x

Bezpieczeństwo

Każdy student inżynierii wie, że podczas projektowania wprowadza się współczynnik bezpieczeństwa, ponieważ z reguły nie jest możliwe dokładne określenie wszystkich możliwych obciążeń konstrukcji.
Metody obliczeniowe zawierają pewien błąd, materiały nie są idealnie jednorodne, ich parametry cechuje pewien rozrzut, mogą wystąpić niedokładności związane z technologią wykonania, a elementy ulegają zużyciu, korozji itp. Współczynnik bezpieczeństwa jest zmienny i uwzględnia wartości technologiczne, warunki pracy i dopuszczalne błędy.

W przypadku urządzeń zabezpieczających powiększa się ich skuteczność poprzez zwielokrotnienie ich liczby lub instalowanie różnego typu systemów. Szanse, by wszystkie równocześnie zawiodły, są znikome. Po upływie okresu gwarancji producenta, pomimo że systemy te nadal są sprawne i można by je eksploatować, usuwa się je i wymienia na nowe.

Gdzie w grę wchodzi czynnik ludzki, w dziedzinie niezawodności mnożą się żmudne procedury. Zazwyczaj zostały one wypracowane na podstawie analizy wypadków z przeszłości. Opracowuje się takie metody, by nic nie zależało od jednego tylko człowieka, który z różnych przyczyn może zawieść. Ciężar zabezpieczeń przenosi się na pedantycznie określone wymagania konkretnych procedur. Ich lekceważenie ze strony personelu jest traktowane jako poważny brak odpowiedzialności.

W krajach rozwiniętych pewne wypadki nie mogą mieć miejsca. Te zaś, które się zdarzają, już nigdy się nie powtarzają, bo się stosuje skuteczne środki zapobiegawcze. Również odpowiedzialni za zaniedbania są odpowiednio karani. Powaga, z jaką się traktuje normy bezpieczeństwa, świadczy o jakości instytucji i o jej szacunku wobec człowieka. To tak zwane republiki bananowe słyną z różnych katastrof, których łatwo można było uniknąć.

Największe dobra człowieka – a takimi są wiara, więzi rodzinne, zdrowie duchowe – koniecznie trzeba zabezpieczać. W środowisku zlaicyzowanym wiarę można stracić. Liczba porażek małżeńskich pokazuje, jak krucha i delikatna jest rodzina. Również nie ma mocnych na choroby duchowe.

Jeśli w bezpieczeństwo się nie inwestuje lub lekceważy się elementarne normy roztropności, to nie należy potem dziwić się, że mamy autentyczne katastrofy. Niektóre z nich z wielką szkodą dla wspólnoty państwa lub Kościoła. Żadnej pociechy nie daje powiedzenie: mądry Polak po szkodzie, szczególnie gdy straty są nie do odrobienia. Mądry człowiek inwestuje w bezpieczeństwo przed szkodą.


ks. Stefan Moszoro-Dąbrowski
Autor jest duchownym Prałatury Opus Dei w Warszawie.
Prowadzi stronę www.ostatniaszuflada.pl.
Idziemy nr 17 (346), 22 kwietnia 2012 r.
Wstecz...
czwartek, 23 października 2014

KOMENTARZE

Czas na nas

Wszędzie, gdzie władza świecka ma za duże wpływy w Kościele, wzrasta ryzyko, że Kościół może bardziej przejąć się jej wolą aniżeli wolą Bożą
Więcej...

Co nam zostało?

Czy to już pożegnanie z tradycyjną rodziną, z instytucją rodzeństwa i z pełnymi kościołami?
Więcej...

Przeciw "klerykalizmowi"?

W "Apelu do władz Rzeczypospolitej Polskiej w sprawie klerykalizacji kraju" powraca język pogardy dla przekonań społeczeństwa
Więcej...

Pani minister się dziwi

W miarę czytania elementarza i pojawiania się kolejnych jego części pytań raczej przybywa, niż ubywa
Więcej...

Droga na szczyt

Ludzie gór wiedzą, jak piękny jest smak wolności i wysiłku
Więcej...

Czwarty krąg, czyli synod

Dialog wewnątrz Kościoła bywa niekiedy najtrudniejszy
Więcej...

Na niemiecką modłę

Mocny głos sprzeciwu abp. Gądeckiego odbił się głośnym echem w niemieckojęzycznych mediach
Więcej...

CO? Gdzie? Kiedy?

Facebook

Modlitwa w drodze

PORADY

Wypowiedzenie umowy o pracę

Kodeks pracy reguluje zasady nawiązywania stosunku pracy i jego rozwiązywania, określa terminy wypowiadania oraz obowiązki stron stosunku pracy. Jednak już praktykę np. wręczania wypowiedzenia pracownikowi każdy zakład pracy tworzy według swoich wewnętrznych zasad.
Więcej...

O zdrobnieniach Cypriana Norwida

Za dwa dni, 23 września, minie kolejna rocznica urodzin Cypriana Norwida: artysty, o którego życiu i twórczości nigdy nie dość przypominać nie tylko czytelnikom „Idziemy”.
Więcej...

Gorszy od bólu

Wiele osób pytanych – czego w chorobie boi się najbardziej – odpowiada, że bólu. Jestem jednak przekonana, że uporczywy świąd może być znacznie bardziej dokuczliwy. Na szczęście występuje dosyć rzadko.
Więcej...