20 października
środa
Ireny, Kleopatry, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Dawkowanie witaminy D

Ocena: 4.46667
680

Niedobór witaminy D jest szczególnie powszechny w okresie jesienno-zimowym, kiedy dzień jest krótki, a ekspozycja na słońce niewielka.

fot. pexels.com

W tym okresie suplementacja witaminy D wydaje się być konieczna. Bezpieczna dzienna dawka dla osoby dorosłej wynosi 1000–2000 j.m., a dla starszych pacjentów (po 75. roku życia) – do 4000 j.m.

Trzeba pamiętać, że witamina D jest rozpuszczalna w tłuszczach, dlatego należy przyjmować ją z posiłkiem zawierającym ich większą ilość, wówczas wchłania się najlepiej. A pora dnia nie ma znaczenia.

Na rynku istnieje wiele preparatów, większość dostępna jest bez recepty. Zawartość witaminy D określana jest w mikrogramach (ug lub mcg) albo w jednostkach międzynarodowych (j.m. lub IU). Przeliczenie jest proste – 1ug witaminy D odpowiada 40 j.m.

Niedobór witaminy ma negatywne skutki, jednak nie należy przyjmować jej również w nadmiarze. Witamina D odpowiada za wchłanianie wapnia w jelitach – im jej więcej, tym więcej wapnia dostanie się do krwi. Jeśli wapnia we krwi jest za dużo, może odkładać się w naczyniach i w narządach takich jak serce czy nerki. Zapobiega temu witamina K2, która aktywuje białka wiążące jony wapnia i fosforu i w ten sposób zapobiega odkładaniu się ich w tętnicach.

Witamina K2, produkowana w dużym stopniu przez drobnoustroje fermentacyjne znajdujące się w przewodzie pokarmowym, zawarta jest też w produktach pochodzenia zwierzęcego, takich jak mięso, jaja, sery, jogurty. Witamina ta aktywuje białka pozawątrobowe, odpowiedzialne za prawidłową dystrybucję wapnia w organizmie.

Jednak podczas gdy łatwo o niedobory witaminy D, niedobory witaminy K są rzadkie. Jest ona dostarczana z pokarmem i produkowana przez drobnoustroje jelitowe. Jeśli odżywiamy się prawidłowo i przyjmujemy witaminę D w bezpiecznych dawkach 1000–4000 j.m. suplementacja witaminą K2 nie wydaje się być konieczna. Jeśli jednak z jakiegoś powodu przyjmujemy duże dawki witaminy D, jemy mało produktów zawierających witaminę K2, mamy przewlekłe choroby jelit, jesteśmy po antybiotykoterapii – warto podawać K2 w dawce 50–100 ug. Dostępna jest bez recepty.

Jeśli nie spożywamy odpowiedniej ilości wapnia, jego poziom we krwi jest niski, witamina D „weźmie” wapń z kości. Dlatego nadmierne stosowanie witaminy D może być niebezpieczne, gdyż we krwi pojawi się podwyższony poziom wapnia, który będzie odkładał się w naczyniach, a kości zostaną odwapnione. Nazywa się to paradoksem wapnia – zamiast dostawać się do kości, odkłada się w naczyniach. Inaczej mówiąc, nadmiar witaminy D może spowodować nadmiar wapnia we krwi. Wtedy potrzebna jest witamina K2, która zapobiegnie zwapnieniu naczyń i doprowadzi wapń do kości.

Obecnie obserwuję pacjentów, którzy przyjmują witaminę D w zbyt dużych dawkach. Toksyczne stężenie witaminy D to powyżej 150 ng/ml. Jej nadmiar może być niebezpieczny! Może pojawić się wówczas podwyższony poziom wapnia we krwi, uszkodzenie nerek, zaburzenie pracy serca, zmiany w kościach, uszkodzenie niektórych narządów.

Przyjmowanie witaminy D i jej dawkę najlepiej uzgodnić z lekarzem.

Idziemy nr 38 (829), 19 września 2021 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autorka jest lekarzem

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 20 października

Środa, XXIX Tydzień zwykły
Wspomnienie św. Jana Kantego, prezbitera
Czuwajcie i bądźcie gotowi, bo o godzinie,
której się nie domyślacie,
Syn Człowieczy przyjdzie.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Łk 12,39-48
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter