22 września
środa
Tomasza, Maurycego, Joachima
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Gdy brakuje witaminy D

Ocena: 4.7
459

Ostatnio dużo mówi się o konieczności suplementacji witaminy D. Stwierdzono, że większość pacjentów chorych na Covid-19 miało niedobór tej witaminy, na ogół znaczny.

fot.pexels.com

Wiele badań potwierdziło, że witamina D nie tylko ma korzystny wpływ na odporność organizmu, lecz także zmniejsza dolegliwości zawiązane z depresją. Skłonność do infekcji i obniżonego nastroju jesienią i zimą, kiedy dni są krótsze, jest obserwowana od dawna, co może mieć związek z niskim poziomem witaminy D w organizmie w tych porach roku.

Witamina D obniża także ciśnienie tętnicze oraz stężenie glukozy, ma działanie przeciwnowotworowe. Niedobór powoduje zaburzenia snu, sprzyja chorobom neurodegeneracyjnym (choroba Parkinsona, demencja, choroba Alzheimera). Ponadto jest groźny w ciąży i może przyczyniać się do powstawania anemii. Wpływ witaminy D na gospodarkę wapniowo-fosforanową znany jest od dawna: u dzieci zapobiega krzywicy, dorosłych chroni przed osteoporozą i złamaniami. Typowymi objawami niedoboru u dzieci jest pocenie się głowy, brak apetytu, niepokój, a także opóźnione zrastanie ciemiączka.

Głównym źródłem witaminy D jest jej synteza w skórze na skutek działania promieniowania ultrafioletowego. To nawet 80–90% zapotrzebowania! Dlatego do wytwarzania witaminy D konieczna jest ekspozycja na słońce – wystarczy przebywanie na słońcu codziennie przez 15 minut w godzinach od 10 do 15 z odsłoniętą twarzą, ramionami i podudziami (około 20% powierzchni ciała). W ten sposób powstaje od 2 do 4 tys. jednostek witaminy D. Nie jest to jednak takie proste, gdyż słońce nie może być za chmurami, ciało nie powinno być posmarowane kremem z filtrem, a osoby o ciemnej karnacji lub opalone wytwarzają mniej witaminy.

W Polsce niedobór witaminy D jest stwierdzany bardzo często. Niestety nie daje on charakterystycznych objawów. Warto jednak pamiętać, że skłonność do infekcji, bezsenność, zaburzenia nastroju, stany zapalne skóry, nasilenie alergii, obniżenie progu odczuwania bólu mogą być spowodowane niedoborem witaminy D.

Przyczyn jej niedoboru jest wiele, ale najważniejsza to właśnie zbyt mała ekspozycja na słońce. Osoby starsze oraz z nadwagą i otyłością także wytwarzają mniej witaminy D. Drugie źródło tej witaminy to pokarmy pochodzenia zwierzęcego, takie jak ryby (śledź, łosoś, węgorz), a także żółty ser, jajka, mięso. Jednak w ten sposób można dostarczyć tylko około 10–15% zapotrzebowania. Osoby z przewlekłym zapaleniem jelit, z chorobami wątroby i nerek mają większe niedobory, gdyż narządy te zaangażowane są albo we wchłanianie albo w produkcję witaminy D.

W Polsce między majem a wrześniem przebywanie na słońcu przez 15 minut powinno wystarczyć, jednak w miesiącach jesienno-zimowych suplementacja witaminy D jest konieczna. O tym, jak duży jest ten niedobór, najlepiej przekonać się, wykonując badanie krwi. Bada się metabolit witaminy D3 określanego 25 (OH) D. Prawidłowe stężenie u osób dorosłych powinno wynosić między 30 a 50 ng/ml, w wielu opracowaniach nawet do 100ng/ml. Badanie może zlecić specjalista, lekarz POZ niestety nie; trzeba wówczas zrobić badanie odpłatnie. O suplementacji witaminy D więcej napiszę za tydzień.

Idziemy nr 37 (828), 12 września 2021 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autorka jest lekarzem

- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 22 września

Środa, XXV Tydzień zwykły
Dzień Powszedni
w niewoli naszej nie opuścił nas Bóg nasz
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Łk 9,1-6
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter