22 czerwca
sobota
Pauliny, Tomasza, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Słowiańska jedność

Ocena: 4.3
911

Zainteresowanie Karola Wojtyły słowiańskością pojawiło się już w wieku szkolnym, kiedy to spotkał się z twórczością Cypriana Kamila Norwida. - mówi prof. Dominika Żukowska-Gardzińska w rozmowie z Patrykiem Lubryczyńskim

fot. archiwum rozmówcy

Dlaczego Jan Paweł II wydał encyklikę „Slavorum Apostoli”?

Jan Paweł II już na początku pontyfikatu wprowadził do międzynarodowego porządku społecznego dwie ważne idee. Po pierwsze, był przekonany, że świat nie może być stale podzielony na dwa przeciwstawne bloki światopoglądowe, a komunizm, dekonstruujący Europę Środkową i Wschodnią, musi upaść. Po drugie, uważał, że obie tradycje chrześcijańskie – wschodnia, wywodząca się z Konstantynopola, i zachodnia, z Rzymu – są dla Europy bogactwem, dlatego obie powinny stać się podstawą odnowy duchowej społeczeństwa naszego kontynentu. Uważał postępowanie i sposób działania świętych Cyryla i Metodego za wzory zachowań dla chrześcijan w naszych czasach. Identyfikował je jako modelowy przykład tworzenia komunii w Kościele i różnorodnym społeczeństwie.

Tym samym encyklika ta wyznaczyła drogę, jaką Jan Paweł II wybrał dla starego świata – nierozdzielność Europy i chrześcijaństwa, kultury i Kościoła. Poprzez nią sformułował także swoje przekonanie o możliwym przekształcaniu Europy w duchu idei jedności i braterstwa.

 

Idea słowiańskości była wcześniej obecna w życiu papieża Polaka?

Zainteresowanie Karola Wojtyły słowiańskością pojawiło się już w wieku szkolnym, kiedy spotkał się z twórczością Cypriana Kamila Norwida. Wiersze tego właśnie poety wybierał zwykle do recytacji w konkursach gimnazjalnych. Jako papież najczęściej cytował właśnie Norwida, czerpiąc od niego dwa motywy: budowanie pomostów między ludźmi i Bogiem oraz wielkość moralną Słowian (kluczowe są tu wiersze „Słowianin” czy „Do publicystów Moskwy”). Młody Wojtyła musiał też zapewne pozostawać pod wpływem Juliusza Słowackiego i jego wiersza „Słowiański Papież”: „Pośród niesnasek Pan Bóg uderza / W ogromny dzwon, / Dla słowiańskiego oto papieża / Otworzył tron”.

Jako papież po raz pierwszy ujawnił ideę słowiańską w homilii gnieźnieńskiej, wygłoszonej na Wzgórzu Lecha 3 czerwca 1979 r., mówiąc, że potrzeba, „ażeby papież-Polak, papież-Słowianin, właśnie teraz odsłonił duchową jedność chrześcijańskiej Europy, na którą składają się dwie wielkie tradycje: Zachodu i Wschodu”.

Przemówienie to odczytywane jest jako program powrotu narodów słowiańskich do ich kulturowych, duchowych, a przede wszystkim etnicznych korzeni. Papież zwracał tam szczególną uwagę na znaczenie języka w budowaniu wspólnoty, tym bardziej gdy za pomocą słów współtworzy się dziedzictwo chrześcijańskiej Europy.

 

Ślady słowiańskich inspiracji Karola Wojtyły odnajdziemy także w jego twórczości literackiej?

Karol Wojtyła w swojej wczesnej twórczości literackiej sięgał do wątków słowiańskich. W 1939 r. napisał „Psałterz renesansowy” („Księga słowiańska”), gdzie mówił o swojej słowiańskiej duszy, celebrującej wolność i tęsknotę za spotkaniem z transcendencją uobecnioną w ziemi słowiańskiej. W jego wierszach nawet Chrystus w najświętszym sakramencie jest nazywany „Ciałem słowiańskim”, a w VIII „Księdze słowiańskiej” używa słów: „w monstrancji słowiański niosą Sakrament”. Poetycko opisuje takie wartości, jak wolność i bezpieczeństwo domowego ogniska. Nadaje im rangę mitu słowiańskiego. Mitu rozumianego jako pierwotna prawda, która buduje tożsamość, podtrzymuje więzi społeczne.

Karol Wojtyła był więc w pewnym sensie spadkobiercą słowiańskiego romantyzmu, co niewątpliwie miało wpływ na uformowanie się jego idei słowiańskiej i sposób jej upowszechniania.

 

Wiele miejsca Jan Paweł II poświęca w encyklice relacji między Ewangelią a kulturą…

Tak, pontyfikat Jana Pawła II był szczególny pod względem refleksji na temat kultury. Przestrzeń kultury była dla niego dziedziną, w której, jak powiedział w 1976 r. do Kolegium Kardynalskiego, „toczy się gra o przyszłość Kościoła i świata”. Za kluczową wypowiedź papieża na temat kultury uważa się jego wystąpienie w siedzibie UNESCO w 1980 r., kiedy mówił, że „kultura jest właściwym sposobem bytowania człowieka”.

Zadaniem kultury jest humanizacja, to znaczy działanie na rzecz integralnego rozwoju człowieka, w którym spotykają się jego wymiar duchowy, cielesny, indywidualny, społeczny, transcendentny. Kultura byłaby więc środowiskiem, w którym osoba ma możliwość wszechstronnie się rozwijać. Kultura wynosi człowieka poprzez kształtowanie jego myślenia. Porządkuje wartości, formuje sumienie, buduje rzeczywistość, w której może realizować się społeczna natura człowieka. Z tego powodu więź między Ewangelią a kulturą jest w dziedzictwie papieża tak jednoznaczna.

 

Papież podkreśla, że w dziele ewangelizacji, którego dokonali Cyryl i Metody, zawiera się prototyp „inkulturacji”. O co w tym chodzi?

Praca świętych Cyryla i Metodego nie polegała tylko na ewangelizacji Słowian, ale na sposobie, w jaki to czynili (w poszanowaniu każdego życia, bez niszczenia kultury, bez eliminacji). Wyprzedzili tym samym postanowienia Soboru Watykańskiego II w kwestii inkulturacji, rozumianej jako włączenie orędzia ewangelicznego w poszczególne kultury. I rzeczywiście, Jan Paweł II wskazał, że takie cechy braci Cyryla i Metodego, jak poszanowanie dla osób i bezinteresowna troska o ich dobro, stanowią podstawę dla dzisiejszej inkulturacji.

Bracia podjęli trudne dzieło przekładu tekstów Pisma Świętego, które znali w języku greckim, na język ludów słowiańskich. W realizacji tej misji pomagała im dobra znajomość własnej kultury, ale równocześnie otwartość na nowe wartości niesione przez język, obyczaje i tradycje ludów słowiańskich. Cechą Apostołów Słowian, którą Jan Paweł II szczególnie podkreślił w encyklice, był pokojowy sposób budowania wspólnoty Kościoła – jako jednego, świętego i powszechnego.

 

Jan Paweł II zauważa, że Cyryl i Metody niosą orędzie aktualne również dla naszej epoki. Co w związku z tym proponuje dla kształtowania tożsamości europejskiej?

W roku 1980 r. Listem apostolskim „Egregiae virtutis” papież ustanowił misjonarzy Cyryla i Metodego współpatronami kontynentu europejskiego. W tradycji kultury chrześcijańskiej powołanie kogoś spośród świętych Kościoła katolickiego na patrona kontynentu ma niezwykle istotne znaczenie. Wskazuje drogę Europie, która poprzez wzorce konkretnych świętych ma dokonywać nowej ewangelizacji i uszanować wartości każdej narodowej kultury.

W wielu swoich wypowiedziach Jan Paweł II wskazywał, jak rozumie tożsamość europejską. Mieszczą się w niej współzależne od siebie pojęcia „wolność” i „prawa człowieka”. Ich wyrazicielami byli zresztą właśnie Cyryl i Metody. Myśląc o tożsamości europejskiej, wyrażał przekonanie, że każdy człowiek jest osobą ludzką i zawiera w sobie transcendencję. Ten duchowy wymiar naszego życia sprawia, że człowiek nie może być traktowany w kategoriach użyteczności. To w wolności osoby i w zakresie przestrzegania tej wolności widać, czy traktujemy człowieka podmiotowo. Wydaje mi się, że taki opis tożsamości europejskiej leży u podstaw myśli papieskiej.

 

Czym była idea dialogu dla Jana Pawła II?

Sednem dialogu dla Karola Wojtyły – Jana Pawła II jest prowadzenie go dla urzeczywistnienia prawdy, nie zaś, jak zwykło się mówić w obszarze kultury popularnej, dla budowania porozumienia i zażegnywania konfliktów. Podstawowym założeniem dialogu jest dla papieża poszukiwanie tego, co prawdziwe, dobre i sprawiedliwe dla każdego człowieka. Jan Paweł II twierdził, że praca na rzecz dialogu prowadzi do utrwalania pokoju oraz pojednania i zrozumienia. Zdecydowanie głosił, że w dialogu międzyreligijnym i międzykulturowym, bez względu na różnice poglądów, w centrum powinno być jedno – człowiek. Dialog byłby więc sposobem realizacji przykazania miłości. Walka i chęć wygranej, która zwykle towarzyszy konfliktom, dzięki postawie dialogu humanizuje ten spór przez przeniesienie niezgodności poglądów na płaszczyznę idei, pojęć, a nie niechęci czy często wręcz nienawiści do samego człowieka.

 

W jaki sposób papież Polak rozumiał powszechność, czyli katolickość Kościoła?

Temu tematowi papież poświęcił numery 18 i 19 encykliki. Katolickość Kościoła opisuje według kilku kryteriów. Po pierwsze, że nie jest ona oderwana od historii człowieka i narodu; że wspiera równość i braterstwo w wierze; jest współodpowiedzialnością za dobro wspólne; realizuje się poprzez poszukiwanie dróg do zjednoczenia ludzi; wymaga bycia świadomym własnej tożsamości chrześcijańskiej. Chociażby z perspektywy tych punktów widzimy, że temat encykliki „Slavorum Apostoli” wykracza daleko poza dzieło Cyryla i Metodego i wciąż jest dokumentem o głębokim, aktualnym przekazie.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 czerwca

Piątek, XI Tydzień zwykły
Wspomnienie św. Alojzego Gonzagi, zakonnika
Błogosławieni ubodzy w duchu,
albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 6, 19-23
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter