3 grudnia
czwartek
Franciszka, Ksawerego, Kasjana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ogień z Hiroszimy i Nagasaki

Ocena: 0
703

Mija 75 lat, jak Stany Zjednoczone zrzuciły bomby atomowe na Hiroszimę i Nagasaki, powodując śmierć i cierpienia dziesiątków tysięcy ludzi.

fot. archiwum

Agresywna polityka militarna Japonii była widoczna od początku lat 30. XX w. Cesarstwo stopniowo zajmowało Mandżurię (1931), a nawet rozpoczęło podbój Chin (1937). Na początku II wojny światowej, w 1940 r., Japonia podpisała z III Rzeszą Niemiecką oraz z Włochami wspólny pakt, tworząc tzw. oś Berlin-Rzym-Tokio.

Kiedy 7 grudnia 1941 r. 350 samolotów należących do lotnictwa marynarki wojennej Japonii dokonało ataku na amerykańską bazę Pearl Harbor, zginęło 2403 Amerykanów, a 1178 zostało rannych; 21 okrętów zostało zatopionych lub uszkodzonych, zniszczono 260 samolotów. Zmieciony został w ten sposób trzon floty amerykańskiej na Pacyfiku.

Do połowy 1942 r. Japonia opanowała znaczną część Azji Południowo-Wschodniej, zająwszy m.in. Wyspy Salomona, Singapur, Hongkong i Filipiny. Pierwszą i od razu druzgocącą porażkę Japończycy ponieśli na początku czerwca 1942 r. w bitwie z Amerykanami o Midway, podczas wojny na Pacyfiku. Stracili wtedy cztery lotniskowce, krążownik, 293 samoloty oraz około 3 tys. żołnierzy. Straty Amerykanów były mniejsze: jeden lotniskowiec, jeden niszczyciel, 150 samolotów i 300 żołnierzy. Bitwa była przełomowa, gdyż od tej porażki cesarstwo japońskie zaczęło stopniowo tracić zdobyte terytoria. Z początkiem 1945 r. miasta japońskie, w tym Tokio, były bombardowane przez amerykańskie bombowce, ale Japonia nie chciała podpisać aktu kapitulacji.

Dlatego 6 sierpnia 1945 r. o godz. 8.15 Amerykanie zrzucili na Hiroszimę bombę atomową. Był to pierwszy w historii atak z użyciem broni nuklearnej. Wybuch miał siłę 20 tys. ton trotylu, a nad centrum Hiroszimy uformował się gigantyczny słup dymu, przybierając kształt grzyba. Wskutek wybuchu zginęło ok. 80 tys. osób, dalsze 150 tys. rannych bądź porażonych chorobą popromienną zmarło w następnych latach. „Japończycy zaczęli wojnę atakiem z powietrza na Pearl Harbor. Odpłaciliśmy im teraz po wielokroć. Ale koniec wojny jeszcze nie nadszedł. Tą bombą powiększyliśmy dramatycznie nasze możliwości niszczenia” – powiedział po ataku odpowiedzialny za akcję prezydent USA Harry Truman.

Kiedy nastąpił atak na Hiroszimę, przełożonym tamtejszych jezuitów i mistrzem nowicjatu był hiszpański misjonarz o. Pedro Aruppe SJ, późniejszy generał zakonu. Z wykształcenia był także lekarzem. Jako jeden z pierwszych dotarł na miejsce tragedii, niosąc pomoc medyczną poparzonym. Polecił też dom zakonny, jedyny który ocalał w okolicy, zamienić na szpital polowy.

Druga bomba atomowa została zrzucona 9 sierpnia 1945 r. o godz. 11.02 na Nagasaki, zabijając ponad 40 tys. osób. Następne 30 tys. zmarło do końca 1945 r. wskutek choroby popromiennej.

Już następnego dnia cesarz Hirohito zapowiedział kapitulację Japonii, co zaowocowało zawieszeniem broni i wstrzymaniem amerykańskich nalotów. Jedyny warunek, jaki stawiał cesarz, to zachowanie jego tytułu i pozycji. Formalny akt kapitulacji został podpisany 2 września, choć układ pokojowy USA i Japonia zawarły dopiero w 1951 r.

W 1981 r., podczas podróży apostolskiej do Japonii Hiroszimę odwiedził Jan Paweł II. „Samozniszczenie nie jest przeznaczeniem ludzkości. (…) W miejscu, gdzie przed 35 laty życie tylu ludzi uleciało w jednym błysku ognia, pragnę zaapelować do całego świata w imię życia, w imię ludzkości i w imię przyszłości. Głowom państw i rządów, tym, którzy dzierżą władzę polityczną i ekonomiczną, mówię: dążmy do pokoju poprzez sprawiedliwość. Podejmijmy teraz solenną decyzję, że wojny nie będzie się już nigdy tolerować ani widzieć w niej metody rozwiązywania sporów. (…) Do każdego mężczyzny, do każdej kobiety, w tym kraju i na całym świecie, mówię: weźmy odpowiedzialność za siebie nawzajem i za naszą przyszłość, nie zważając na granice i różnice społeczne; uczmy się sami i uczmy innych kroczyć drogami pokoju. Niech ludzkość nigdy już nie będzie ofiarą walki pomiędzy konkurującymi systemami. Nigdy więcej wojny!” – apelował Jan Paweł II przy pomniku Pokoju w Hiroszimie.

Przebywając w Nagasaki, 26 lutego 1981 r., papież w Polski odwiedził szpital, w którym leczeni byli ludzie doświadczeni chorobą popromienną. „Z głębokim przejęciem pozdrawiam tych wszystkich, którzy na swym ciele noszą wciąż ślady zniszczenia, jakie spadło na nich w dniu niezapomnianego ognia. To, co przeszliście, zraniło także serce każdej istoty na ziemi. Wasze dzisiejsze życie jest tutaj najbardziej przekonującym apelem przeciwko wojnie, apelem o pokój” – powiedział.

Zarówno Hiroszimę, jak i Nagasaki odwiedził 24 listopada 2019 r. Franciszek. „Stosowanie energii atomowej jest, dziś bardziej niż kiedykolwiek, zbrodnią, nie tylko przeciwko człowiekowi i jego godności, lecz również w perspektywie wszelkich szans na przyszłość w naszym wspólnym domu. Stosowanie energii atomowej do prowadzenia wojny jest niemoralne” – podkreślał z naciskiem papież.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"

- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 3 grudnia

Czwartek, I Tydzień Adwentu
+ Wspomnienie św. Franciszka Ksawerego
Szukajcie Pana, gdy można Go znaleźć,
wzywajcie Go, gdy jest blisko.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Iz 26,1-6; Ps 118,1 i 8-9,19-21,25-27a; Mt 7,21.24-27
+ Komentarz do czytań1 (Bractwo Słowa Bożego)
+ Komentarz do czytań2 (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter