7 lutego
wtorek
Ryszarda, Teodora, Romana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Jak powstaje energia z atomu?

Ocena: 0
613

W czasie normalnej pracy elektrowni jądrowej nie ma promieniowania na zewnątrz. - mówi Maciej Lipka, kierownik Działu Analiz i Pomiarów Reaktorowych w Narodowym Centrum Badań Jądrowych, w rozmowie z Ireną Świerdzewską

fot. arch. M. Lipki

Jak produkowany jest prąd w elektrowni atomowej?

Energia w elektrowni atomowej czy jądrowej – tych nazw używać można zamiennie – wytwarzana jest w wyniku specyficznej reakcji fizycznej, podczas której rozszczepiane są jądra uranu. To znaczy takie malutkie cząsteczki jak neutrony uderzają w jądra ciężkiego pierwiastka uran-235, który znajduje się w prętach paliwowych. Uran pod wpływem zderzenia z neutronem rozszczepia się na dwie mniejsze części, każda z nich niesie energię, a oprócz tego powstaje kilka kolejnych neutronów, które także niosą energię. Tracą energię, zderzając się z wodą, która chłodzi reaktor. Woda w wyniku zderzeń podgrzewa się, zamienia się w parę, która wprawia w ruch turbinę, a ta z kolei wprawia w ruch generator wytwarzający prąd elektryczny.

W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że elektrownia atomowa działa tak samo jak elektrownia węglowa albo gazowa, przy czym nie spalamy węgla ani gazu, tylko wykorzystujemy uran jako paliwo, a do środowiska nie są emitowane żadne szkodliwe substancje.

 

Czy posiadamy w Polsce zasoby uranu do produkcji energii atomowej?

W Polsce mieliśmy złoża uranu w Kotlinie Kłodzkiej, one są w dużej mierze wyeksploatowane. Uran będziemy musieli importować i można to robić z wielu kierunków. Największymi jego producentami są Kanada i Australia, a więc dwa stabilne demokratycznie państwa. Uran to tylko jedno z ogniw produkcji finalnego paliwa. Uran używany w elektrowni jest w postaci ceramicznych kapsułek zamkniętych w koszulce metalowej i uformowany w długie pręty. Musi być wcześniej przetworzony z początkowej postaci i wzbogacony, a wszystkie służące do tego procesu zakłady znajdują się w UE. Jednocześnie jest kilku dostawców, między którymi można te paliwa wymiennie kupować.

 

Dlaczego uran musi być przetworzony?

Z wydobytej w kopalni rudy musimy go zamienić najpierw w postać odpowiednią do wzbogacania, czyli zwiększenia zawartości rozszczepialnego izotopu uranu-235. Później z kolei musimy go zamienić w stabilną chemicznie i odporną cieplnie oraz mechanicznie postać końcową – ceramiczny dwutlenek uranu. Na koniec formujemy go w nieduże kapsułki, które można zamknąć w szczelnych koszulkach, chroniących przed uwalnianiem substancji promieniotwórczych.

 

Mówi się o sześciu reaktorach jądrowych, które powstaną w Polsce do 2043 r. i zaspokoją ok. 25 proc. zapotrzebowania energetycznego kraju. Jak będą rozmieszczone?

Pierwsza elektrownia budowana w ramach rządowego programu polskiej energetyki jądrowej ma powstać w Lubiatowie-Kopalinie na Pomorzu, zakończono już tam stosowne badania, dzięki którym wiemy, że to odpowiednie miejsce. Druga ma się znaleźć w Polsce centralnej, a rozważane lokalizacje to m.in. Konin i Bełchatów, czyli miejsca, gdzie pracują obecnie dwie duże elektrownie na węgiel brunatny, które w perspektywie dekady zostaną wyłączone z powodu wyczerpywania się złóż węgla.

 

W reaktorach jądrowych wytwarzana jest bardzo duża energia. Czy możemy się zabezpieczyć przed wybuchem w przypadku awarii?

To jeden z mitów, że reaktor jądrowy może wybuchnąć. Uniemożliwia to sama fizyka rozszczepienia, ponadto chronią nas liczne układy bezpieczeństwa. Reaktory o takiej konstrukcji, jakie będą budowane w Polsce, funkcjonują już w świecie. Pracują w ten sposób, że następuje w nich sprzężenie zwrotne ujemne. To znaczy kiedy pewne parametry podczas pracy zaczynają niebezpiecznie rosnąć, wtedy inne parametry pod wpływem zjawisk fizycznych samoczynnie się obniżają i cały reaktor wraca do stanu bezpiecznego. Na bezpieczeństwo pracuje też cały szereg czynników logistycznych, technicznych, infrastrukturalnych, m.in. metrowej grubości stalowe zbiorniki, kilkumetrowe betonowe obudowy, różne układy chłodzenia. Wszystkie parametry związane z bezpieczeństwem są zwielokrotnione. To sprawia, że energia jądrowa jest równie bezpieczna jak energia odnawialna: wiatr, słońce i woda.

 

Okupacja zaporoskiej elektrowni przez Rosjan w Ukrainie rodzi też pytania, czy taki reaktor może być wykorzystany jako brudna broń atomowa.

Nie ma możliwości zamiany reaktora jądrowego w bombę atomową. To, z czym mamy do czynienia w zaatakowanej przez Rosję Ukrainie, to gra nerwów, rodzaj oddziaływania psychologicznego zarówno na Ukrainę, jak i na kraje wspierające Ukrainę. Można czysto hipotetycznie wyobrazić sobie celowe uszkodzenie, ale nawet wtedy jesteśmy w pełni bezpieczni. Konstrukcję elektrowni tworzy kilkumetrowej grubości warstwowa ściana z żelbetu, wyłożona grubą wykładziną stalową. To sprawia, że nawet zderzenie z samolotem pasażerskim takiemu reaktorowi nie jest w stanie zagrozić. W dodatku reaktory Zaporoskiej Elektrowni Atomowej w połowie września celowo zostały bezpiecznie wyłączone.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 7 lutego

Wtorek, IV tydzień zwykły
Sprawnie uchylacie Boże przykazanie,
aby swoją tradycję zachować.

+ Czytania liturgiczne (rok A, I): Mk 7, 1-13
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Nowenna przed świętem Matki Bożej z Lourdes cz.2

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter