23 października
wtorek
Marleny, Seweryna, Igi
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Święta z makiem

Ocena: 0
662

Siostry Anastazji miłośnikom gotowania nie trzeba chyba przedstawiać

Kluski z makiem od lat niepodzielnie królują w moim osobistym rankingu wigilijnych potraw. A ponieważ mało kto w rodzinie podziela ten entuzjazm, zazwyczaj mogę się nimi delektować nie tylko w wigilijny wieczór, ale również przez całe Boże Narodzenie. Zamiłowanie to sprawiło, że od dziecka nigdy specjalnie nie marudziłam przy zagniataniu ciasta na domowy makaron i cierpliwie znosiłam proceder mielenia maku przez maszynkę (koniecznie trzy razy!). A maku musiało być dużo, bo przecież trzeba było jeszcze upiec makowce. Nie jeden czy dwa lecz… sześć, albo i osiem. Tak, żeby odświętnym ciastem mogła cieszyć się do woli cała rodzina. Drożdżową struclę mojej mamy, posypaną słodką kruszonką i solidnie polaną cytrynowym lukrem, nadal uważam za najlepszą wersję makowca na świecie. Ale jest przecież wiele innych przepisów na ciasta z makiem naprawdę wartych wypróbowania. Minizestaw takich pomysłów dostajemy w książce „Boże Narodzenie z s. Anastazją i s. Salomeą”. Znajdziemy tutaj przepis nie tylko na różne warianty makowca, ale również na pyszne makowe torty czy makową babkę piaskową. A do tego oczywiście receptury na pierniczki, pierniki i serniki.

Siostry Anastazji miłośnikom gotowania nie trzeba chyba przedstawiać. Jej poradniki kulinarne i książki kucharskie od lat zna i ceni cała Polska. Najlepiej świadczy o tym ponad 400 tys. sprzedanych egzemplarzy. W świątecznej publikacji, napisanej wspólnie z s. Salomeą, która przejmuje po s. Anastazji kulinarny fartuch, oprócz przepisów na słodkości znajdziemy sprawdzone receptury potraw wigilijnych (ciekawie zapowiada się np. zupa grzybowo-rybna z łazankami) i smakowite propozycje na rodzinny obiad bożonarodzeniowy (choćby kaczka w sosie pomarańczowym). Jest też oczywiście przepis na moje ukochane kluski z makiem. Nic więc dziwnego, że przy przeglądaniu książki sióstr Anastazji i Salomei od razu wrócił do mnie ten ukochany smak. Dobrze, że nadszedł Adwent, bo już nie mogę doczekać się świąt!

MAKOWIEC KORZENNY

Składniki: 20 dag maku, 40 dag cukru kryształu, 5 jaj, 1 dag zmielonego cynamonu, 1 dag zmielonych goździków, 10 dag zmielonych migdałów, ½ laski wanilii, skórka z 1 cytryny, 2 łyżki bułki tartej.

Sposób przygotowania: Białka ubić na sztywną pianę. Mak zalać wrzącą wodą, odcedzić, ostudzić i trzykrotnie zemleć w maszynce do mięsa na drobnym sitku, po czym utrzeć z cukrem, dodając po jednym żółtku. Następnie dodać cynamon, goździki, migdały, ziarenka wanilii i startą skórkę z cytryny. Pod koniec ucierania delikatnie wmieszać pianę z białek. Ciasto przełożyć do natłuszczonej i oprószonej bułką tartą tortownicy o średnicy 27 cm i piec w nagrzanym piekarniku w temp. ok. 160 st. C przez 40-50 min. Po upieczeniu wierzch makowca dekoracyjnie polukrować.

Lukier. Składniki: 25 dag cukru pudru, 2 białka, 4 krople olejku migdałowego

Sposób przygotowania: Białka starannie utrzeć z cukrem do uzyskania jednolitej, gęstej masy. Pod koniec ucierania dodać olejek migdałowy.

Przepis pochodzi z książki „Boże Narodzenie z s. Anastazją i s. Salomeą”, Wydawnictwo WAM, Kraków 2017, 240 s.

fotografie i stylizacja: Agnieszka Piątkowska/agnieszkapiatkowska.com

Idziemy nr 49 (635), 3 grudnia 2017 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka dziennikarstwa, etnologii i teologii. Od 2012 roku związana z tygodnikiem „Idziemy”. Należy do Wspólnoty Sant’Egidio.



Najczęściej czytane komentarze

 

SALON DZIENNIKARSKI

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -