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0 / Link

Czy kierownictwo duchowe jest naprawdę potrzebne? Jak znaleźć dobrego kierownika duchowego?

Kierownikiem w sensie ścisłym ma być dla nas Duch Święty. On najlepiej kieruje wydarzeniami, spotkaniami naszego życia. Jesteśmy jednak grzesznikami. Mamy zakłócenia między nami i Najświętszym Kierownikiem. Umniejszamy sprawy istotne i wyolbrzymiamy błahe. Pracujemy nad sobą, ale tej naszej pracy brakuje długofalowego uporządkowania, „ustawienia długich świateł”. Miotamy się chaotycznie tygodniami, miesiącami, a nawet latami bez widocznego postępu. Dlatego przydaje się ktoś, kto wsparty wiedzą teoretyczną na temat życia duchowego oraz własnym doświadczeniem pomoże nam bardziej obiektywnie i w sposób uporządkowany spojrzeć na samych siebie. Może to być przygodny spowiednik. Bóg przemówi przez niego. Jednak bez znajomości naszego życia i przebytej już przez nas drogi przygodnemu spowiednikowi trudno uzyskać właściwy obraz penitenta i odpowiednio nim pokierować. Oczywiście samodzielny postęp duchowy jest jak najbardziej możliwy, zwłaszcza w przypadku osób pokornych, wrażliwych na Boże natchnienia i prowadzenie Ducha Świętego. Jednak zdecydowanie łatwiej i pewniej wędruje się z kimś, kto już dane szlaki przewędrował. Może to być osoba świecka albo kapłan. Prościej jest z pewnością z księdzem, bo łączy się wtedy kierownictwo z łaską sakramentu pojednania.

Dużo trudniejszą kwestią jest znalezienie odpowiedniego przewodnika duchowego. Trzeba modlić się o to i szukać. Powinien to być ktoś, kto nie tylko teoretycznie zna się na mechanizmach duchowego wzrostu, ale też sam pracuje nad sobą. Najłatwiej chyba znaleźć takie osoby w różnego rodzaju wspólnotach, jak Odnowa w Duchu Świętym, Ruch Światło-Życie czy Droga Neokatechumenalna. Zaangażowani tam księża poprzez swą posługę są niejako zmuszeni do systematycznego pogłębiania relacji z Bogiem, bo bez tego szybko by się wypalili. Poza tym członkowie tych grup sami bardzo często z kierownictwa korzystają, więc mogą wskazać nam kogoś kompetentnego. Warto umówić się z takim księdzem kilka razy na spowiedź, aby przekonać się osobiście, czy jego wskazówki pomagają nam w postępie duchowym. Trudno coś takiego ocenić po jednym spotkaniu, jednak po kilku owoce powinny już być widoczne. Bądźmy jednak ostrożni w ocenie. To, że dobrze się czujemy po spowiedzi, nie znaczy jeszcze, że spowiedź nie mogłaby być lepsza. Bo w końcu nie chodzi tu o nasze samopoczucie, ale o duchowy wzrost. Drzewo poznaje się po owocach (por. Mt 7,15-20) – owocach wiary, nadziei i miłości.

 

Idziemy nr 22 (711), 2 czerwiec 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest proboszczem parafi i św. Patryka w Warszawie

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 16 grudnia

Dobry jest Pan i łaskawy, dlatego wskazuje drogę grzesznikom. Pomaga pokornym czynić dobrze, uczy ubogich dróg swoich.
Dziś w Kościele:
+ poniedziałek, III tydzień Adwentu,
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Lb 24,2-7;    15-17a; Ps 25(24), 4-5. 6 i 7bc. 8-9; Mt 21, 23-27
+ Komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -