20 lutego
wtorek
Leona, Ludomira, Zenobiusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Chorzy na samotność

Ocena: 4.76667
773

Były obrączki i „małżeńska” przysięga na pełnym morzu – w ten sposób Amanda Teague „poślubiła” ducha legendarnego pirata Jacka Sparrowa.

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

Od lat ta 45-letnia Brytyjka bezskutecznie szukała mężczyzny swojego życia i – jak stwierdziła – to dla niej idealne rozwiązanie. Bo samotność stanowi na Wyspach Brytyjskich poważną plagę: ponad 9 mln Brytyjczyków – już 13 proc. społeczeństwa – deklaruje, że cierpi na samotność. A liczby rosną i nie napawają rządzących optymizmem. Dlatego w połowie stycznia Theresa May powołała nowe ministerstwo: resort samotności. Na jego czele stanęła Tracey Crouch.

Pomysł nie jest nowy. Od wielu miesięcy w brytyjskim parlamencie działa specjalny zespół ponadpartyjny, który zajmuje się sprawą samotności. Kierowała nim posłanka Joe Cox, zamordowana dwa lata temu przez ekstremistę w czasie kampanii przed referendum dotyczącym Brexitu. Dziś zespół nosi jej imię.

Poczucie osamotnienia i rozpad więzi społecznych odbija się na zdrowiu w sposób, który naukowcy potrafią dziś dokładnie zbadać i zmierzyć. A co za tym idzie – zmierzyć i zbadać także jego wpływ na budżet całego państwa. Według raportu Zespołu im. Joe Cox, poczucie utrzymującej się samotności niszczy zdrowie dokładnie tak samo jak wypalenie 15 papierosów dziennie. Osoby żyjące samotnie są bardziej narażone na przedwczesną śmierć. Samotność często wiąże się z zaniedbywaniem właściwej diety, ograniczeniem aktywności fizycznej, a także dodatkowym stresem, ten zaś z kolei może doprowadzić do kłopotów z sercem.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 7 (645), 18 lutego 2018 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 28 lutego 2018 r.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły