10 sierpnia
środa
Borysa, Filomeny, Wawrzynca
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Praca nad miłością

Ocena: 0
945

„ABC Społecznej Krucjaty Miłości” jest programem uniwersalnym. W skrócie: jak żyć, by się nie pozabijać za kierownicą, w mediach, w rodzinie? Bo jeśli się za kogoś modlę, inaczej na niego patrzę.

fot. Instytut Prymasowski

W 2011 r. Rodzina Rodzin podjęła 9-letnią nowennę. Członkowie modlili się o beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego, rozważając tekst Ślubów Jasnogórskich. Nie wiedzieli jeszcze, że dekret o heroiczności cnót ich Ojca i opiekuna duchowego zostanie ogłoszony w ostatnim roku nowenny. Gdy w 2020 r. beatyfikacja została przełożona, zastanawiali się, co w 9-letniej formacji przeoczyli. I wtedy postanowili zająć się „ABC Społecznej Krucjaty Miłości”.

 


PROGRAM DLA ŚWIATA

– Te dziesięć punktów daje zwięzłą odpowiedź na wyzwania współczesności. O ile Śluby Jasnogórskie są programem dla polskiego narodu, o tyle „ABC Społecznej Krucjaty Miłości” jest uniwersalnym programem dla świata – mówi Anna Rokicka-Broniatowska, będąca w RR od 1954 r. –W skrócie: jak żyć, by się nie pozabijać za kierownicą, w mediach, w rodzinie? Bo jeśli się za kogoś modlę, inaczej na niego patrzę. Dotyczy to także nieprzyjaciół. To jest także szkoła pozytywnego myślenia. W realizacji tego programu kluczowe jest zrozumienie, że kierowany jest bezpośrednio do mnie i to ja jestem wezwana do pracy nad sobą.

Członkowie RR Krucjatę rozumieją jako praktyczne przełożenie Dekalogu na codzienność. – To uszczegółowienie Przykazania Miłości: „Będziesz miłował Pana Boga twego z całego serca swego, z całej duszy swojej i ze wszystkich myśli swoich, a bliźniego swego jak siebie samego” – mówi Jacek Nitka. – Przesłanie Krucjaty oddałbym jednym zdaniem: „Kochaj nie za coś, ale mimo wszystko”.

Najlepszym polem do nauczenia się takiej postawy jest właśnie rodzina. – Ona jest zdrowa, o ile opiera się na szacunku i dialogu, a także na postawieniu drugiego człowieka ponad własnym statusem społecznym czy wygodami, co wyraża się w otwartości na życie – mówi Diana Samoraj. Rodzice wiedzą, że u swoich dzieci mogą to osiągnąć wyłącznie przykładem. – Jak mówiła dr Półtawska, dzieci rodziców nie słuchają, one ich naśladują – mówi Maria Świerzyńska. – Jeśli dziecko widzi, że zapracowani czy mniej zamożni rodzice mimo to pomagają innym, że potrafią wyciągnąć rękę na zgodę, choć sami czują się pokrzywdzeni, jeśli problemy rozwiązują, a nie zamiatają pod dywan, to chłoną taką postawę, a jednocześnie założenia Krucjaty.

 


NA TRUDNE CZASY

– Rodziną Rodzin po prostu oddycham – przyznaje pani Anna. – Jest dla mnie darem osób, które kochają Boga, siebie nawzajem i ojczyznę. Naszą specyfiką jest bowiem łączenie apostolstwa, eklezjalności i maryjności z patriotyzmem.

Tym, co wyróżnia RR jest także wielopokoleniowość. – Od zaistnienia wspólnoty w latach 50. XX wieku była w niej moja babcia, potem mama i tata, którzy się tam poznali, a teraz jestem ja z mężem i czworgiem dzieci – mówi Maria Świerczyńska. – Wspieramy się i dzielimy się tym, kim dla nas od tych czterech pokoleń jest kard. Wyszyński. Bo jeśli rodzina jest silna, a silna jest znajomością swojego dziedzictwa, emanuje tym na zewnątrz.

Swoją formację mają tam dorośli, w tym młode małżeństwa, a także dzieci i młodzież. – Praca z młodymi jest najbardziej wymagająca, bo wybijając się na samodzielność, czasem się buntują – przyznaje Diana Samoraj z Instytutu Prymasa Wyszyńskiego. – Ale to grupa kluczowa, bo to ona wkrótce założy nowe rodziny. Dlatego jeździmy z nimi co roku w góry, zapraszamy na cykliczne spotkania, by w czasie kryzysów dojrzewania utrzymać ich przy Bogu i zapewniać, że stanowią większą grupę.

Tak jak w innych wspólnotach, jednym z filarów RR jest wzajemna pomoc. – Nasz ruch zaczął się od tego, że w trudnych czasach PRL rodziny szły ku sobie, pomagając sobie nawzajem w sprawach bytowych, opieki nad dziećmi, ale także w byciu bliżej Boga – wspomina Anna Rokicka-Broniatowska. – Jako rodzina wielodzietna wspólnocie zawdzięczaliśmy nie tylko pomoc materialną, lecz także akceptację, bo poza RR spotykaliśmy się z napiętnowaniem – mówi z kolei Elżbieta Nitka.

Dziś ta pomoc przyjęła formę poradni rodzinnej przy ul. Łazienkowskiej w Warszawie, gdzie w kościele Matki Bożej Częstochowskiej RR ma swoją siedzibę. Specjaliści – także członkowie wspólnoty – pomagają rodzinom w kryzysie. Ale RR prowadzi również kursy specjalistyczne, także dla osób z zewnątrz. – Podczas corocznych 4-tygodniowych „Wakacji z Bogiem” każdy daje z siebie, co sam ma: ten poprowadzi ćwiczenia „zdrowy kręgosłup”, tamten zajęcia plastyczne, inny użyczy sprzętu alpinistycznego – mówi Maria Świerczyńska. – Dla nas nie są istotne zawodowe stanowiska, ale to, co kto wnosi do wspólnoty swoimi umiejętnościami. Prymas wzywał do rzetelnej pracy, bo z jej owoców korzystają inni, tak jak my korzystamy z owoców cudzej pracy.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 11 sierpnia

Czwartek, XIX tydzień zwykły – wspomnienie św. Klary, dziewicy
 Wielkich dzieł Boga nie zapominajmy
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 18,21-19,1
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter