21 maja
poniedziałek
Wiktora, Kryspina, Tymoteusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Patriota nie pije

Ocena: 0.1
1633

Wybitni patrioci, byli nierzadko głęboko zaangażowani w walkę o trzeźwość narodu

– U nas w każdym spożywczaku jest alkohol; inaczej, jak nam powiedział właściciel naszego sklepu „na rogu”, nie ma po co go otwierać – skomentowała koleżanka, kiedy jej wspomniałam, o czym piszę. – Zapytaj, jak to możliwe – dodała jeszcze – że najpierw w pobliżu kościoła czy szkoły nie było alkoholu, bo za blisko kościoła i szkoły, ale zaraz potem się pojawił – choć przecież szkoła i kościół się nie przesunęły.

Pytam regularnie, ale mimo kolejnych nowelizacji ustaw „trzeźwościowych” problem nie maleje, a wręcz odwrotnie. Nie mierzyłam nigdy, choćby własnymi krokami, odległości od jednego z przedszkoli (przy Metrze Politechnika) do najbliższego sklepu spożywczego z alkoholem, ale nie ma po co: te dwa obiekty są po prostu po dwóch stronach skrzyżowania! Obok znajduje się mały, ale zawsze otwarty sklepik już tylko z alkoholem, a przez bramę obok niego wchodzi się na podwórko, gdzie usytuowany jest dom opieki dla nieuleczalnie chorych kobiet. A nie odnotowuję tu zakładów i punktów gastronomicznych z wyszynkiem, od których w okolicy aż się roi! Wszystko zaś w najbliższej okolicy kościoła Najświętszego Zbawiciela, w którym każdego tygodnia zbiera się kilka grup Anonimowych Alkoholikow i kilka wspierających ludzi wychodzących z innych uzależnień.

Trwa właśnie kolejny, już 51., Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu – w tym roku, z powodu stulecia niepodległości, pod hasłem: „Trzeźwość egzaminem z wolności”.

– Nie ma prawdziwej wolności bez trzeźwości – powiedział bp Bronakowski – i dziś musimy czynić wszystko, aby nie utracić wolności z powodu stale rosnącej plagi pijaństwa i alkoholizmu w naszej ojczyźnie.

Zaledwie ulicę dalej, przy Lwowskiej, znajduje się redakcja miesięcznika „Problemy Alkoholizmu”, który współtworzył Kazimierz Moczarski, znany jako autor książki „Rozmowy z katem” napisanej po wspólnym pobycie w więzieniu z generałem SS Jürgenem Stroopem, odpowiedzialnym za całkowite zburzenie getta warszawskiego oraz śmierć tysięcy jego mieszkańców. Kapitan Kazimierz Moczarski (1907-1975) był szefem Biura Informacji i propagandy Komendy Głównej ZWZ-AK, siedział w więzieniu z karą śmierci w latach 1945-1956.

Tak jest! Wybitni patrioci, którzy płacili bardzo wysoką cenę za walkę o niepodległość, byli nierzadko głęboko zaangażowani w walkę o trzeźwość narodu. Że wymienię jeszcze twórcę ruchu oazowego ks. Franciszka Blachnickiego (1921-1987) i Józefa Rybickiego (1901-1986). Ksiądz Blachnicki był nie tylko skazany na karę śmierci podczas okupacji niemieckiej, ale był też więźniem w PRL, tym razem za program trzeźwości narodu. Kapitan Rybicki, dowódca Kedywu Okręgu Warszawskiego AK i współtwórca WiN, w więzieniu w latach 1945-1954, z karą śmierci, był – do końca życia – wybitnie zaangażowany w pracę środowisk abstynenckich. I w pracę środowisk niepodległościowych.

Oni chyba najlepiej wiedzieli, że pijany jest w walce o wolność kompletnie nieprzydatny. Że nie tylko za kierownicą jest zagrożeniem.

Narodowy Program Trzeźwości, który będzie ogłoszony w tych dniach, może mieć – jak widać – zupełnie nieoczekiwanych i nieoczywistych patronów.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Sekretarz redakcji tygodnika "Idziemy"



Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły