5 sierpnia
środa
Oswalda, Marii, Mariana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Eurowyzwania

Ocena: 0
1354

Zaczniemy od meczu z teoretycznie najsłabszym rywalem. A otwarcie wielkiego turnieju, jak doskonale wiemy, jest niezwykle istotne.

fot. PAP/EPA/ROBERT GHEMENT

Zaczniemy od meczu z teoretycznie najsłabszym rywalem. A otwarcie wielkiego turnieju, jak doskonale wiemy, jest niezwykle istotne. Ewentualne potknięcia trudno potem nadrobić. Tym bardziej, że drugim przeciwnikiem kadry Jerzego Brzęczka na Euro 2020 będzie Hiszpania. Wielka, potężna i jak zwykle wymieniana w gronie kandydatów do medalu. Jakby tego było mało, jest to zespół, z którym naszym piłkarzom gra się źle. Podczas ostatnich mistrzostw Europy przekonała się o tym reprezentacja młodzieżowa. A dorosła drużyna dwa ostatnie spotkania przegrała 0:3 i 0:6. Teraz znów będzie szalenie trudno o dobry wynik. Hiszpania to nienaganna technika i nieszablonowa gra. Trudna do opanowania i powstrzymania. Rywal z najwyższej półki.

A na koniec rywalizacji grupowej czekać będą Szwedzi. Dla nas znów przeciwnik bardzo niewygodny. Niemal zawsze mieliśmy z nim pod górkę. Na pewno Szwecja to nie jest zespół, przed którym trzeba drżeć. Ale przeciwko niej do umiejętności piłkarskich trzeba dołożyć niesamowite cechy wolicjonalne. Bez nich nawet nie można zacząć myśleć o sukcesie. Nikt chyba nie ma wątpliwości, że trudnych momentów na mistrzostwach Europy naszym piłkarzom nie zabraknie. A przecież… wyzwań związanych z przyszłorocznym Euro jest kilka.

Po pierwsze, wszyscy myślimy o tym, by drużyna Jerzego Brzęczka poszła drogą kadry Adama Nawałki. Mówiąc wprost, marzy nam się wyjście z grupy, i może coś więcej. To sfera marzeń. Ale jest też sfera celów. I tu także są wyzwania. Bo przy okazji każdego dużego turnieju piłkarskiego mamy nadzieje. Często zbyt wygórowane i niepotrzebne. Niepoparte właściwym oglądem sytuacji. Ale bez względu na okoliczności celem numer jeden dla obecnej drużyny powinno być jedno: w czerwcu biało-czerwoni powinni zagrać tak, by rozmawiano później tylko o stronie sportowej.

Aby nie było dyskusji podobnych do tych w Rosji: że w Soczi było za gorąco, że trener zmienił system gry i tak dalej. Najważniejsze, byśmy zobaczyli dobrze przygotowany zespół, który zaprezentuje się na dobrym poziomie. Jeśli Polacy zagrają dobrze, ambitnie, walecznie – to nikt nie będzie miał powodów do szukania dziury w całym. Przegrać można z każdym, nie tylko z wyżej notowanym rywalem pokroju Hiszpanii. Najważniejsze, by po ostatnim meczu wszyscy mieli jedno i to samo wrażenie: że zespół zrobił wszystko co w jego mocy.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 6 sierpnia

Czwartek, XVIII Tydzień zwykły
+ Święto Przemienienia Pańskiego
«To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie».
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Dn 7,9-10.13-14; Ps 97,1-2.5-6.9; 2P 1,16-19; Mt 17,1-9
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

Nowenna do Matki Bożej Łaskawej w intencji Ojczyzny (5-14 sierpnia)
Dziś: parafia Miłosierdzia Bożego w Ząbkach

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter