22 lipca
poniedziałek
Marii, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Strażnik życia

Ocena: 0
1522

MaterCare International w 2005 r. planowała zrealizować duży projekt pomocowy w Rwandzie. – Jednak za wskazaniem bp. Luigiego Locatiego, misjonarza z Kenii, udaliśmy się do jego pustynnego kraju – mówi prof. Walley. Zbudowali szpital na 30 łóżek z inkubatorami, salą operacyjną do cięć cesarskich, ale odległość do wiosek była bardzo duża. Dowiezienie pacjentki z odleglejszych regionów wymagało pięciu godzin w jedną stronę. – Wymyśliliśmy ambulans na motorze. Na środku drogi rozmieszczone były przychodnie, do których dowożone były położne – wspomina prof. Walley.

 

Na cały świat

Dziś MaterCare International prowadzi projekty w kilkunastu krajach świata, ma kilka oddziałów, w tym w Polsce, gdzie dyrektorem jest prof. Bogdan Chazan. Opieką ginekologiczną MCI otacza kobiety w Nigerii i na terenie diecezji Sunyani w Ghanie, w Albanii, Rwandzie, Sierra Leone i Timorze Wschodnim. Projekt Isiolo od 2005 r. zapewnia podstawową opiekę położniczą kobietom z terenu misyjnego w Wikariacie Apostolskim Isiolo w Kenii. MCI opracowała i sfinansowała budowę i wyposażenie położniczego szpitala w Archidiecezji Cape Coast w Ghanie.

MCI reaguje szybko sytuacjach kataklizmów. W styczniu 2010 r., z misjonarzami miłosierdzia, ruszyła z medyczną pomocą już sześć dni po trzęsieniu ziemi na Haiti. Medycy przez 1,5 roku nieśli wtedy pomoc w Szpitalu św. Damiana, w Port-au-Prince, z udziałem położnych z Irlandii, Polski, Wielkiej Brytanii i USA. W szeroką działalność MCI wpisują się też kursy dla położnych czy konferencje organizowane od 2001 r. dla ginekologów i położników, dotyczące problemów bioetycznych i aktualnych problemów zawodowych. W 2007 r. taka konferencja odbyła się w Polsce. MCI pełniła też funkcje doradcze na rzecz międzynarodowych instytucji i organów państwowych m.in. Kanady, Gruzji, Polski, USA.

Swoją pracę prof. Walley traktuje jako misję. Jak napisał w znanym periodyku medycznym „Williams Obstetrics”, macierzyństwo ma fundamentalne znaczenie dla wszystkich chrześcijan, ponieważ fiat młodej kobiety stało się częścią Bożego przymierza. Maryja nosiła Syna Bożego w swoim łonie przez 266 dni. – To był najbardziej intymny związek między człowiekiem a Bogiem. Dlatego wszystkie matki w jakiś sposób mają ten szczególny dar bliskości z Bogiem, kiedy dają szczery dar z siebie poprzez własne doświadczenie rodzenia drugiej istoty – uważa prof. Walley. Z tego powodu, jak twierdzi, lekarze położnicy są wezwani do opieki nad „współtwórcami” nowego życia.

W 2001 r., podczas pierwszej konferencji MaterCare International Jan Paweł II na prywatnej audiencji powiedział do lekarzy położników: „Wasz zawód stał się ważniejszy, a wasza odpowiedzialność jest jeszcze większa w dzisiejszym kontekście kulturowym i społecznym, w którym nauka i praktyka medyczna mogą stracić z oczu swój nieodłączny wymiar etyczny, pracownicy służby zdrowia mogą być silnie kuszeni, aby stawać się manipulatorami życia, a nawet agentami śmierci”.

Prof. Walley głęboko w pamięci nosi papieski apel. – Jest moją żarliwą nadzieją, że na początku nowego tysiąclecia wszyscy katoliccy pracownicy służby zdrowia, czy to w dziedzinie badań, czy w praktyce, poświęcą się całkowicie służbie ludzkiemu życiu. Ufam, że Kościoły lokalne zwrócą należytą uwagę na profesję medyczną, promując ideał jednoznacznej służby wielkiemu cudowi życia, wspierając położników, ginekologów i pracowników służby zdrowia, którzy szanują prawo do życia, pomagając zebrać je dla wzajemnego wsparcia oraz wymianę pomysłów i doświadczeń – pisze i mówi na spotkaniach.

– Pamiętam, jak Jan Paweł II mówił wtedy do nas, że rozumie nasze troski i problemy, ale Kościół nigdy nie potrzebował nas tak bardzo, jak obecnie. Papież wyraził wtedy nadzieję, że cały Kościół będzie nas w tym wspierał – wspomina prof. Walley.

Podkreśla, że potrzebna jest nowa kultura życia, dlatego dziś wymagane jest odważne działanie. – Jeśli nie mamy odpowiedniej organizacji, to trzeba ją stworzyć. W medycznym powołaniu jesteśmy współpracownikami Autora Życia, mamy więc bronić życia od poczęcia do naturalnej śmierci – mówi.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 22 lipca



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

PATRONUJEMY

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -