17 października
czwartek
Wiktora, Marity, Ignacego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Nawrócenie na ojcostwo

Ocena: 5
1445

– Dziecko musi mieć pewność, że miłość rodziców trwać będzie do końca życia – mówi Jacek Pulikowski

fot. arch. rodzinne

Z Jackiem Pulikowskim, wykładowcą Studium Rodziny przy Wydziale Teologii UAM w Poznaniu, rozmawia Monika Odrobińska

 

Czy można być dobrym ojcem, nie będąc dobrym mężem?

Zacząłbym od tego, że nie można być dobrym mężem, nie będąc dobrym człowiekiem. I nie osiągnie się wówczas szczęścia. Tak samo nie da się być dobrym i szczęśliwym ojcem, nie będąc dobrym i szczęśliwym mężem. Dla dziecka ważniejsze od tego, czy mama i tata je kochają, jest to, czy kochają się nawzajem. Ono musi mieć pewność, że ich miłość trwać będzie do końca życia.

 

Co czyni mężczyznę ojcem?

Często wcale nie narodziny dziecka. Czasem ojciec nawet nie wie, że nim biologicznie został – bo jego rola ograniczyła się do sprzedania nasienia do banku spermy. Ale można być w pełni matką czy ojcem, nie rodząc dziecka. Przykładami mogą być św. Matka Teresa z Kalkuty czy św. Jan Paweł II. Bo ojcostwo, podobnie jak macierzyństwo, to postawa człowieka. Jan Paweł II sformułował postawę ojca przez wymienienie jego funkcji w Familiaris consortio. Pierwszą jest odpowiedzialność za życie poczęte; już tu wielu się wykłada. Drugą – wspólny z żoną udział w wychowaniu. Jakże częste jest funkcjonowanie rodziców na zasadzie: on zarabia, ona wychowuje. Ostatnio w poradni rodzinnej byłem świadkiem, jak mąż wykrzyczał żonie, że to przez nią dzieci się pogubiły, bo to ona je wychowała, on się do wychowania nie mieszał. Trzecią funkcją ojca jest praca zawodowa służąca rodzinie, a nie niszcząca ją; praca zawodowa ojca – matki zresztą też – ma rodzinie służyć, a nie ją niszczyć. Ojciec wreszcie powinien dawać przykład dojrzałej postawy chrześcijańskiej; patrząc na ojca dzieci budują w sobie obraz Boga Ojca. Ojciec niewypełniający wymienionych wyżej funkcji, jest ojcem… dysfunkcyjnym.

Jaka jest dziś kondycja ojcostwa?

Kiepska, ale w ogóle kondycja człowieka jest kiepska. Odeszliśmy od przymiotów stwórczych – rozumu i woli. Wielu ludzi przestało samodzielnie myśleć i słucha tych, którzy – w ramach poprawności politycznej – podpowiadają, co jest dobre, co złe, co mądre, co głupie. To w kwestii rozumu. A w kwestii woli zarzucono ideę samowychowania i panoszy się postawa „róbta, co chceta”. A kto nie włada sobą, nie jest zdolny do dawania siebie innym, czyli do miłości. I tak ludzie niedojrzali się ranią, dochodzi do rozwodów, tragedii rodzinnych. W to wpisuje się zła kondycja ojcostwa. Słowem-kluczem jest tu odpowiedzialność. Czy też może: nieodpowiedzialność. Mieszkanie bez ślubu – celowo nie mówię „przed ślubem”, bo do niego często nie dochodzi – to właśnie ucieczka od męskiej odpowiedzialności.

 

Czy rzeczywiście – jak lubi Pan mówić – każdy mężczyzna stworzony jest do „ojcowania”?

To zależy, jak je rozumiemy. Jeśli jako opiekę nad powierzonymi sobie i troskę o nich, to tak – każdy. Jest jednak coraz więcej mężczyzn, dla których życiowym priorytetem jest zabawa, coraz więcej jest egocentryków. A tylko ten się rozwija, kto wchodzi w rolę opiekuna, obrońcy, żywiciela, kto chroni powierzonych jego opiece. Tylko mężczyzna „dorozwinięty” może być szczęśliwy.

 

Jaki jest ideał ojca? A może dzieci wcale nie potrzebują ojców idealnych, ale wystarczająco dobrych?

Idealny Ojciec jest tylko jeden – w niebie. Człowiek jest z natury niedoskonały, ale do ideału ma dążyć. Przeszkodą w ojcowaniu jest udawanie idealnych. Przy małych dzieciach to możliwe, przy dorastających nie. Dobry ojciec ma uczciwie wypełniać swoją rolę. Dziecko w mig się zorientuje, czy tata wymaga przede wszystkim od siebie, czy tylko komenderuje z pozycji fotela. Idealny ojciec daje dobry przykład, a gdy się potknie, potrafi przyznać się do błędu przed dziećmi i przeprosić je. A nawet na oczach dzieci klęknąć przy konfesjonale.

 

Jak wychowywać do ojcostwa?

Dobrego ojca wychowuje jego ojciec. Oczywiście, mężczyzna nie ma wpływu na to, jakiego ma ojca. Ale sam w trudzie pracy samowychowawczej powinien odrobić to, czego nie wyniósł z domu rodzinnego. To może zrobić nawet człowiek niemający doświadczenia rodziny – znam mężczyznę wychowanego w domu dziecka, który założył szczęśliwą rodzinę i jest przykładnym ojcem.

Aby to osiągnąć, musi spełnić dwa warunki: podjąć samowychowanie (z konsekwencją aż do bólu) i korzystać z łask. Bez współpracy z łaską człowiek nie osiągnie ani pełni człowieczeństwa, ani pełni szczęścia. Wiem to po tysiącach rozmów z małżeństwami, że tylko powrót do źródła łaski, do modlitwy i sakramentów pozwala podnieść się z najgorszych nawet upadków.

Mężczyźni powinni odrzucić modę na kreowane w mediach postawy Piotrusiów Panów. Powinni pracować nad sobą, by nie żyć i nie umierać w pustce. Pamiętam, w jakim spokoju ducha umierał mój teść. Niczego się w życiu nie dorobił, ale służył ludziom, wychował uczciwie pięcioro dzieci i doczekał się trzydzieściorga wspaniałych wnucząt, wszyscy na Bożych drogach – i to mu dawało poczucie spełnienia.

 

Czego życzyć ojcom na nadchodzący Dzień Ojca?

Nawrócenia – do Boga i do roli ojca. Aby zasmakowali w byciu ojcem. Nie takim, który rozstawia po kątach. Ale takim, na którego żona i dzieci patrzą jak na bohatera. Było kiedyś małżeństwo z maleńkim synkiem. On nagle obudził ją w środku nocy i kazał wsiadać na osła. Mieli jechać do Egiptu – i to wcale nie na wycieczkę. Ona wstała i wsiadła na tego osła. Nie dlatego, że mąż ją sterroryzował, ale dlatego, że mu bezgranicznie ufała. Bo był wiarygodny. Bo nigdy jej nie zawiódł. I tej wiarygodności wszystkim ojcom dziś życzę.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 października

On sam jest sprawiedliwy i usprawiedliwia każdego, który żyje dzięki wierze w Jezusa

Dziś w Kościele:
czwartek, XXVIII tygodnia zwykłego 
+ wspomnienie św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Rz 3,21-30a, Ps 130, Łk 11,47-54
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

Po Anielskiej serii przypominamy Spotkania z Aniołami - seria I (co dzień nowy odcinek)
1. Po co są Aniołowie?
2. Dogmaty anielskie
3. Misja anielska
4. Anioły w Starym Testamencie; 5. Chrystus jest centrum świata; 6. Aniołowie w chwilach pokusy; 7. Aniołowie opiekują się Kościołem;
8. Imiona Anielskie; 9. Jak zaprzyjaźnić się z Aniołem?

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -