19 sierpnia
piątek
Boleslawa, Juliana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Masoneria - antyKościół

Ocena: 0
17082
Kościół ostrzega: wierni, którzy należą do wolnomularskich zrzeszeń, znajdują się w stanie grzechu ciężkiego i nie mogą przyjmować Komunii Świętej. Masoneria to realne zagrożenie czy relikt przeszłości?
„Nie chciałbym, aby na Wschodzie marksizm zastąpiony został przez katolicyzm. Należy powołać w krajach, gdzie upadł komunizm, silną organizację masońską, która stanie na drodze klerykalizacji. Nie można dopuścić, aby dogmatyzm triumfował. W ostatnim czasie powołane zostały do życia loże w Pradze, Brnie i Pilźnie. Czyni się usilne starania, aby zrobić to samo w Polsce. Niestety, plany obudzenia lóż w Warszawie, Krakowie i Łodzi napotykają na wielkie trudności ze względu na istnienie dobrze zorganizowanego Kościoła katolickiego.” – ubolewał w 1990 r. Jean Robert Ragache, Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Francji.


ZACZĘŁO SIĘ OD CECHU

W średniowieczu byli elitą: mularze (lub murarze) byli rzemieślnikami budującymi potężne budowle sakralne, często katedry lub zamki. Mieli bardzo wysokie kwalifikacje i zrzeszali się w niedostępnym dla ogółu cechu mularzy. Pod przysięgą strzegli tajemnic zawodowych. Co jakiś czas – zgodnie z otrzymywanymi zamówieniami – przenosili się w nowe miejsca. Wtedy to zaczęła kształtować się struktura lożowa. Loża była bowiem w danym mieście miejscem, gdzie mogli zamieszkać i otrzymać pomoc od innych członków cechu. Z czasem mniej ważne stały się problemy zawodowe, a loże zaczęły przekształcać się w tajne stowarzyszenia filozoficzno-religijne. Ten proces zaczął się w Anglii, gdzie do lóż zaczęto przyjmować osoby niewykonujące zawodu mularza. W odróżnieniu od rzemieślników, czyli mularzy operatywnych, zaczęto ich nazywać mularzami spekulatywnymi. W XVI i XVII w. ci ostatni zaczęli w lożach dominować. W tym też czasie, z uwagi na głoszone przez nich poglądy wolnomyślicielskie, zaczęto nazywać mularzy spekulatywnych wolnomularzami.

W 1717 r. cztery mniejsze loże londyńskie połączyły się, tworząc Wielką Lożę Londynu, na czele której stanął Wielki Mistrz Anthony Sayer. To wydarzenie uważa się za symboliczną datę powstania współczesnej masonerii spekulatywnej. Sześć lat później prezbiteriański pastor Londynu James Anderson napisał zbiór przepisów, które miały odtąd obowiązywać masonów. Jeszcze w XVIII w. loże powstały w wielu państwach Europy, także w Polsce oraz w Ameryce. W miarę rozwoju terytorialnego ruch masoński coraz bardziej się różnicował, co powodowało, że powstawały konkurencyjne loże różniące się rytami i ilością stopni wtajemniczenia. Obecnie najpopularniejszymi rytami europejskimi masonerii są: tradycja angielska, szkocka, francuska i niemiecka. W tradycji francuskiej szybko pojawiła się nazwa „wielkiego wschodu”.

NOWA WIZJA BOGA I RELIGII

W Konstytucjach wolnomularskich z 1723 r. w rozdziale „O Bogu i religii” zapisano: „Mason stosownie do swego stanu winien być posłuszny prawu moralnemu. Jeśli prawdziwie pojmuje Sztukę, nie będzie nigdy głupim ateistą ani niereligijnym libertynem”. Czym jednak powinna być religia masona, znaleźć można kilka zdań dalej: „Pozostawiając każdemu jego poglądy osobiste, uważa się jednak obecnie za bardziej wskazane zobowiązać ich jedynie do religii, na którą wszyscy się zgadzają, tj. być człowiekiem dobrym i szczerym, człowiekiem honoru i uczciwości, niezależnie od wszelkich określeń czy przekonań, jakie ich dzielą”. Później Boga zastąpił w dokumentach masońskich Wielki Architekt Świata. Żyjący współcześnie prof. Guliano di Bernardo, b. Wielki Mistrz Wielkiego Wschodu Włoch, podsumowuje: „W celu uniknięcia nieporozumień wprowadzono ideę transcendencji, wcieloną w postać Wielkiego Architekta Wszechświata; jest ona obiektywnym punktem odniesienia dla subiektywnie wyznawanych wartości moralnych”. Odtąd nie Bóg osobowy ze swym zbawczym orędziem w Osobie Jezusa Chrystusa, ale Wielki Architekt Wszechświata miał być najwyższą istotą, którą każdy może sobie pojmować jak chce. Wolnomularze zaś mają pracować, aby świat stawał się doskonalszy. Zbawienie osiąga się samemu przez organiczną pracę nad doskonałością własną i świata. Dogmaty wiary, miłość bliźniego zastępują wolność, równość, braterstwo, a od niedawna tolerancja. Masoni francuscy, a za nimi loże Wielkiego Wschodu odrzucili ideę Wielkiego Architekta Świata i poparli daleko idącą laicyzację społeczeństwa, zajmując najbardziej antykościelne pozycje. Nic więc dziwnego, że masoneria francuska odegrała tak wielką rolę podczas krwawej rewolucji francuskiej, która skierowana była nie tylko przeciwko monarchii, ale także Kościołowi katolickiemu. Także współcześnie Francja jest krajem, gdzie udział wolnomularzy w życiu publicznym jest bardzo duży. Masonem był nieżyjący już socjalistyczny prezydent Francji Francois Mitterand. W 1996 r. masoni francuscy zorganizowali demonstrację w czasie wizyty Jana Pawła II we Francji, zarzucając Ojcu Świętemu „wsteczny” punkt widzenia na sprawy aborcji, antykoncepcji, celibatu księży oraz łamanie rozdziału Kościoła od państwa z powodu uczczenia 1500. rocznicy chrztu króla Franków Chlodwiga.


KRWAWA HISTORIA

Masoneria odegrała niezwykle negatywną rolę podczas krwawych rewolucji i prześladowań Kościoła w Meksyku i Hiszpanii. W Meksyku jeszcze w 1999 r. masoni protestowali przeciwko kanonizacji 25 męczenników tego kraju, którzy zginęli za wiarę w latach 1915-1937, gdy krajem tym rządzili prezydenci masoni i komuniści. Z kolei zjednoczenie Włoch i upadek Państwa Kościelnego (1870) masoni włoscy widzieli jako koniec papiestwa i Kościoła. W 1917 r. świadkiem demonstracji masonerii z okazji 200-lecia jej istnienia był w Rzymie św. Maksymilian Maria Kolbe: „W stolicy chrześcijaństwa, w Rzymie, mafia masońska wielokrotnie piętnowana przez papieży panoszyła się coraz bezczelniej – pisał. – Nie cofnięto się przed obnoszeniem w obchodach ku czci Giordano Bruno czarnej chorągwi z wizerunkiem Michała Archanioła pod nogami Lucyfera, ani przed wywieszeniem oznak masońskich naprzeciw okien Watykanu. Nieprzytomna ręka nie wzdrygała się nawet napisać: «Szatan będzie rządził w Watykanie, a papież będzie mu służył za szwajcara». W tak aż opłakanym stanie znajdowały się niektóre dusze oddalone od Boga. Dusze takie, nie czując sił do otrząśnięcia się z podlącego je jarzma, omijają Kościół, albo nawet powstają przeciwko niemu”. Głęboko poruszony działalnością masonów młody franciszkanin postanowił działać. Jeszcze w 1917 r. wraz z sześcioma współbraćmi utworzył Rycerstwo Niepokalanej, którego celem była modlitwa o nawrócenie grzeszników, a zwłaszcza masonów.
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 sierpnia

Piątek, XX Tydzień zwykły – Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Jana Eudesa, prezbitera
Cierpieli głód i pragnienie *
i wygasało w nich życie.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 22, 34-40
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter