23 marca
sobota
Pelagii, Oktawiana, Feliksa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Dieta cyfrowa

Ocena: 0
1660

Internet krzyczy całym sobą: „Przeczytaj jeszcze to!”.

fot. Pixabay, CC0

Wielu kwestionuje dziś nieograniczony wzrost gospodarczy. Od dziesięcioleci ekolodzy zwracają uwagę na katastrofalny w skutkach wzrost ilości odpadów sztucznych. W sektorze komunikacji nieśmiało pojawiają się głosy, które kwestionują strategię nasycania sieci coraz większą liczbą wiadomości, filmów wideo czy podcastów. Próbuje się więc wykorzystać technologię do ochrony przed technologią: kwitnie przemysł w służbie „cyfrowej detoksykacji”. Obejmuje to obozy letnie, rekolekcje, turystykę emocjonalną, terapie... Powstało sporo aplikacji, które pomagają użytkownikowi być świadomym czasu spędzanego online, zachęcając do zmniejszenia go poprzez codzienne wezwania (Moment, FaceUp, Forest). Inne alerty wskazują, że nadszedł czas, aby zrobić sobie przerwę (QualityTimes, Mute) lub brutalnie blokują aplikację, gdy przekroczyło się limit (Wolność, OFFTIME, Flipd).

Sugeruje się umieszczenie odpowiedniego tła na ekranie odblokowującym, aby leczyć ze „spojrzenia zombie” na telefon komórkowy. Celem tego jest doprowadzić do zapytania siebie, czy jest naprawdę muszę zerkać na ekran. Aby uniknąć zniewolenia, proponuje się ćwiczenie w „małych postach”, np. zostawianie komórki w domu, gdy się idzie na spacer, lub patrzeć na krajobraz podczas codziennych przejazdów komunikacją. Oczywiście można też wówczas odmawiać Różaniec lub podejmować inne praktyki pobożności.

Zainteresowanie dietą cyfrową jest widoczne wśród niektórych łowców trendów społecznych. Nie są to troglodyci ani członkowie jakiegoś współczesnego odłamu amiszów, ale entuzjaści internetu, którzy chcą konsumować bardziej selektywnie. Lektura wiadomości za pośrednictwem telefonu czy komputera jest pożyteczna tylko wtedy, gdy z łatwością i pokojem serca mogę zmienić zajęcie i mam poczucie, że zostałem wystarczająco poinformowany. Niestety, internet wrednie krzyczy całym sobą: „Przeczytaj jeszcze to!”.

Dieta cyfrowa pomaga odzyskać smak życia, o czym pisał papież Franciszek: „Wstrzemięźliwość przeżywana świadomie i w wolności wyzwala nas. Nie jest gorszym życiem, nie jest mniejszą intensywnością, ale całkiem odwrotnie. (…) Można mieć niewiele, a żyć intensywnie, zwłaszcza gdy jesteśmy w stanie odkryć inne przyjemności i odnajdywać satysfakcję w braterskich spotkaniach, usługiwaniu, w realizowaniu swoich charyzmatów, w muzyce i sztuce, w kontakcie z naturą, w modlitwie. Szczęście wymaga umiejętności ograniczenia pewnych potrzeb, które nas ogłuszają, i pozostawania w ten sposób otwartymi na wiele możliwości, jakie daje nam życie” (Ladauto si’ 223).

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest duchownym Prałatury Opus Dei w Warszawie

 

Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -