22 maja
niedziela
Heleny, Wieslawy, Ryty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kobiety są z miasta

Ocena: 0
617

 


WSI SPOKOJNA…

Dziś łatwo jest skończyć jedną z wielu szkół wyższych, więc wyższe wykształcenie nieco się zdewaluowało. Niemniej jednak kobietom, które przyzwyczaiły się do miejskiego życia – restauracji, kina, fitnessu itd. – trudno byłoby się przenieść do miejscowości, gdzie o godzinie 19 nie ma już żywej duszy na ulicy. Jednak przede wszystkim trudno byłoby im znaleźć pracę w mniejszych gminach.

Zachętą mogą być pewne rozwiązania systemowe. – Sytuacja jest patowa. Jedynym rozwiązaniem jest doinwestowanie terenów peryferyjnych, wiejskich – mówi Marek Grabowski. Przy czym nie chodzi tu o tereny podmiejskie, z których można dojechać do pracy w mieście czy do galerii handlowej.

Również dr Marcin Kędzierski zaznacza, że niezbędne jest tworzenie warunków do osiedlania się i pracy w mniejszych ośrodkach. – Dzisiaj często kobiety wyjeżdżają z prowincji do większych miast ze względu na brak szeroko rozumianych perspektyw rozwojowych. Jeśli kobieta chce założyć rodzinę, ma świadomość, że łączenie pracy z obowiązkami rodzinnymi jest łatwiejsze w mieście, gdzie jest bardziej rozbudowana sieć przedszkoli i żłobków – mówi analityk. Oczywiście ważne jest miejsce zamieszkania rodziców i teściów, którzy czasem opiekują się wnukami, ale współcześnie coraz częściej nie są oni w stanie pomóc w wychowaniu dzieci, bo albo są daleko, albo jeszcze pracują zawodowo.

– Druga sprawa to położenie akcentu na „zasypanie” nierówności edukacyjnych, czyli na poprawę poziomu wykształcenia mężczyzn, żeby byli bardziej akceptowalnymi kandydatami dla lepiej wykształconych kobiet – dodaje Marcin Kędzierski.

Warto dodać, że obecny ruch migracyjny oraz możliwości podróżowania za granicę zapewne przyczynią się do tego, że będzie coraz więcej małżeństw z cudzoziemcami.

 


NAWOJKA BYŁA MĘŻCZYZNĄ

Przebrała się za mężczyznę, by móc uczęszczać na zajęcia na Akademii Krakowskiej – tak głosi podanie o Nawojce, studentce z początków XV w. Kobiety jeszcze w poprzednich wiekach walczyły o równy dostęp do edukacji. Teraz wahadło jakby przesunęło się w drugą stronę – trzeba by zawalczyć o wyrównanie szans edukacyjnych mężczyzn.

Rekomendacje przedstawione w raporcie „Przemilczane nierówności” brzmią zaskakująco. Otóż potencjalną przyczyną gorszych wyników chłopców jest niedostosowanie systemu edukacji do ich potrzeb i oczekiwań. Dlatego wśród możliwych metod zmniejszenia różnic wymieniane jest m.in. urozmaicenie metod nauczania czy nauczanie zróżnicowane ze względu na płeć (czyli odejście od koedukacji). Ważne jest, by było więcej nauczycieli płci męskiej.

Lepsza edukacja mężczyzn oraz zwiększenie możliwości rozwojowych i sieci instytucji opiekuńczych na terenach małych gmin mogą być pomocne w zmniejszaniu nierówności między kobietami i mężczyznami. Oczywiście nie rozwiąże to w pełni problemu samotności, który jest bardzo złożony, a przy szukaniu współmałżonka liczy się wiele różnych czynników. Chodzi jednak o to, żeby młodzi ludzie mieli więcej okazji się spotkać i żeby tworzyć warunki do zakładania stabilnych rodzin, co następnie przekłada się na liczbę dzieci.

Niemożliwość znalezienia partnera życiowego może rodzić frustracje – młodych mężczyzn w mniejszych gminach i kobiet w miastach. Ponadto w oczywisty sposób już przekłada się to na sytuację demograficzną. – Trzeba się liczyć z tym, że będzie więcej osób samotnych, budujących nietrwałe związki, a przez to będzie też mniej dzieci – mówi dr Kędzierski.

Skutki większej liczby takich osób możemy odczuć w dłuższej perspektywie. Obecnie to głównie współmałżonek lub dzieci zajmują się osobami starszymi. Zatem za 30–40 lat czeka nas wielkie wyzwanie społeczne w zakresie opieki nad seniorami.

 


WSPÓŁZALEŻNOŚĆ

W publicznej debacie często pojawia się temat dyskryminacji kobiet. Tymczasem raport „Przemilczane nierówności” idzie w poprzek schematom myślenia. Okazuje się, że to mężczyźni w niektórych przypadkach są na gorszej pozycji, choć nie jest to celowa dyskryminacja. Oprócz niższego poziomu edukacji mężczyźni mają więcej problemów zdrowotnych i szybciej umierają. Kobiety generalnie żyją dłużej, ale w Polsce ta różnica jest wyjątkowo duża w stosunku do innych krajów – średnia życia kobiet to 81,8 roku, a mężczyzn – 74,1.

Nierówności między płciami są ostatecznie niekorzystne dla wszystkich, bo jesteśmy od siebie nawzajem zależni. Właściwe relacje między mężczyznami a kobietami to nie jest walka i rywalizacja, lecz współpraca i uzupełnianie się. Zarówno w małżeństwie, jak i w społeczeństwie.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

NIEDZIELNY NIEZBĘDNIK DUCHOWY - 22 maja

VI Niedziela Wielkanocna
Jeśli Mnie kto miłuje,
będzie zachowywał moją naukę

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): J 14,23-29
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Odchodzi i pozostaje (komentarz "Idziemy")

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter