16 lipca
wtorek
Mariki, Benity, Eustachego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

"Boję się społeczeństwa bez Boga"

Ocena: 0
550

Przewodniczący Lewicy Europejskiej Gregor Gysi uważa papieża za „bardzo ważny autorytet moralny”. – Nie wierzę w Boga, ale boję się społeczeństwa pozbawionego Boga. Religia i Kościół mają wielkie znaczenie dla tradycji, kultury oraz powszechnie wiążącej moralności – powiedział niemiecki polityk w Kolonii w rozmowie z internetowym portalem domradio.de

Fot. DerHexer / Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0 / Link

Podczas spotkania z Franciszkiem w ramach środowej audiencji generalnej w Rzymie Gysi miał powiedzieć papieżowi, że utożsamia się z wieloma wypowiedziami Ojca Świętego i zapewnił o swoim wsparciu. Papież nie chce ani kapitalizmu, ani gospodarki rodem z państwa socjalistycznego, stwierdził szef Lewicy Europejskiej. Dodał, że zaproponował Franciszkowi wsparcie swoje oraz lewicy europejskiej, gdyż – jak tłumaczył – choć mamy różne przekonania, to jednak jesteśmy tego samego zdania, że ubóstwo jest niesprawiedliwe. „Jest dla mnie ważnym, aby wszyscy mieli takie same szanse i sądzę, że jest to również ważne dla papieża”, stwierdził niemiecki polityk.

Pytany o kwestię uchodźców przewodniczący Lewicy Europejskiej podkreślił, że dla papieża wszyscy ludzie muszą być równi, bo przecież „papież nigdy nie może być rasistą”.

Gysi, od wielu lat jeden z czołowych polityków niemieckich, udzielił obszernego wywiadu dla marcowego numeru wydawanego w Austrii katolickiego miesięcznika „miteinander”. W tej rozmowie zadeklarował się jako fan papieża, choć jednocześnie jest krytyczny wobec jego poglądów w kwestiach moralności seksualnej, stosunku do homoseksualizmu czy przypadków wykorzystywania seksualnego. Franciszek jednak „daje ważne impulsy dla życia społecznego poprzez często powtarzane stanowiska w sprawach pokoju i jego zagrożeń, czy społecznych i ekologicznych konsekwencji gospodarki kapitalistycznej”. Przyznał, że gdy chodzi o te kwestie, sam często staje w obronie papieża „również przed katolikami”.

Choć sam, jak podkreślił w wywiadzie, jest osobą niewierzącą, Gysi docenia znaczenie religii w sytuacji, gdy „zachodzi potrzeba regeneracji wartości i moralności w społeczeństwie”.

W grudniu 1989 r. Gysi był przez kilka dni ostatnim sekretarzem generalnym partii komunistycznej (Niemieckiej Socjalistycznej Partii Jedności - SED), rządzącej przez 40 lat w Niemieckiej Republice Demokratycznej. Następnie stanął na czele nowej Partii Demokratycznego Socjalizmu, którą kierował do 1993 r. Od 2016 r. Jest przewodniczącym Lewicy Europejskiej.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 16 lipca

" Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie "

Dziś w Kościele: wtorek, XIV tydzień zwykły
+ wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Wj 2, 1-15a; Ps 69; Mt 11, 20-24
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

Lato z SalveNet - na okres wakacji proponujemy formację duchową w przystępnej formie: codziennie jeden kilkuminutowy film z cyklów prezentowanych na portalu SalveNet.



Najwyżej oceniane artykuły

PATRONUJEMY

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -