26 marca
wtorek
Larysy, Emanyela, Teodora
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Nie do negocjacji

Ocena: 5
1704

Narodowy Marsz Życia przejdzie 24 marca w Warszawie. Rozpocznie się o godz. 13.30 na Placu Zamkowym, a następnie uda się na Plac Trzech Krzyży.

W zasadzie można powiedzieć, że trzeba było czekać aż piętnaście lat, żeby Narodowy Dzień Życia otrzymał swoją publiczną reprezentację! I teraz na stałe może się wpisać w warszawski pejzaż. Ogólnopolski Marsz jest głównym punktem obchodów Narodowego Dnia Życia. Według uchwały Sejmu RP, „powinien być manifestacją solidarności społecznej, zachętą do wszelkich działań służących wsparciu i ochronie życia oraz okazją do narodowej refleksji nad odpowiedzialnością władz państwowych, społeczeństwa i opinii publicznej za ochronę i budowanie szacunku dla życia ludzkiego, szczególnie ludzi najmniejszych, najsłabszych i zdanych na pomoc innych”.

Narodowy Dzień Życia to jeden z tych – wpisany w państwowy kalendarz – dni, który nie jest tylko upamiętnieniem, ale i wyzwaniem. Sprawa ochrony życia jest we współczesnym świecie coraz mniej oczywista. Jest także nieoczywista dla bardzo wielu ludzi w Polsce. Zatem w trudnych dla fundamentalnych zasad cywilizacji życia czasach, uchwała sejmu z 2004 r. zaczyna brzmieć jak proroctwo. Prawdziwe proroctwo można próbować lekceważyć, ale jego głosu nie da się zagłuszyć. Do tego głosu będzie mógł się dołączyć każdy, kto nosi w sobie przekonanie, że prawo do życia jest – jak powiedział papież Benedykt XVI – „wartością nienegocjowalną”.

Marsz będzie szedł jednak nie tylko jako przypomnienie, ale też jako zachęta do refleksji dla każdego, kto nie ma pewności, czy aby prawo do życia rzeczywiście jest prawem uniwersalnym. Bez wątpienia jest! Marsz będzie – miejmy nadzieję, że cyklicznym – świadectwem radości: świadectwem, że przyjęcie życia zawsze rozwesela serca rodziców i jest błogosławieństwem dla domu, do którego przychodzi. Mamy nadzieję, ze radosny przemarsz „za życiem” rozpocznie proces rozrywania więzów lęku przed przyjmowaniem życia, lęku, który niewoli wiele serc. Jest wiele przykładów pokazujących, że akcje społeczne mają sens, zmieniają sposoby myślenia. Dlaczego więc nie miałyby zmieniać sposobu myślenia o mordzie prenatalnym, eufemistycznie nazywanym aborcją?

To, że się da, pokazał też przed laty Jan Paweł II. Czasy komunizmu były w kwestii ochrony życia prawdziwą cywilizacją śmierci. Polska pod wpływem nauczania papieskiego stała się krajem, gdzie zaczęto rzeczywiście szanować życie ludzi, którzy jeszcze nie zdążyli się urodzić. Czas wykonać kolejny krok i pozbyć się zalegającego jeszcze w nas lęku. To oznacza, że nie możemy się zatrzymywać tylko na jednym postulacie; potrzebne jest nowe, integralne spojrzenie na rodzinę. Tego w Polsce wciąż brakuje, choć sytuacja rodziny pod pewnymi względami poprawiła się w stosunku do tego, co działo się w naszym kraju przez pierwsze ćwierć wieku wolności. Są też jednak obszary nowych, bardzo realnych i bardzo już bliskich zagrożeń, jak teraz widać choćby w obszarze edukacji i wychowania publicznego.

Marsz Życia zatem powinien przypomnieć, dlaczego prawo do życia, od poczęcia do naturalnej śmierci, jest tak ważne, dlaczego tak ważna jest ochrona i wsparcie dla naturalnej rodziny, dlaczego tak istotne są prawa rodziców do decydowania o wychowaniu swoich dzieci. To ostatnie nabiera szczególnego znaczenia w Warszawie, ze względu na ideologiczną politykę władz miasta nakierowaną na promocję w szkołach ideologii i postulatów ruchu LGBT. Nie można tego lekceważyć – chronić życie to nie znaczy tylko pozwolić dziecku godnie się urodzić, ale także wzrastać w warunkach sprzyjających jego integralnemu i szczęśliwemu rozwojowi. Człowiek wychowany w ideologii nie może być szczęśliwy, zatem ideologiom trzeba się przeciwstawić. Dlatego trzeba maszerować!

Ostatnie, ale nie najmniej ważne jest to, że Marsz Życia ma także upomnieć się o konkretne działania władz państwowych, obiecane i deklarowane, a obecnie zaniechane. Tak długo, jak to się nie zmieni, Narodowy Dzień Życia będzie wyrzutem sumienia wobec całej Polski – państwa, narodu, ale i każdego z nas. Dlatego Marsz będzie po raz kolejny apelował o jak najszybsze przyjęcie przez sejm – w formie ustawy – obywatelskiego projektu „Zatrzymaj aborcję”, wykluczającego przesłankę eugeniczną jako wyjątek dopuszczający aborcję. Pod projektem podpisało się ponad 800 tys. obywateli. Marsz będzie też wezwaniem do wypowiedzenia przez nasze państwo genderowej konwencji stambulskiej. Poprzez jej ratyfikację wciąż nad Polską wisi groźba ideologizacji wychowania publicznego w zgodzie z dyrektywami politycznego ruchu homoseksualnego. Proponujemy, aby zastąpić ją Międzynarodową Konwencją Praw Rodziny.

Organizatorami Narodowego Marszu Życia są Chrześcijański Kongres Społeczny, Polska Federacja Ruchów Obrony Życia i Fundacja św. Benedykta. Tygodnik „Idziemy” objął patronat medialny nad tym wydarzeniem.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
 

Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -