22 czerwca
wtorek
Pauliny, Tomasza, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Chirurg i filantrop

Ocena: 0
670

Minęła setna rocznica śmierci Ludwika Rydygiera, jednego z największych polskich chirurgów i filantropa, wychowawcy kilkudziesięciu roczników lekarzy. Zmarł on we Lwowie 25 czerwca 1920 r.

fot.www.nasze.kujawsko-pomorskie.pl

Na zdjęciu obraz Mieczysława Szczęsnego, ze zbiorów Muzeum Ziemi Chełmińskiej w Chełmnie

Urodzony 21 sierpnia w Dusocinie k. Grudziądza był dzieckiem Karola Riedigera, właściciela majątku Dusocin i Elżbiety z Koenigów. Wykształcenie zdobywał w słynnym Collegium Marianum w Pelplinie oraz w gimnazjach w Chojnicach i Chełmnie. Po maturze studiował medycynę w Krakowie, Greisfaldzie, Berlinie i Strasburgu. Jeszcze jako student, czując się Polakiem, choć formalnie był poddanym pruskim, założył akademickie stowarzyszenie „Polonia”. Doktorat z medycyny otrzymał w 1874 r. Jako młody, 24-letni lekarz został asystentem w szpitalu Najświętszej Maryi Panny w Gdańsku, prowadzonym przez boromeuszki. Później pracował w szpitalu szarytek w Chełmnie (gdzie założył też prywatną klinikę, jedną z najnowocześniejszych w Europie, przyjmującą 2 tysiące pacjentów rocznie) oraz Jenie, gdzie w 1878 r. został asystentem w klinice chirurgii. Włączał się czynnie w akcję propagowania polskości. Dotował na przykład Pomorskie Towarzystwo Pomocy Naukowej, które pomagało polskim studentom, którzy kształcili się na niemieckich uczelniach.

Był jednym z najwybitniejszych polskich chirurgów, a także liczących się w świecie. Miał 30 lat, gdy przeprowadził pierwszy w Polsce, a drugi na świecie, zabieg wycięcia odźwiernika u pacjenta z rakiem żołądka. Rok później pierwszy na świecie dokonał resekcji żołądka u pacjenta z owrzodzeniem. Wprowadzał nowatorskie metody leczenia choroby wrzodowej, a także przerostu prostaty. Niektóre z metod wykonywanych przez niego operacji są stosowane do dzisiaj. Przez dziesiątki lat studenci medycyny kształcili się w oparciu o jego dwutomowy „Podręcznik chirurgii szczegółowej”.

W 1887 r. został szefem Katedry Chirurgii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Wtedy też przyjął obywatelstwo austriackie. Doprowadził do budowy nowego gmachu wydziału chirurgii, a także zainicjował zjazdy polskich chirurgów w celu wymiany doświadczeń. Pierwszy z nich odbył się w 1889 r.

Po dziesięciu latach (1897) zaproponowano mu funkcje profesora i kierownika katedry chirurgii na Uniwersytecie Lwowskim. W roku akademickim 1898/1899 był dziekanem Wydziału Lekarskiego, a w roku 1901/1902 rektorem uczelni. W 1903 r., za szczególne zasługi dla medycyny i ludzi chorych, otrzymał od cesarza Franciszka Józefa tytuł szlachecki. Odtąd mógł używać tytułu Ludwik Rydygier Ritter von Ruediger.

Angażował się w różne inicjatywy społeczne. Po utworzeniu Stronnictwa Katolicko-Narodowego we Lwowie został jego prezesem. Należał do ludzi majętnych, ale umiał dzielić się w innymi. Kiedy we Lwowie powstała inicjatywa budowy tanich domów dla robotników mocno ją wsparł finansując zakup odpowiednich parceli. Przyjaźnił się arcybiskupem lwowskim obrządku łacińskiego Józefem Bilczewskim, kanonizowanym w 2005 r. przez Benedykta XVI. W jego lwowskiej rezydencji uczestniczył w spotkaniach katolickiej inteligencji i robotników miasta, organizowanych w duchu encykliki Leona XIII „Rerum novarum”. Kiedy w 1909 r. kryzys dotknął także czytelnictwo, wydawana we Lwowie i redagowana przez ks. Adama Wesolińskiego „Gazeta Niedzielna” stanęła przed widmem bankructwa. Wtedy prof. Rydygier zaoferował abp. Bilczewskiemu gotowość przejęcia tytułu i dalszego jego wydawania oraz utrzymania. Mimo bardzo dobrych relacji, jakie miał Rydygier z arcybiskupem, ten ostatni nie zgodził się na to. Lwowska Kuria Metropolitalna zwiększyła subwencję i pismo pozostało w dotychczasowych rękach i istniało do wybuchu II wojny światowej. W drugiej dekadzie XX wieku Rydygier był sekretarzem generalnym Chrześcijańskich Związków Zawodowych we Lwowie.

Słynny chirurg był członkiem Rady Miejskiej Lwowa, ale także angażował się w działalność takich organizacji jak Towarzystwo św. Wincentego a Paulo czy Towarzystwo im. Piotra Skargi. Był członkiem Komitetu Honorowego Obchodu Rocznicy 300-lecia Śmierci ks. Piotra Skargi we Lwowie.

Podczas I wojny światowej, jako doświadczonemu chirurgowi, polecono mu kierowanie szpitalem wojskowym w Bernie. Niósł pomoc rannym żołnierzom i cywilom. Już w wolnej Polsce wyniesiony do stopnia generała-porucznika organizował opiekę sanitarną dla żołnierzy.

Był kawalerem papieskiego Orderu św. Grzegorza Wielkiego, najwyższego odznaczenia, jakie może być nadawane osobom świeckim za zasługi dla Kościoła katolickiego.

W Krakowie, Toruniu i Suwałkach znajdują się szpitale noszące imię prof. Rydygiera, a w Łodzi centrum medyczne. W wielu miastach, także w Warszawie, jest patronem ulicy.

Tegoroczne obchody 100. rocznicy śmierci prof. Rydygiera odbędą się w Chełmnie i Toruniu. Chełmno, gdzie kształcił się i wrócił po stażach, nada mu tytuł honorowego obywatela miasta.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 22 czerwca

Wtorek, XII Tydzień zwykły
Dzień Powszedni albo wsp. św. Paulina z Noli, biskupa albo wsp. świętych męczenników Jana Fishera, biskupa, i Tomasza More'a
«Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia».
+ Czytania liturgiczne  (rok B, I): Mt 7,6.12-14
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter