x

Kiedy piszemy "-i", "-ii", "ji"?

Jednym z wciąż powtarzających się błędów (także w tekstach tworzonych przez studentów polonistyki) jest niewłaściwy zapis końcówki dopełniacza, celownika i miejscownika liczby pojedynczej niektórych rzeczowników rodzaju żeńskiego zakończonych na „-a”.
Wydawać by się mogło, że zasada regulująca używanie odpowiedniej końcówki w zależności od typu rzeczowników jest dość prosta, jednak tak jest tylko w części.

Na początek przypomnę to, co wszyscy, jak sądzę, i tak pamiętają ze szkoły podstawowej: jeżeli wyraz w mianowniku liczby pojedynczej kończy się na „-ja”, a przed tym połączeniem występuje jakaś spółgłoska (niemal zawsze jest to „c”, „s” lub „z”), to w dopełniaczu, celowniku oraz miejscowniku liczby pojedynczej występuje „-ji”. Oto kilka przykładów: „nacja” – „nacji”, „racja” – „racji”, „pasja” – „pasji”, „Rosja” – „Rosji”, „Azja” – „Azji”, „fantazja” – „fantazji” itp. W tego typu wyrazach błędy są stosunkowo rzadkie.

Wątpliwości są częstsze w przypadku rzeczowników, które w mianowniku liczby pojedynczej kończą się na „-ja”, a przed tym połączeniem występuje jakaś samogłoska. Błędy pojawiają się zwykle w wyrazach rzadszych (jak np. „chryja” czy „szczeżuja”) i niektórych nazwach własnych (jak chociażby „Maja” czy „Ziaja”), ale i w odniesieniu do takich rzeczowników, jak „breja”, „knieja”, „paranoja” czy „szyja” niewłaściwy zapis spotkać nietrudno. Tymczasem chyba łatwo zapamiętać, że w takich rzeczownikach w dopełniaczu, celowniku oraz miejscowniku liczby pojedynczej w zakończeniu zawsze występuje tylko jedno „-i”, a więc np.: „Maja” – „Mai”, „Ziaja” – „Ziai”, „breja” – „brei”, „knieja” – „kniei”, „paranoja” – „paranoi”, „szyja” – „szyi”. Inaczej zachowują się jedynie wyrazy w mianowniku zakończone na „-ija”: w ich przypadku używa się zakończenia „-ii”, np. „żmija” – „żmii”, „rakija” – „rakii”.

Końcówkę „-i” stosujemy także w dopełniaczu, celowniku i miejscowniku liczby pojedynczej rzeczowników polskich oraz zapożyczeń, które zostały przyswojone dawno i dziś nie odczuwa się ich obcości, zakończonych na „-ia”, np. „ziemia” – „ziemi”, „równia” – „równi”, „kopalnia” – „kopalni”. Końcówki tej używamy także w rzeczownikach zapożyczonych zakończonych na „-ea” czy „-ua”, np. „Bazylea” – „Bazylei”, „idea” – „idei”, „kamea” – „kamei”, „statua” – „statui”, „Genua” – „Genui” itp.

Podwojone „i” z kolei występuje jeszcze w zakończeniach rzeczowników zapożyczonych, które zostały przyswojone niedawno i odczuwa się jeszcze ich obcość, a zakończone są na „-ia”, np. „amfi bia” – „amfi bii”, „ironia” – „ironii”, „foniatria” – „foniatrii”, „oligarchia” – „oligarchii”; „mafia” – „mafii”, „rewia” – „rewii” itp.

Mam nadzieję, że powyższe uwagi pomogą czytelnikom unikać wątpliwości związanych z odmianą niektórych rzeczowników zakończonych na „-a”.

dr Tomasz Korpysz
Idziemy nr 48 (377), 25 listopada 2012 r.



Wstecz...
sobota, 23 lipca 2016

KOMENTARZE

Moment zwrotny

Dzisiaj bardziej racjonalne niż zaufanie światowym przywódcom jest wyznanie: „Jezu, ufam Tobie”
Więcej...

Sedno sprawy

Od Światowych Dni Młodzieży zależy, w którą stronę młodzi ludzie za kilka dekad poprowadzą świat
Więcej...

Radykalizm w internecie

Trudno nie zauważyć możliwości, jakie serwisy społecznościowe oferują zglobalizowanemu ruchowi terrorystycznemu
Więcej...

Kilka myśli z Uppsali

Propaganda głosząca, iż w Polsce demokracja jest zagrożona przez jakiś straszny nacjonalizm, odnosi spore sukcesy
Więcej...

Wyjście z pułapki

Nadzieje na pojawienie się łagodnej, zlaicyzowanej wersji „euroislamu” pozostały płonne
Więcej...

Zmiana czy kontynuacja?

Czas otworzyć oczy, zanim nawet na sprzeciw będzie za późno
Więcej...

CO? Gdzie? Kiedy?

Facebook

PORADY

Gdzie był błąd?

Grzechy dzieci niepokoją sumienia rodziców niejednokrotnie mocniej niż ich własne winy. Tymczasem nie mamy już prawie wpływu na dzieci i wnuki i zadręczanie się w niczym nie pomaga.
Więcej...

Naczyniaki u dzieci

Zmiany naczyniowe u dzieci bardzo niepokoją rodziców, jednak przez pediatrów są obserwowane na co dzień. Są to najpowszechniejsze zaburzenia w wieku niemowlęcym. Dotyczą 10 proc. dzieci.
Więcej...

Inwestycja w zdrowie

Czy da się zrobić ciasto, które nie zawiera ani grama mąki, masła czy cukru, a jednocześnie dobrze smakuje? Jak najbardziej.
Więcej...