12 lipca
piątek
Jana, Brunona, Bonifacego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Papież i więźniowie

Ocena: 0
1456

– Miłosierdzie Boże przypomina nam, że więzienia są oznaką tego, jacy jesteśmy jako społeczeństwo – podkreślił Franciszek podczas wizyty w więzieniu CeReSo n.3 w Ciudad Juárez w Meksyku.

2016-02-17 20:07
pb, tom, kg (KAI) / Ciudad Juárez, mz
fot. PAP/EPA/GABRIEL BOUYS/POOL

– Są oznaką w wielu przypadkach przemilczeń i zaniedbań, które sprowokowały kulturę odrzucenia. Są oznaką kultury, która przestała stawiać na życie; społeczeństwa, które porzuciło swe dzieci – mówił papież. – Poznaliście siłę bólu i grzechu; nie zapominajcie, że macie także do dyspozycji siłę zmartwychwstania, siłę miłosierdzia Bożego, które wszystko czyni nowym – zaznaczył.

Ojciec Święty przebywa dziś w Ciudad Juárez, które jest ostatnim etapem jego podróży apostolskiej do Meksyku. Z lotniska przejechał w papamobile do Ośrodka Readaptacji Społecznej nr 3 (CeReSo n. 3). Najpierw długo witał się z rodzinami osadzonych, a potem modlił się w kaplicy, w której znajduje się m.in obraz św. Maksymiliana Kolbego. Podarował dla kaplicy kryształowy krucyfiks, dzieło włoskiego artysty Pierluigiego Morimanno.

Na placu przed kaplicą papież spotkał się z około 700 więźniami. Było wśród nich 500 mężczyzn i 200 kobiet.

Na powitanie Franciszka odczytano pozdrowienia od chorego bp. Andrésa Vargasa Peñii, odpowiedzialnego w Konferencji Episkopatu Meksyku za duszpasterstwo więzienne. Poinformował on, że w Meksyku jest około 400 więzień, w których przebywa 250 tys. osadzonych, w tym 8 tys. kobiet. Wyraził nadzieję, że słowa papieża będą balsamem dla serc więźniów w całym kraju. Swe świadectwo przedstawiła też jedna z więźniarek, Edina Quintana Molina, która podkreśliła, że wobec Boga wszyscy są równi i że wielką pociechą dla osadzonych jest posługa religijna.

 

Do Franciszka podeszło 30 mężczyzn i 20 kobiet osadzonych w CeReSo n. 3, którzy wyróżnili się dobrym sprawowaniem. Papież przywitał się i zamienił kilka słów z każdą z tych osób. Otrzymał od nich m.in. drewniany pastorał. W tym czasie więzienna orkiestra grała słynne meksykańskie piosenki „Besame mucho” i „Cielito lindo” oraz tango „La Cumparsita”.

W swoim przemówieniu Ojciec Święty zaznaczył, że jego wizyta wpisuje się w obchody Jubileuszu Miłosierdzia i podkreślił, że nie ma miejsca, do którego miłosierdzie Boże nie może dotrzeć, nie ma takiej przestrzeni ani osoby, której nie może ono dotknąć.

Franciszek zwrócił uwagę na konieczność przerwania błędnego koła przemocy i przestępczości. W kontekście miłosierdzia przypomniał, że więzienia są oznaką tego, jacy jesteśmy jako społeczeństwo, są oznaką w wielu przypadkach przemilczeń i zaniedbań, które sprowokowały kulturę odrzucenia. – Są oznaką kultury, która przestała stawiać na życie; społeczeństwa, które porzuciło swe dzieci – zaznaczył Ojciec Święty.

Zwrócił uwagę, że reintegracja do społeczeństwa nie zaczyna się w więziennych murach, ale na ulicach miasta. – Reintegracja, czyli resocjalizacja zaczyna się od tworzenia systemu, który moglibyśmy nazwać systemem zdrowia społecznego, to znaczy społeczeństwem, które próbuje nie wywoływać choroby, dokonując skażenia relacji w dzielnicy, w szkołach, na placach, na ulicach, w domostwach, w całej przestrzeni społecznej – powiedział papież.

Franciszek zwrócił uwagę, że niekiedy ma się wrażenie, że więzienia stawiają sobie za cel bardziej postawienie ludzi w sytuacji dalszego popełniania przestępstw aniżeli krzewienie procesów resocjalizacji, pozwalających wsłuchiwać się w problemy społeczne, psychologiczne i rodzinne, które doprowadziły daną osobę do określonej postawy. – Problemu bezpieczeństwa nie rozwiązuje się wyłącznie przez wtrącanie do więzień, ale jest on wołaniem o interwencję, aby stawić czoła przyczynom strukturalnego i kulturowego braku bezpieczeństwa, które dotykają całej tkanki społecznej – powiedział papież.

Franciszek przypomniał, że miłosierdzie jest nakazem moralnym dla całego społeczeństwa. – W zdolności społeczeństwa, by włączyć swych ubogich, chorych lub więźniów tkwi możliwość, by mogli oni uzdrowić swe rany i budować dobre współżycie – zaznaczył papież i przypomniał, że ponowne włączenie społeczne zaczyna się od posłania wszystkich naszych dzieci do szkół oraz od godnej pracy dla ich rodzin, tworząc publiczne przestrzenie rozrywki i wypoczynku, umacniając instytucje udziału w życiu obywatelskim, opiekę zdrowotną, dostęp do podstawowych usług i tak dalej, by wymienić tylko niektóre środki.

Ojciec Święty przestrzegł, by nie pozostawać więźniami przeszłości i zachęcił więźniów aby uwierzyli w siłę miłosierdzia Bożego i walczyli o odwrócenie tych sytuacji, które rodzą dalsze wykluczenie. – Rozmawiajcie ze swoimi bliskimi, opowiadajcie im o swoich doświadczeniach, pomagajcie powstrzymać koło przemocy i wykluczenia. Ten, kto wycierpiał największy ból i o którym moglibyśmy powiedzieć, że „doświadczył piekła”, może stać się prorokiem w społeczeństwie. Pracujcie, aby to społeczeństwo, które wykorzystuje i odrzuca, zaprzestało zbierania swego żniwa – zachęcał Franciszek.

Podziękował wszystkim pracownikom więzienia, kapelanom, osobom konsekrowanym i świeckim, którzy „poświęcają się, aby podtrzymać w więzieniu żywą nadzieję Ewangelii Miłosierdzia”.

Na zakończenie papież wraz ze zgromadzonymi odmówili w ciszy modlitwę w tej intencji, aby „Bóg pomógł wszystkim uwierzyć w Jego miłosierdzie”.

Z więzienia Franciszek przejedzie w papamobile w kolegium Bachilleres na spotkanie ze światem pracy.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 12 lipca

Piątek, XIV Tydzień zwykły
Gdy przyjdzie Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy
i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 10, 16-23
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter