18 kwietnia
czwartek
Boguslawy, Apoloniusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Dziesięcioletni przestępcy?

Ocena: 0
898

– Czym się kończą nieprzemyślane eksperymenty edukacyjne, widać na przykładzie dzieci posłanych zbyt wcześnie do szkół – mówi Mikołaj Pawlak, Rzecznik Praw Dziecka.

fot. arch. RPD

Z Mikołajem Pawlakiem, rzecznikiem praw dziecka, rozmawia Barbara Wiśniowska

Znany jest Panu temat dzieci, które teraz są w czwartej klasie, a zostały posłane do szkoły jako sześciolatki?

Znam temat, niestety, z ciemnej strony – tymi dziećmi zaczęły się zajmować sądy rodzinne. Lawinowo wzrosła skala agresji, nagle pojawiło się tyle problemów wychowawczych, że zaalarmowali mnie sami sędziowie. Największe kłopoty zaczęły się w zeszłym roku szkolnym 2017/2018, kiedy rocznik 2008 poszedł do IV klasy. Zanim te sprawy dotarły do sądów, zanim sędziowie się zorientowali, że sprawy się powtarzają, mijały kolejne miesiące. Dlatego dopiero w styczniu tego roku sędziowie zaczęli mi zgłaszać, że mamy duży problem z określonymi rocznikami uczniów. Przeanalizowaliśmy to z ekspertami i doszliśmy do wniosku, że posłano do szkół dzieci nieprzygotowane, nieprzygotowani byli także nauczyciele i pedagodzy. Cały system był nieprzygotowany. Autorzy takiej reformy edukacji najwyraźniej nie przewidzieli jej długofalowych skutków.

Przez trzy pierwsze lata w szkole, w okresie nauczania początkowego, dzieci jeszcze jakoś dawały sobie radę. Ale w czwartej klasie zaczyna się prawdziwa szkoła, od uczniów wymaga się więcej, i dzieci przestały panować nad emocjami. Nie dają rady płynnie czytać, nie opanowują materiału, przerwy między lekcjami są dla nich za krótkie, a lekcje za długie. Reagują więc agresją, zaczynają się bić, nawet rzucać krzesłami w klasie. Puściliśmy za małe dzieci do wyższego etapu edukacji i wychowania.

To tylko rok różnicy!

Rok różnicy w tym wieku to przepaść – te dzieci nie powinny być w IV klasie, tylko w III. Szczególnie widać te problemy w dużych miastach, w dzielnicach blokowych, w olbrzymich szkołach po tysiąc czy 2 tys. uczniów. 

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 15 (704), 14 kwietniaa 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 28 kwietnia 2019 r.

 

Mikołaj Paweł Pawlak (1980), absolwent prawa na KUL, przez ponad 10 lat pracował jako adwokat w Łodzi i Aleksandrowie Łódzkim. Od czerwca 2016 r. był dyrektorem Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich w Ministerstwie Sprawiedliwości. W latach 2016-2017 uczestnik Kongresów Stowarzyszenia Sędziów Rodzinnych w Polsce. Od 14 grudnia 2018 rzecznik praw dziecka. Bezpartyjny. Żonaty, ojciec Ignacego i Karola.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
 

Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -