17 kwietnia
sobota
Rudolfa, Roberta
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Epidemia nieufności

Ocena: 5
1089

Klimat podejrzliwości przenika dziś praktycznie wszystkie dziedziny życia.

fot. pixabay.com/CC0

W ostatnich latach topnieje zaufanie społeczne. Dlaczego istnieje taka nieufność wobec instytucji i reszty społeczeństwa? Dlaczego jest tyle niepokoju i depresji, zwłaszcza wśród młodych ludzi? Początkowy klimat podejrzliwości wobec instytucji w ogóle przenika dziś praktycznie wszystkie dziedziny życia – od relacji społecznych po rodzinę i samą tożsamość kulturową. Wielce naiwne okazało się liberalne przekonanie, że zglobalizowana gospodarka nie zaszkodzi pracownikom, że internet otworzy nawzajem ludzi na siebie, że zbliżenie ludzi różnych kultur będzie naturalnym źródłem harmonii.

Zamiast tego ten ekonomiczny, kulturowy i moralny liberalizm wytworzył indywidualistyczną wizję życia, która rozsadza i fragmentuje wspólnotę, szczególnie w czasach niepewności. Wszystkie cechy osobowości, które kiedyś otrzymaliśmy od przynależności do wspólnoty – moralność, tożsamość seksualną, cel w życiu – teraz trzeba sobie samemu sfabrykować. Oczywiście, że ten wymóg samokreacji wywiera szczególnie silną presję na młodych ludzi i coraz częściej powoduje u nich głęboki niepokój.

W wielu krajach świata prognozy ekonomiczne przewidują, że obecne pokolenie młodych ludzi będzie żyło gorzej niż ich rodzice, przynajmniej pod względem siły nabywczej. Jednak pomimo ciężaru niepewności, jaki kruchość finansowa nakłada, nie jest tak niszcząca dla zaufania społecznego, jak brak spójności kulturowej. Amerykański rabin Jonathan Sacks twierdzi, że „świat, który wierzy w prawdę, to świat, który ufa i na odwrót”. To słowa, które przywodzą na myśl ostrzeżenia Benedykta XVI o „dyktaturze relatywizmu”.

Poza ekonomią i etosem społecznym załamał się również nasz najbliższy i najbardziej osobisty świat. Choć nieufność instytucjonalna jest sprawą poważną, to jednak społeczeństwo zdecydowanie załamuje się, gdy zawodzi zaufanie społeczne, a to jest generowane – lub tracone – w najbliższym otoczeniu. „Zaufanie jest ilorazem liczby osób, które cię zdradzają i tych, które pozostają wierne” (David Brooks). W tym sensie rozpad rodziny nie jest tylko kolejnym zjawiskiem, ale dotyczy sedna problemu.

Jak pisze papież Franciszek, Ewangelia buduje społeczne braterstwo. „Jeżeli muzyka Ewangelii przestanie rozbrzmiewać w naszych domach, na naszych placach, w miejscach pracy, w polityce i w gospodarce, to stłumimy melodię, która pobudzała nas do walki o godność każdego człowieka. Inni czerpią z odmiennych źródeł. Dla nas tym źródłem ludzkiej godności i braterstwa jest Ewangelia Jezusa Chrystusa” (Fratelli Tutti, nr 277).

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest duchownym Prałatury Opus Dei w Warszawie

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 kwietnia

Sobota, II Tydzień Wielkanocny
Dzień Powszedni
Oczy Pana zwrócone na bogobojnych.
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): J 6, 16-21
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter